Dodaj do ulubionych

Mszyce - profilaktyka

10.04.07, 14:21
Witam Wszystkich
Już od kilku sezonów nasza jedyna czereśnia jest regularnie masakrowana przez
mszyce. Są to prawdziwe inwazje, powodujące że to 20 letnie drzewo ledwo żyje.

W zeszłym roku przeprowadzaliśmy jeden-dwa opryski, ale było juz "po ptakach".
Teraz chcemy zadziałać na czas.

Proszę, poradźcie kiedy i czym pryskać (zapobiegawczo), aby uporac się z tym
nawałem robactwa? Intersuje mnie zwłaszcza, kiedy przeprowadzić pierwszy oprysk.
Obserwuj wątek
    • e28chru Re: Mszyce - profilaktyka 12.04.07, 09:52
      Złośliwie mówiąc - zanim się mszyce urodzą. A praktycznie - trzeba oglądać
      drzewo często, zwłaszcza w okresach pięknej, słonecznej pogody i gdy się
      pojawią pierwsze czarne robaczki - pryskać. Mszyce wylęgają sie kilka razy w
      roku, więc 2-3 opryski to może być za mało. Ciekawostka - nie wiem czy wiesz,
      że mrówki zakładają sobie hodowle mszyc. Więc gdy zobaczysz, że łażą po Twoim
      drzewie tam i nazad, możesz szykować się do walki.
    • jerzy.wozniak Re: Mszyce - profilaktyka 12.04.07, 10:01
      Mrówki nie tylko „hodują „ mszyce ale też celowo przenoszą je na miejsca gdzie
      jest najwięcej żarcia – dla mszyc. Więc na drzewach szczególnie lubianych przez
      te zwierzęta należy przede wszystkim opryskać pień preparatami odstraszającymi
      te owady. Ponieważ podczas pryskania ginie wiele pożytecznych wrogów mszyc
      zaleca się spłukiwanie mszyc jak tylko się pojawią. Woda pod ciśnieniem to
      niezły środek zapobiegawczy. Z chemii najlepszy jest Spruzit stosowny wczesną
      wiosną, a więc już teraz.
      Jurek
      • wr50m2 Re: Mszyce - profilaktyka 12.04.07, 14:56
        Bardzo dizękuję. Będziemy obserwować sytuację. ;)
    • dorota.alex Re: Mszyce - profilaktyka 12.04.07, 14:13
      Czy w ten sam sposob mozna chronic przed mszycami nagietki? jako poczatkujacy ogrodnik lubie te
      niewymagajac i samorozsiewajace sie kwiatki, ale zawsze zzeraja mi je mszyce...
      • cereusfoto Re: Mszyce - profilaktyka 12.04.07, 15:14
        A ktoś kiedyś na tym forum podał fajny sposób na mszyce ( i skuteczny !!! )
        zwłaszcza DLA DUŻYCH DRZEW. Szlaufem od spodu i mocnym strumieniem wody. To
        działa! Ja już od dwóch lat tak usuwam z dużej brzozy mszyce. Oczywiście trzeba
        to robić regularnie - jednorazowo nie wystarczy. Dla małych roślin nie polecam
        jednak tego sposobu.
      • yoma Re: Mszyce - profilaktyka 12.04.07, 15:22
        Dorota - posadź miedzy nagietkami aksamitki. Odstraszają mszyce.
        • szadoka Re: Mszyce - profilaktyka 24.06.07, 13:17
          Nie mam pojecia skad pomysl, ze aksamitki odstraszaja mszyce. Kasamitek mam cala
          mase pod rozami i przy dziwaczkach. Nie zauwazylam zeby mszyce sie jakos przejely...
          • yoma Re: Mszyce - profilaktyka 24.06.07, 17:03
            Może twoje przyzwyczajone, moje się jeszcze przejmują :)
    • joannamichal Re: Mszyce - profilaktyka 13.04.07, 09:09
      Ponoć lawenda też odstrasza mszyce.
      • tuti Re: Mszyce - profilaktyka 13.04.07, 10:19
        dolacze cie tutaj.
        podlewajac rano ziola w donicach (tymianek, pietruszka, szczypiorek .. mieta) ,
        w pospiechu co prawda, a tym bardziej w zaskoczeniu zauwazylam mszyce ..na
        miecie! mini zielone potworki!
        w tej chwili donice (3) mam w przedsionku oszklonym, nie na wolnym powietrzu
        (po zimie wciaz).
        Wyczytalam ze mieta to raczej mszyce odstrzasza ( to nie jest mieta wonna)-
        sama nie wiem, bo to roslina przechodna , ale to jakas zwykla mieta ( nie
        pieprzowa- zz jasnymi zielonymi liscmi i ciemnym brazowymi lodyzkami)

        Trudno potraktowac ja srodkiem przeciw mszycom,bo mialabym ochote te miete
        konsumowac w herbatkach przyznam, wiec pozostaje mycie (brrrrr nienawidze tego,
        nienawidze przekletych mszyc!) - bo jakies jeszcze inne sposoby istnieja?

        Czy ktos mial mszyce na miecie? moze mnie oczy myla?:)

        na przyszlosc moze przestawie donice w okolice lawendy...
        • agasok1 Re: Mszyce - profilaktyka 23.06.07, 08:49
          mialam identyczny problem. polecam napar z tytoniu wykruszonego z papierosow, a
          konkretnie opryski tym naparem. jak padna oplukac rosline i po klopocie. podobno
          dziala tez napar z pokrzyw.

    • agapant43 Re: Mszyce - profilaktyka 13.04.07, 13:45
      Krótko..jeśli zauważysz mszyce, to weź opryskiwacz ze sztycą (ok.3 metrów),
      koszt w markecie ok. 55 zł i sporządź ciecz z preparatu karate.Jeśli drzewko
      jest duże, to użyj drabiny..nie bój się chemii, bo dziś te preparaty są
      praktycznie nieszkodliwe...Nie wierz w porady "babuni' czyli nasadzenia pod
      drzewem, opryski z wywarów tytoniu itd...Taki oprysk jest skuteczny w 100% i
      daje spokój na dwa miesiące co najmniej.A jeśli chodzi o mrówki...hmmmm...one
      nie "roznoszą" mszyc, one żywią się spadzią mszyc czyli ich
      wydzielinami...Krótko, zwięźle i na temat! pozdrawiam:-)
    • ew.sa Re: Mszyce - profilaktyka 17.04.07, 09:37
      Dzrewa kwitną , roje pszczół. Czy wymienione preparaty nie są dla nich
      szkodliwe? Opryskiwać w trakcie kwitnienia?
      • joloczka Re: Mszyce - profilaktyka 17.04.07, 10:58
        ew.sa napisała:

        > Dzrewa kwitną , roje pszczół. Czy wymienione preparaty nie są dla nich
        > szkodliwe? Opryskiwać w trakcie kwitnienia?

        Dobre pytanie... Chemia czy bez chemii?
        Moim zdaniem karate faktycznie jest dosyć silnym środkiem i niszczy wiele
        szkodników i tych mniej szkodliwych stworzeń. Czasami ludzie jednak są już
        zmęczeni walka z mszycami bądź nie maja czasu na stokrotne polewanie roślinek
        woda, wywarami lub innymi "odstraszaczami". W takiej sytuacje zalecałabym
        skorzystanie z mniej agresywnej chemii (przed użyciem zapoznaj się z treścią
        ulotki dołączonej do opakowania). Im mniej szkodników niszczy chemia, tym mniej
        innych stworzeń. Kiedyś używałam jakiś środek (nazwy niestety nie pamiętam),
        działający tylko na mszyce (na inne szkodniki kompletnie nie działał).

        Każdy jednak powinien sam ocenić szkody wyrządzone przez mszyce i własne
        możliwości walki z tym szkodnikiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka