Dodaj do ulubionych

i znów te mszyce....

03.05.07, 13:46
Spryskałam chemią mszyce na młodym klonie kulistym, ale one tam zostały,
takie przyklejone. Czy cos trzeba z tym zrobić?? Pierwszy raz to robię,
pierwszy raz mam mszyce, czy oprysk trzeba powtórzyć? Po jakim czasie?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jesien20 Re: i znów te mszyce.... 03.05.07, 16:30
      Jeszcze raz popryskaj.
      Dodaj do roztworu kilka kropli plynu do mycia naczyn.
      Ludwik jest doskonaly:-)
    • sunia11 Re: i znów te mszyce.... 03.05.07, 19:48
      a ja sprawdzam po pierwszym oprysku,na drugi dzień obficie oblewam wodą i widzę
      czy poskutkowało powinno się zmyć, wszystko,odradzam ponowne pryskanie bo można
      spalić roślinkę przecież to chemia jak pojawią się znowu, trzeba powtórzyć, mam
      porę roślin podatnych na to ;franco;to już wiem jak sobie radzić
      polecam.pozdrawiam
      • panijaga1 Re: i znów te mszyce.... 04.05.07, 15:17
        Zraszam codzienie woda wszystkie rosliny atakowane i mam spokoj.
        Zadne przedziorki, mszyce itp sie nie imaja.
        • sunia11 Re: i znów te mszyce.... 04.05.07, 20:28
          to jest dobre jak ma się ogród pod domem ja jestem działkowicz i spory kawałek
          do tej działki pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka