Montbrecja a krokosmia

19.04.07, 15:41
Natknęłam się ostatnio w literaturze na te dwie roślinki w opisach roślin
cebulowych. Wiem, że sadzi się je na wiosnę a kwitną jesienią. Wyglądają
podobnie na zdjęciach, bo więcej o nich nic nie napisano. Jak to wygląda
faktycznie - są podobne czy nie, trzeba je wykopywać na zimę czy można
zostawić, jakie stanowiska lubią?
Może ktoś wie coś więcej?
    • horpyna4 Re: Montbrecja a krokosmia 19.04.07, 15:51
      A to nie jest to samo?
      Na zimę trzeba wykopywać (tak samo, jak mieczyki), więc od dawna już ich nie
      uprawiam, bo jestem za leniwa.
      • osmanthus Re: Montbrecja a krokosmia 19.04.07, 16:03
        To jest to samo

        www.bbc.co.uk/gardening/plants/plantprofile_crocosmia.shtml
        Ja na szczescie nie musze swoich wykopywac... (tez jestem leniwa;)
        • gabula777 Re: Montbrecja a krokosmia 19.04.07, 19:05
          Mój ojciec ma pomarańczową i od jakiegoś czasu nie wykopuje,tylko zasypuje
          suchymi liśćmi i kładzie z wierzchu folię,aby miały sucho w zimie.Ja mam
          czerwoną,ale już mi się znudziło wykopywanie(też jestem leniwa:-)i postanowiłam
          zrobić tak samo,chociaż podobno czerwona"Lucifer"jest bardziej wrażliwa niż
          gatunek.W tym roku nie było zimy więc rośnie,ale jak zmarznie to sobie ją
          odpuszczę-trudno.
        • kiszonakapusta pikne fotki 19.04.07, 21:10
          ale ... nie jezdem szpecjalizdą językowom.
          • marbor1 Re: montbrecja a krokosmia 19.04.07, 22:14
            Jest jeszcze inna polska nazwa tych ładnych kwiatów, tj. cynobrówka.
    • anials Aaa, właśnie 20.04.07, 12:57
      Tak podejrzewałam, że to to samo!
      A cynobrówka- śliczna nazwa!
      A kwiatek też jest śliczny, więc mimo, że jestem równie leniwa co moje
      przedmówczynie - posadzę!
      I.. hi,hi.. nie wykopię, zasypię górą kompostu i liści i już!
      • gabula777 Re: Aaa, właśnie 20.04.07, 13:53
        Liście musisz dać suche,tak ze 20cm warstwę i folię na wierzch,aby nie gniły i
        na wiosnę nie trzymać zbyt długo.
Pełna wersja