aga1000
05.05.07, 21:05
Witam, mam mały dylemat. Mam dom i bardzo małą działkę (ma niewiele ponad
300m-straszne maleństwo). Próbowałam sama cos wymyśleć, zeby sensownie ją
zagospodarować i optycznie powiększyć mając na uwadze, ze z tego ogródka
korzysta dwójka moich szkrabów, ale efekt jest dość żałosny. Starałam się
korzystać z porad i tutejszego forum i z książek. Przerosło mnie to. jak
sadzicie czy warto do takiej "chustki do nosa" zatrudnić fachowca, czy raczej
bez pośpiechu starac się czytać, douczać o roslinach i ich wymaganiach i
niuansach projektowania ogrodów? Myślicie, ze fachowcy w ogóle zechcą się
bawić w projektowanie takiego ogródeczka?
Seredecznie pozdrawiam