20.07.07, 13:26
Witam
Jak myslicie czy berberysy ładnie prezentują sie w przydomowych ogrodach, czy
raczej pasują jako zieleń miejska? Wiem, wiem, że nie to ładne, co ładne, ale
co się komu podoba, ale może macie jakies zdanie na ten temat, jako
doświadczeni ogrodnicy............Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: berberysy 20.07.07, 14:05
      Po pierwsze - berberys berberysowi nierówny. Są różne gatunki i odmiany, jedne
      pasują do "dzikiej" zieleni, inne do bardziej "ulizanych" ogródków.
      Po drugie - ogród ogrodowi nierówny. U mnie np. przydomowy ogródek wygląda na
      dość zapuszczony park.
    • jerzy.wozniak Re: berberysy 21.07.07, 07:38
      Większość odmian i gatunków to doskonałe krzewy do ogrodu szczególnie polecane
      na trudne warunki - sucha gleba nasłonecznienie miejsca przewiewne itp.
      Zależnie od odmiany i gatunku niektóre rosną bardzo rozłożyście, ale wszystkie
      doskonale znoszą cięcie, a także strzyżenie w topiary.
      Jurek
      • gaga171 Re: berberysy 21.07.07, 09:57
        Dziękuję za odpowiedzi, jeżeli chodzi o ogródek to ja mam taki
        bardziej "przylizany",ale bardzo mi się podoba również taki mniej grzeczny,
        jest tajemniczy, ale cóż, taka moja natura, a z nią trudno walczyc. A
        berberysów faktycznie jest bardzo wiele odmian, dostosuję coś do mojego ogródka
        (podobają mi się, szczególnie te czerwonawe). A miejsce mam, wdg tego co
        napisał pan Jurek, bardzo odpowiednie. A tak wogóle panie Jurku co
        znaczy "strzyżenie w topiary" ? :) Niewiedzę tłumaczę krótkim okresem
        posiadania ogródka :)
        Serdecznie pozdrawiam
        • kot_behemot8 pean na cześć berberysa... 21.07.07, 21:14
          Berberys to mój ulubiony krzew. Pasuje do ogrodów wszelkiego typu, takze
          do "ulizanego" - zwłaszcza formy karłowe b. thundberga, ciekawie wybarwione. Ja
          mam karłowe berberysy w kolorach: zielony, złoty, czerwony, pomarańczowy i typu
          variegata czyli z biało-różowymi plamkami (oczywiscie mowa o kolorze lisci)
          Wszystkie te odmiany rosna w formie małych i bardzo gęstych, regularnych
          krzczków - to doskonałe obwódki do rabat czy trawników. Mam tez fragment ogrodu
          bardziej "dziki" - wysoki luźny żywopłot z czerwonego berberysu ottawskiego i
          na jego tle niski szpaler średniej wysokości złotej odmiany "Aureus". Wygląda
          rewelacyjnie, żaden inny krzew nie jest tak bogato i trwale wybarwiony jak
          własnie berberys. No i sa jescze formy zimozielone berberysa - ja mam berberyc
          gruczołkowaty o błyszczących zielonych liściach i rzadką odmianę gagnepagni
          (czy jakoś tak) która ciekawie kwitnie i tez jest zimozielona. Poza tym
          berberys mało choruje, zupełnie nie marznie i jest odporny na suszę. Z wad -
          nie lubi upałów. Złote odmiany własnie całkiem zbrązowiały:((
          Acha, i jeszcze owoce - galaretka z owoców berberysa doskonale pasuje do
          dziczyzny. No same zalety ma ta roslina:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka