seledynowa
25.07.07, 12:36
Wiosną było tego odrobinka wokół stokrotek - taki sympatyczny chwaścik -
drobniutka, płożąca nibykoniczynka o bordowobrazowych listkach;
teraz jest tego zatrzęsienie, wrasta pod najgęstsze rośliny (hebe, floksy
płożące, rojniki itp.), omotała łodygi i korzonki bylinek, korzenie ma
głebokie i kruche, mam wrazenie, że rośliny duszą się od drobniutkiej
siateczki łodyżek i korzonków tego swiństwa
drapię toto pazurami i orzę ziemię, ale to jest juz wszędzie
co z tym mordercą robić???
co to jest???