grazynap4
28.05.03, 21:29
Pisze z Trojmiasta.U nas jeszcze wiosna na dobre nie zawitała,wiec dopiero
teraz wyłazi z ziemi rozne paskudztwo.W niedziele pojechalam na działkę
i nic innego nie zauwazylam tylko sterczace "choinki".I tak jest rok w rok.
Nie ma silnych na to zielsko.Gleba nie jest zakwaszona (badalam w stacji).
Jest gliniasta ,mokra i zimna.Pryskanie
antychwastami,przekopywanie,wapnowanie,zilone nawozy ,ktore wszysko mialy
zagluszyc-nic nie pomaga.Moze ktos z Was wygral walke z tym ziolkiem.
Pozdrawiam Grazyna.