Dodaj do ulubionych

Pytanie do Pana Wożniaka

08.05.07, 08:59
Dzień dobry.Chcę obsadzić pergolę wielkości 3m na 2 m. Ile potrzeba sadzonek
chmielu, żeby
ją zakryć? W jakich odległościach sadzić
sadzonki?Dziękuję.Pozdrawiam.:-))PS.Pomimo usilnych starań nie znalazłem na
forum informacji dotyczących sadzenia chmielu japońskiego.Dziękuję.Pozdrawiam :-))
Obserwuj wątek
    • gabula777 Re: Pytanie do Pana Wożniaka 08.05.07, 09:52
      Ja nie pan Jerzy,ale chmiel swego czasu miałam i wystarczą na taką powierzchnię
      trzy sadzonki.
      • zastepowa Re: Nie wiem czy Pan Jerzy 08.05.07, 21:50
        znajdzie dla Ciebie czas. Jest bardzo teraz zajęty oświadczeniami i walką
        z kotami.

        Nie wiem, ale na chłopski rozum wysiej wiecej nasionek. Jak bedzie za gęsto,
        to wyrwij wtedy najsłabsze.
        Metoda prób i błedów to najlepszy sposób.
        • tube-roza Re: Nie wiem czy Pan Jerzy 08.05.07, 22:16
          O Jezu, ja miałam chmiel u siebie na działce, przepraszam , źle mówię - wciąż
          go mam. Nie da się usunąć. Chociaż wykarczowalam wszystko, znowu odrasta w
          innym miejscu. Korzenie ma nie do przecięcia, napada na niego rdza, jest trudny
          do utrzymania ładnego wyglądu. Rozsiewa się jak diabli. Nienawidzę go, wcale
          ładnie nie zakrywa. A może coś innego......?
          • gabula777 Re: Nie wiem czy Pan Jerzy 08.05.07, 23:01
            Tube-rozo,może ty masz chmiel wieloletni? On co roku z korzenia odrasta.Chmiel
            japoński jest pnączem jednorocznym i przy porządkowaniu jesienią trochę nasion
            opada i wiosną kiełkują,ale łatwo je wyrwać jak są małe.
            • joasia72 Re: Nie wiem czy Pan Jerzy 09.05.07, 00:15
              Tu o chmielu japońskim u nas pnączu jednorocznym

              www.encyklopedia.multiflora.pl/roslina/35
    • jerzy.wozniak Re: Pytanie do Pana Wożniaka 12.05.07, 06:30
      Chmiel japoński a także i nasz nie nadają się na altany pergole i inne
      konstrukcje ogrodowe choćby dlatego że za szybko rosną i są zbyt duże. Chmiel
      pospolity (polski) jest oprócz tego chwastem który szybko opanowuje duże
      powierzchnie i ciągła walka z nim odbiera człowiekowi przyjemność z wypoczynku.
      Do tego celu doskonale są niewielkie kolorowe i mało kłopotliwe pnącza takie
      jak: actinidie, winniki, a także wiele powojników. Do takich niewielkich
      obiektów wybieramy pnącza wieloletnie o umiarkowanych lub nawet niewielkich
      rozmiarach. Piękne są też wiciokrzewy ale niestety są kłopotliwe w uprawie gdyż
      jest to przysmak mszyc a walka z nimi odbiera człowiekowi chęć do zachwycania
      się ich widokiem. No chyba że ktoś lubi chemie. Ładnymi choć z czasem dużymi
      pnączami jest przywarka japońska oraz cytryniec chiński. Altanę można też
      obsadzić różami pnącymi – sztywnymi lub wiotkimi i jest to tez całkiem ładne
      rozwiązanie.
      Jurek
      • mirzan Re: Pytanie do Pana Wożniaka 12.05.07, 08:43
        Aktinidia ostrolistna rośnie bardzo duża, liście puszcza bardzo późno.
        W tej chwili liście są omrożone i puszcza nowe.
        Aktinidia pstrolistna jest mniejsza, ale owoców chyba nie doczekasz się,
        zjedzą jeślimaki, reszta opadnie.
        Winnik dopiero wyłazi z ziemi, więc pół roku ozdobny nie jest.
        Cytryniec puszcza liście późno, bywa często omrożony, ale marzną tylko liście,
        roślina jest odporna. Liście traci już we wrześniu, w tym czasie dojrzewają
        owoce.
        Przywarka do cienia, rośnie wolno, liście ładne, ze srebrzystym połyskiem.
        Wiciokrzewy japońskie całkowicie odporne na mszyce, są zimozielone, rosną
        dość szybko i jwiaty pięknie pachną jaśminem.
        Zapomniałem dodać, sadząc aktinidie, będziesz miała stałe wizyty ulubionych
        pupilkow Eksperta, niszczą krzewy, gryzą drapią, tarzają sie w poryzionych
        patykach.
        • zlote_dziecie Re: Pytanie do Pana Wożniaka 12.05.07, 11:14
          u mnie na balkonie rośnie dzikie wino, szybko rośnie, jest ładne, wcześnie
          puszcza liście i elegancko zasłania... liście się ładnie błyszczą i nie mamy z
          nim żadnych kłopotów... mi podoba się jeszcze wisteria, ale ona chyba się nie
          nadaje na pergole... bardzo duza rośnie :) do tej pory mieliśmy wiele pnączy na
          balkonie, ale dzikie wino tylko przetrwało mrozy... jak dla mnie to jest
          genialne na prgole :)
    • venus22 Re: Pytanie do Pana Wożniaka 12.05.07, 11:22
      a ja mam taki pomysl -

      dopiero teraz mi sie przypomnial pewien ogrodniczy US show gdzie zbudowali
      pergole, i calkiem duza - moglo pod tym przejsc kilka osob swobodnie - i albo z
      dwoch przeciwnych stron albo i nawet z czterech obsadzili jakas sliwka -
      owocujaca sliwka - ktorej galezie mialy byc trenowane po tejze pergoli.

      wspomniane bylo, ze jest wiele drzewek owocowych ladnie kwitnacych na wiosne
      ktore mozna tak poprowadzic. np morela albo brzoskiwnia.
      poprzez posadzenie naprzeciw, z czasem galezie mialy sie w srodku zetknac,
      spelsc i zrobic dach.

      plusem mialo byc to ze byly to drzewka miniaturowe ktorych rozmiar byl
      ograniczony.


      moze cos takiego?

      Venus
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka