Dodaj do ulubionych

odstraszacz psów

04.06.07, 12:20
Moje psy ciagle niszczą moje rabaty. Lubia wylegiwać się właśnie na ziemi,
najlepiej świezo spulchnionej wśród roslin, niszcząc, gniotąc i wyrywając
wszystko wokoło legowiska.
Poradźcie niedrogi a skuteczny sposób na odstraszenie ich od tych miejsc.
Dzięki wszystkim z góry.
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: odstraszacz psów 04.06.07, 12:40
      Może zrobić im gdzieś w kącie właśnie takie atrakcyjne, spulchnione miejsce?
      Jak się nim zadowolą, jest szansa, że nie zdemolują innych.
      • lamia68 Re: odstraszacz psów 04.06.07, 13:27
        Psy ciągle zmieniaja miejsce, nie mają jednego ulubionego, niszczą coraz to
        nowe zakątki moich rabat.
        • 33qq Re: odstraszacz psów 04.06.07, 14:55
          kojec ew. elektryczny pastuch.
          • anna.2007 Re: odstraszacz psów 04.06.07, 15:35
            Mój pies jest idealnie posłuszny w domu i całkowicie nieposłuszny na spacerze.
            Na szczęście ogród uważa za dom. Nawet nie lubi się w nim załatwiać. Moje
            życzenia rozumie od razu, wystarczy stanowczo powiedzieć. Nie przekroczy brzegu
            rabatki tylko musi wiedzieć gdzie ona jest. Wystarczy obłożyć brzegi kamieniem,
            kołkami, czymkolwiek.
            • horpyna4 Re: odstraszacz psów 04.06.07, 18:31
              Aaaa... kamienie, to jest to. Widziałam kiedyś zdjęcia placów zabaw dla małych
              dzieci, takich z piaskownicami, zabezpieczone antypieskowo. Otóż były one
              otoczone dość szerokim pasem z otoczaków, niezbyt wielkich. Chyba zresztą
              osadzonych w betonie, ale prawie całe wystawały. No i psy nie wchodziły na nie,
              bo ześlizgiwały im się łapy. To było takie wybrukowanie szerokiego pasa
              niewielkimi "kocimi łbami". Ludzka stopa po tym przechodzi bez problemów.
              Myślę, że w ogrodzie można coś takiego zrobić, to zresztą całkiem ładnie
              wygląda. A szerokość pasa dostosować do własnych psów. Chyba, że się zmądrzą i
              będą przeskakiwać
    • piorunka Re: odstraszacz psów 06.06.07, 09:34
      jak to dobrze, że mój pies ( tzn. psica) lubi ogród tak jak ja.
      nie depcze kwiatków tylko je omija,załatwia się w ustronnym miejscu ogrodu,
      wyleguje się tylko na trawniku a na "porannym obchodzie" z zainteresowaniem
      wącha kwiatki :)) a i pilnuje ogrodu przed nieproszonymi gośćmi z sąsiedztwa -
      tj, kotami, które bezczelnie załatwiaja się w wykorowanych rabatach i zwirowych
      alejkach, łajdaki !!
      Sunia jest przeurocza i pozostaje mieć nadzieję,ze mimo wieku i dość
      zaawansowanej choroby jeszcze długo będziemy razem dbać o nasz ogród.
      • morgana_le_fay Re: odstraszacz psów 06.06.07, 10:23
        Moje starocie też grzeczne, kochane i w szkodę nie wchodzi. Ostatnio wprawdzie zdrzemnęła się w zasiewach (spulchniona, wilgotna ziemia to jest to!), ale wystarczyło zwrócić uwagę, poderwała się, przeprosiła i więcej nie weszła. Myślę, że suczki są pod tym względem grzeczniejsze od piesków. Mimo wszystko radzę tak jak z dziećmi: cierpliwie i konsekwentnie tłumaczyć. Ja nie robię nic więcej.
    • grig11 Re: odstraszacz psów 06.06.07, 10:34
      Tobie chodzi o to, by pies przez określony czas nie kładł się w wybranym
      miejscu? Na wystawie psów kupiłem odstraszacz kotów i psów. Butelka posiada
      ręczny rozpylacz. Na jakiś czas wystarcza. Potem może i psy przestaną uwielbiać
      to miejsce. Sądzę, że w każdym "porządnym" sklepie zoologicznym taki środek
      powinien się znajdować. Jeżeli będą z tym kłopoty, odnajdę butelkę i podam
      namiary do producenta.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka