dynia

04.07.07, 21:24
gluüia sprawa: za namowa znajomej zasadzilam dla niej na grzadce dynie. Ja
sie nie znam na tym i nie jadam, a ona chyba myslala, ze dynia urosnie w
occie i sloiczkach:)))) w kazdynm razie ona sie dynia nie przejmuje a ja mam
kupe swinstwa. Bo juz druga wyrosla olbrzymia, zielona i juz druga jest
kompletnie zgnila i rozpada sie jak ja probuje podniesc. Z gory wyglada
dobrze, ale w srodku i od dolu(Od ziemi) gnije. Czy cos robie nie tak? Moze
pod dynie, jak zaczyna rosnac, trzeba cos podkladac? "owocow" ma od licha,
dalsze dynki widze ze juz maja wielkosc olbrzymiego jablka, a ja nie mam
ochoty bawic sie tym smrodkiem kleistym. Ratujcie nieszczesnom (mnie, nie
dynie)! I czy je sie zrywa zielone i one potem zolkna?
    • szadoka Re: dynia 05.07.07, 10:13
      Dobrze jest podlozyc deseczke pod owoc. Nie mam pojecia czemu Ci gnija, w koncu
      az tak mokro nie jest. Nie zrywa sie niedojrzalej.
      A dynia jest pyszna, jako skladnik zupy jarzynowej, mus do zageszczania sosow,
      czy nawet sama upieczona w piekarniku z ziolami. Uwielbiam.
      • ewa553 Re: dynia 05.07.07, 11:41
        u nas jest dosc mokro od jakichs 10 dni. Na wszelki wypadek podloze deseczki.
        Poza tym jeden bardzo dlugi ped, na ktorym sa juz 2 spore dynki, puscilam po
        trawniku. Moze tam im bedzie lepiej jak na golej ziemi? Gdybyscie wiedzieli
        jaka to ohydna babranina ze zgnilymi dyniami:(((((((
    • yoma Re: dynia 05.07.07, 13:54
      Szczerze mówiąc, nie wiem. Ale jeśliś z Warszawy, to chętnie uratuję was obie i
      zabiorę Ci dynię :)

      Roślinę, znaczy.
      • pieskuba Re: dynia 05.07.07, 14:55
        He, he. Posadziłam sobie dynię na balkonie w donicy. Tak dla ozdoby. Mam dżunglę
        na posadzce :o)
    • kklamerka w tamtym roku dwie zwinęłam z pola ;> 05.07.07, 15:13
      i zrobiłam w occie - jak korniszonki - z mnóstwem bakalii (skórka pomarańczowa, cynamon,...) świetne do mięsa grillowego
      z dynii można zrobić słodką zupę z mlekiem - do ryżu - mniam :)
      pestki wysuszyć (mnóstwo tam minerałów...)

      Bardzo polecam, ja wsadziłam nasionka, ale jakoś nie chciały wzejść, może w przyszłym roku - gdzieś w kącie, żeby nie przeszkadzało jak się rozrośnie :)
      • yoma Re: w tamtym roku dwie zwinęłam z pola ;> 05.07.07, 15:37
        Wsadziłam dwa rzędy. W jednym dynia, w drugim cukinia. Wzeszedł tylko jeden i
        nie wiem, które to.

        Się okaże, jak zaowocuje :)
    • ewa553 Re: dynia 05.07.07, 19:15
      yoma, masz szczescie ze wszystkie nie wzeszly:)))) na normalnej grzadce sadzi
      sie tylko jedna roslinke. Ja zasadzilam dwie, wlasnie dynie i cukinie (jak sie
      to po polsku pisze?) i mam dzungle nad dzunglami. Jak chcesz dynie, to przyjedz
      do Mannheim:))))
      • yoma Re: dynia 05.07.07, 20:02
        Właśnie tak się pisze :) Może się źle wyraziłam, nie dwa rządki to były, lecz
        rzęęęęęęęęęęęęęęędy.

        Mannheim, no cóż, trochę daleko, ale dzięki :)
    • menx Re: dynia 13.07.07, 21:46
      A ja sobie posialam dynie na dzungle. Bo nie mam jeszcze trawy ani kostki z
      przodu domu, a dynia ma fajne zolte kwiadki i szybko rosznie, wiec sie cos
      dzieje.Tylko niedawno posialam i dopiero jest wielosci 2 dloni, ale sa cztery
      wiec mysle ze sie zrobi fajna dzungla.
    • podyanty Re: dynia 14.07.07, 00:13
      Ja co roku mam jakas dynie samosiejke z wlasnego kompostu.
      Pierwszej pozwolilam zarosnac pol ogrodu a 12 metrowy ped wyciagalam na jesieni zza garazu -
      okazalo sie, ze na koncu siedziala dorodna dynia (tylko nieco podgryziona przez myszy). Te pedy sa
      niezwykle silne - w nastepnym roku slusznej wielkosci dynia dyndala sobie swobodnie na plocie !
      Od jakiegos czasu nieco bardziej kontroluje te dyniowe wyczyny i uszczykuje przydlugie pedy, co
      rowniez dobrze wplywa na gabaryty owocow.
      Nigdy niczego pod dynie nie podkladalam, ale u nas raczej bardziej w strone suszy niz wilgoci.
      Moja faworyta to Queensland Blue Pumpkin:
      www.mrfothergills.com.au/au/pumpkin-queensland-blue-5390.aspx
      Tegoroczna kolonizacja:
      img75.imageshack.us/img75/4554/kolonizacjadu4.jpg
      Zapylanie:
      img405.imageshack.us/img405/3128/dyniaaa3.jpg
      Efekt zapylania
      img294.imageshack.us/img294/6435/dynia2qc7.jpg
    • ewa553 Re: dynia 14.07.07, 13:18
      dlaczego myslalam podyanty, ze jestes facetem?
      Ladne zdjecia. Twoje dynie pozostaja zielone? To moze moje tez, bo te co
      pognily byly baaaardzo duze, ale zielone. Teraz jest znowu kilka o roznym
      wzroscie. Deszcze juz dawno zamienily sie w upaly - przyszedl do nas wyz z
      Sahary i ma byc dzis i jutro po 36 stopni. Puscilam najdluszy ped dyni po
      trawie, wzdluz plotku. Zobaczymy co z tego wyniknie. Kompostnik mam zamykany,
      wiec niczego tam zasadzic nie mozna. Ale zaraz zobacze czy na drugim koncu
      grzadki nie moge TZwoim przykladem puscic pedu po plocie. Akurat jest tam
      dziura w ligustrze, wiec by sie cos przydalo...
      • podyanty Re: dynia 14.07.07, 13:51
        ewa553 napisała:

        > dlaczego myslalam podyanty, ze jestes facetem?

        Jej Bohu, nie mam pojecia!

        > Twoje dynie pozostaja zielone?
        Nie, ale moze to zalezy od odmiany?
        Ta Queenslandzka Niebieska robi sie taka szaro-niebieska (miazsz jest intensywnie pomaranczowy)
        jescze na lianie.
        Inna, o pomaranczowo - bezowej skorupie (nie pamietam nazwy), tez w zasadzie dochodzi do swojego
        koloru na uwiezi.
        >Kompostnik mam zamykany,
        > wiec niczego tam zasadzic nie mozna.
        Te z kompostu nie musza sie rodzic na komposcie- najczesciej bywa, ze kielkuja oportunistycznie
        tam, gdzie cos podsypalam kompostem w ramach uzyzniania...
        W kazdym razie uwazam, ze dynie (w sensie calej rosliny) sa niezwykle dekoracyjne - dopoki ich ten
        obrzydliwy bialy nalot nie dopadnie ;)
        Powodzenia w dyniowej hodowli -
        podyanty (rodzaju zenskiego)

        PS Moj super-duper 3-komorowy kompostownik mozesz obejrzec, o ile dobrze pamietam, w watku
        Luizy o ogrodzie do gory nogami...

        • ewa553 Re: dynia 14.07.07, 15:26
          aaaa! wiec tez masz bialy nalot? A ja myslalam ze u mnie cos nie tak....
          Czy to jakas choroba? U mnie dopadlo to lisci na jednej polowie grzendy.
          Czesc poobcinalam, wyrzucilam, a tu znowu troche liscie pobielalo. Kie licho?
          Wyrzucac czy tez udawac ze nic nie widze?
          • szadoka Re: dynia 14.07.07, 18:43
            Bialy nalot to grzyb. U mnie normalnie pojawia sie jesienia, jak jest prawie
            stale wilgotno. Dziwne, ze w tym roku jest tak szybko. U mnie jeszcze liscie
            zupelnie zdrowe.
        • luiza-w-ogrodzie Odmiany dyn 25.07.07, 04:19
          Dynie moga byc w roznych kolorach i ksztaltach: okragle, podluzne, splaszczone,
          kremowe, zolte, pomaranczowe, zielone, szare, w plamy, z bulwkami itp.

