all2
30.05.03, 01:09
Czy komuś z Was przydarzyło się coś podobnego? :))))
Pośród roślin, którymi pilnie obsiewałam na wiosnę mój ogródek, znalazła się
kochia czyli mietelnik. Wysiałam piękny rządek, z zachwytem wpatrując się w
zdjęcie na torebce, a drugą ręką plewiąc różne chwastowate, kosmate,
wielopalczaste badziewia samoistnie wyłażące z ziemi...
Minęło parę tygodni...
Posiany mietelnik wzeszedł i coś mi zaczął dziwnie przypominać...
Minął jeszcze tydzień...
Przyjrzałam się uważniej...
No tak!!!
Mam rządek malutkich, wschodzących mietelników tam gdzie je posiałam - oraz
wielkie, dorodne, w duuuużych kępach okazy mietelnika tam, gdzie ich wcale
nie siałam - tylko nie zdążyłam wyplewić!
Pod płotem
Pod drzewami
Między absolutnie wszystkim
A także moja górka gruzu, którą w lecie zamierzam uformować w skalniak, jest
nim porośnięta CAŁA - wygląda prześlicznie :)))
He, he :))))