17.04.07, 14:18
Mam wrazenie, ze niedawno byl podobny temat ale nie moge znalesc...
Moje , zonkile, sadzone jesienia 2 lata temu w zeszlym roku ladnie kwitly. W
tym roku nie zakwitnie nawet polowa. Dlaczego tak sie dzieje? Nie maja co
prawda najlepszej ziemi ale sa zasilane wiec powinno byc ok.
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: żonkile 17.04.07, 14:28
      A były wykopywane? Może za wcześnie zaczęły puszczać pąki kwiatowe (jesienią),
      a zimą te pąki przemarzły.
      • szadoka Re: żonkile 18.04.07, 08:42
        Nie byly wykopywane, z tego co wiem, nie musza byc wykopywane czesciej niz raz
        na kilka lat. W pierwszym roku po posadzeniu kwitly ladnie.
    • tube-roza Re: żonkile 17.04.07, 22:42
      A może za głęboko posadziłaś?
      • gabula777 Re: żonkile 18.04.07, 09:21
        Nie chcę się mądrzyć,ale z moich obserwacji wynika,że obecnie na rynek wprowadza
        się wiele nowych odmian,które jakoś tam są zmanipulowane,aby miały np. duże
        kwiaty,albo jakiś nietypowy kolor.Wszystko ładnie,pięknie,ale hodowcy nie
        informują jak z takimi postępować,aby co roku kwitły.Może posadziłaś jakieś
        takie klony.Ostatnio gdzieś przeczytałam,że powinno się je co roku wykopywać,bo
        są wrażliwe na nadmiar wilgoci podczas spoczynku.Te nowe nadają się świetnie do
        pędzenia,ale do ogrodu już mniej.W starych,zaniedbanych ogródkach nieraz widać
        kwitnące,stare odmiany,którymi nikt się nie przejmuje,bo rosną w zapuszczonej
        trawie,a kwitną.Podobnie jest z tulipanami.Są takie czerwone i żółte,nikt ich
        nie wykopuje,a cały czas są piękne.
        • szadoka Re: żonkile 18.04.07, 11:48
          Gabula w taki sposob mam biale, z ogromnymi kwiatami (zakwitly wczesnie i
          kwitna juz ponad miesiac), mialy byc biale drobno i wilokwiatowe... Mam
          nadzieje, ze w przyszlym roku tez zakwitna.
          Te z ktorymi mam problem sa zonkilami "starej daty", dostane od mojej mamy.

          Z tulipanami jest jeszcze smieszniej. Tak jak pisalam ziemie mam marna wiec
          zasilam to moje zielsko ( ogrod kupiony wraz z domem , bardzo zaniedbany)i w tym
          roku mam tulipany w miejscach , gdzie na pewno ich nie sadzilam i w zeszlym roku
          nawet lisci nie bylo a teraz prosze, zakwitly :)
          • gabula777 Re: żonkile 18.04.07, 13:12
            Może to sprawa rodzaju gleby,a nie tego czy nawożona czy nie.Ja mam dość ciężką
            glebę i zrezygnowałam z żonkili(nie przepadam zresztą za nimi),bo działo się tak
            samo jak u Ciebie.Kiedyś kupiłam białe " Mound Hood" i wielokwiatowe,drobne z
            sekcji triandrus odm.Thalia i zakwitły mi tylko raz,a następnego roku to nawet
            liście były marne.Teraz rosną i co roku kwitną u mnie narcyzy
            drobnoprzykoronkowe(mam jasnożółte z pomarańczowym przykoronkiem)Ja bym Ci
            radziła te białe wykopać po kwitnieniu i ponownie posadzić,bo mogą nie zakwitnąć
            jeśli rodzaj gleby im nie pasuje.Myślę,że one wolą bardziej przepuszczalny
            grunt,bo u mojej siostry,która ma bardziej piaszczystą glebę kwitną dobrze.
            • horpyna4 Re: żonkile 18.04.07, 14:12
              To prawda, różne bajeranckie narcyzy nie lubią gliny. Nawet tulipany ją znoszą
              lepiej (oczywiście nie wszystkie, ale sporo ciekawych odmian).
            • szadoka Re: żonkile 19.04.07, 08:36
              Mieszkam w Otwocku, wiec mam glebe bardziej niz lekka... Za to u mojej matki
              jest glina i wszystko rosnie jak glupie.
    • maary5 narcyzy 01.05.07, 10:24
      Podepne sie pod ten watek bo problem mam podobny-chodzi mi o narcyzy,te
      białe,bardzo pachnące.Kilka lat wypuszczały tylko liście,wykopałam cebulki
      (strasznie głeboko ucieky w ziemie)porozsadzałam jesienia i co?dalej same
      liscie,no ,może co 5-ty z kwiatkiem.A wydawałoby sie ze na moich piaskach taka
      stara odmiana będzie miała sie dobrze.Juz zdecydowanie lepiej maja sie wlasnie
      zonkile,i moje pytanie-wykopywać co rok czy nie i dlaczego narcyzy
      uciekaja?Pozdrawiam 1-szo majowo.
      • szadoka Re: narcyzy 01.05.07, 15:44
        Ja tak mysle, ze moze swoje za bardzo podlewam ( rosna na rabacie z innymi
        roslinami ) i nie maja okresu spoczynku/suszy... sama nie wiem.
        Dobrym sposobem na "nieuciekanie" cebulek jest posadzenie w koszyczkach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka