Kolkwicja

16.03.07, 18:48
Dzisiaj kupiłam,ale nie wiem jak ona rośnie ,czy szeroko?Tak wygląda,bo ma
gałązki wygięte na boki.Nie wiem ile miejsca jej zostawić i czy ona szybko
rośnie czy raczej wolno? Pozdrawiam
    • gabula777 Re: Kolkwicja 16.03.07, 19:21
      Dodam,że nie widuję jej w ogrodach i raz czytam,że odporna na mróz,raz,że
      niezupełnie.Może dlatego jest rzadko uprawiana?Może ktoś ma i napisze czy po
      zimie ma zmarznięte końcówki pędów czy nie,bo chciałabym ,aby miała taki
      zwisający pokrój.
    • kot_behemot8 Re: Kolkwicja 16.03.07, 19:31
      gabula777 napisała:

      > Dzisiaj kupiłam,ale nie wiem jak ona rośnie ,czy szeroko?Tak wygląda,bo ma
      > gałązki wygięte na boki.Nie wiem ile miejsca jej zostawić i czy ona szybko
      > rośnie czy raczej wolno? Pozdrawiam


      Rośnie wszeroko i niezbyt wysoko, ma wiotkie przewieszające się pędy, gdy
      kwitnie przewieszają się jeszcze mocniej pod ciężarem kwiatów. Kwitnie bardzo
      obficie, w dodatku w porze gdy inne krzewy nie kwitną - w moim ogrodzie to
      jeden z najładniejszych krzewów. Masz szczęście, ze udało ci się ją kupic, jest
      dość trudna do zdobycia. Rośnie niezbyt szybko, u mnie nie przemarza (ale
      rośnie w miejscu osłoniętym)
      • gabula777 Re: Kolkwicja 16.03.07, 21:21
        No to się cieszę,że ma u Ciebie pochlebną opinię,bo od dawna chciałam go mieć(ma
        taki staroświecki urok).Kiedyś nawet trafiłam na niego w jakimś parku,zrobiłam
        dwie sadzonki,ale się nie ukorzeniły.Dzięki za odzew:-)
        • podyanty Re: Kolkwicja 16.03.07, 22:17
          Taka mam, rozrasta sie rzeczywiscie dosc szeroko (troche ja czasem podcinam).

          tiny.pl/cntd
          • venus22 Re: Kolkwicja 17.03.07, 03:09
            zalezy jak dlugo rosnie (jak stare) moje sa juz dosc duze i szerokie - trzeba
            od czasu do czasu przycinac.

            Venus
      • horpyna4 Re: Kolkwicja 17.03.07, 09:50
        To ja jeszcze może dodam, że nie ma specjalnych wymagań w stosunku do gleby,
        chociaż najlepiej czuje się w zasobnej i przepuszczalnej. I w miejscach raczej
        słonecznych. Po przekwitnieniu zaleca się wycięcie gałęzi słabych, uszkodzonych
        czy po prostu starych.
    • magze Re: Kolkwicja 17.03.07, 07:44
      Kolkwicja jest moim ulubionym krzewem. Po jakimś czasie rozrasta się dosyć
      mocno. Ja przycinam tylko suche gałązki. Moja kolkwicja we Wrocławiu ma 14 lat.
      Rosnie w słonecznym miejscu ( myślę, że to jest bardzo ważne)i bardzo obficie
      kwitnie na przełomie maja - czerwca. Jej szczepki przywędrowały teraz ze mną
      pod Warszawę. Są już duże, ale nie kwitna tak obficie, ponieważ rosną w cieniu.
      Mogę Cie uspokoić, poniważ kolkwicja przetrwała zeszłą zimę bez żadnych
      zabezpieczeń. Trochę niektóre gałązki uschły, ale je przycięłam. Jest też mało
      wymagająca. Sądzę, że to jest świetny nabytek dla zabieganych ludzi.
      • gabula777 Re: Kolkwicja 17.03.07, 08:36
        Jeśli przetrwała jak piszesz ostatnią zimę to będzie ok.tym bardziej,że ja
        mieszkam pod Wrocławiem.Miałam upatrzone dwa stanowiska do posadzenia(jedno
        bardziej cieniste),ale teraz wiem,że lepiej słoneczne.Pozdrawiam i dziękuję:-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja