monster
05.05.03, 22:31
Na targach kwiatów w Amsterdamie kupiłem sobie rosiczkę(roślina mięsożerna).
Póżniej gdy otworzyłem opakowanie okazało się że trzeba ją zasiać od
nasionka. Postępuje według instrukcji i po tygodniu mi wykiełkowała. Nie
jestem pewien czy to rosiczka, czy może jakieś zielsko, które było w ziemi.
Chciałbym się dowiedzieć jak taką rosiczkę powinno się hodować i ile trzeba
czekać aż wyrosną jej "łapki", które łapią owady? Jestem też ciekaw jak
często powinno ją się podlewać i czy jak nie je owadów to zwiędnie?
Dziękuje za rady!