hooda
17.06.03, 09:49
Witam!
Mam może banalne pytanie, prawie 7 miesięcy temu przywiozłam sobie z Cyrpu
gałązki drzewka cytrynowego. Niestety podróż przeżyła tylko jedna gałązka, do
tej pory jest zielona ale nie chce wypuszczać korzeni. Ma takie wypustki,
które wyglądają na zalążki liści ale cały czas pozostają w takim samym
stanie.
Dosypałam ukorzeniacza do ziemi, nic nie pomogło.
Czy jest jakaś szansa aby wyrosło mi ładne cytrynowe drzewko?
Podobno drzewko posadzone z pestki nigdy nie owocuje, czy to prawda?