          Podyanty, wyczytalam smiesznote o dyni odmiany Queensland Blue w ksiazce <a
          href="www.ecampus.com/book/0864178689" target="_blank">>"Successful
          Gardening in Warm Climates"</a> (swoja droga, swietna ksiazka, pozyczylam ja z
          biblioteki i teraz szukam gdzie by ja kupic). Otoz ta odmiana dyni powstala
          jako przypadkowa krzyzowka, ale blyskawicznie stala sie bardzo popularna wsrod
          mieszkancow outbacku, bo jej skora jest tak gruba, ze kroliki nie daja rady jej
          napoczac ;o)

          Luiza-w-Ogrodzie
          .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
          Australia-uzyteczne linki
    • ewa553 Re: dynia 14.07.07, 20:04
      czy ten grzyb moze sie przeniesc na sasiednie grzadki? Dynia graniczy z jednej
      strony z wieloletnimi kwiatami, z drugiej z malinami i pietruszka. Jesli to
      zakazne, to musze niestety dynie zlikwidowac:((((
    • jerzy.wozniak Re: dynia 14.07.07, 21:05
      Biały nalot to mączniak właściwy, o jego zwalczaniu i zapobieganiu pisałem tu
      wielokrotnie. Jest to choroba grzybowa, ale niezbyt groźna, na przykład obecnie
      większość krzewów berberysu ma naloty z tego grzybna. Zmniejsza on jednak
      wartość dekoracyjną roślin. Co do dyni to oczywiście pod owoce trzeba coś
      podkładać szczególnie gdy jest dość mokro jak teraz, a gleba jest ciężka.
      Angole podkładają zwitki słomy na desce inni specjalne plastikowe kratki itp.
      ważne aby pod deską był przewiew bo tak zacznie gnić i deska i dynia.
      Jurek
    • ewa553 Re: dynia 14.07.07, 21:53
      nie mam "przewiewnego" drzewa, czyli kratki drewnianej, ale mam pomysl: a
      jakbym tak dynie polozyla na odpowiedniej wielkosci pustych doniczkach? Nie
      beda wtedy dotykac ziemi i beda mialy doplyw powietrza z wszystkich stron.
      Wyprobuje to gdyby i u nas zaczelo padac. Bo narazie mamy wyz z Sahary i 36
      stopni:((((
    • luiza-w-ogrodzie Re: dynia 17.07.07, 01:23
      Mi w tym roku wyrosla dynia samosiejka tam, gdzie podsypalam kompost i mam
      teraz ciemnozielona dynie w jasniejsze plamy, wieksza niz moja glowa, nawet nie
      wiem co to jest - chyba Jap Pumpkin.

      Jezeli chcecie miec wiecej owocow z rodziny ogorkowych (dynie, cukinie, ogorki,
      melony etc), ulamujcie czubki pedow gdy zaczna kwitnac, zeby wypuscily pedy
      boczne. Kwiaty meskie sa zazwyczaj na glownych pedach a zenskie (z ktorych
      powstaja owoce) sa na pedach bocznych.

      Maczniak atakuje wszystkie ogorkowe, ale jest go mniej, gdy wokol roslin jest
      przewiew. U kolezanki przepieknie rosna ogorki wspinajace sie po plocie - nie
      tylko maczniak ich nie lapie, ale i same ogorki sa proste, zwisajac w dol,
      zamiast lezec na ziemi.

      Od miesiaca wrzucam domowe odpadki do plastikowego pojemnika na kompost pod
      plotem, pozna wiosna (tzn w listopadzie) posadze tam dynie i ogorki a pedy
      puszcze na metalowa krate na plocie. Dorzuce sprawozdanie z tej akcji na
      Fotoforum :o)

      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • speculoos Re: dynia 24.07.07, 12:23
        Z wielkim zainteresowaniem przeczytalam co tu o dyniach piszecie. W tym roku
        troche z ciekawosci, troche dla eksperymentu i za namowa dzieci posadzilam
        dynie w ogrodzie. Rzeczywiscie do pewnego momentu byly one ozdoba ogrodu, ale w
        tej chwili te dynie sa "wszedobylskie" i wszedzie ich pelno ! nie daja zyc
        innym roslinom ;((
        Czy moge poprzycinac im koncowe pedy ? a moze nawet powinnam, zeby tak jak ktos
        napisal roslina skoncentrowala sie teraz na dojrzewajacych owocach ?
        Poradzcie !
        • luiza-w-ogrodzie Re: dynia 25.07.07, 03:45
          Speculoos, proponuje uskubniecie koncowek pedow i przyjrzenie sie czy masz juz
          na roslinach kwiaty zenskie (to te z bulwka u nasady). Jesli masz, to zerwij
          kwiat meski (bez bulwki), oskub go z platkow i zapyl (czyli precikami meskiego
          polaskocz) zenskie kwiaty.

          Luiza-w-Ogrodzie
          .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
          Australia-uzyteczne linki
    • luiza-w-ogrodzie Zdjecie mojej zielonej dyni 26.07.07, 01:29
      Wrzucilam zdjecie mojej zielonej dyni na Fotoforum do watku kulinarnego:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,638,66498623.html
      Ewo, czy te Twoje dynie sa podobne?

      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      Australia-uzyteczne linki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja