wr50m2
10.04.07, 14:21
Witam Wszystkich
Już od kilku sezonów nasza jedyna czereśnia jest regularnie masakrowana przez
mszyce. Są to prawdziwe inwazje, powodujące że to 20 letnie drzewo ledwo żyje.
W zeszłym roku przeprowadzaliśmy jeden-dwa opryski, ale było juz "po ptakach".
Teraz chcemy zadziałać na czas.
Proszę, poradźcie kiedy i czym pryskać (zapobiegawczo), aby uporac się z tym
nawałem robactwa? Intersuje mnie zwłaszcza, kiedy przeprowadzić pierwszy oprysk.