mrówki i mszyce

29.06.03, 13:57
W tym roku w moim ogrodzie jest prawdziwa plaga mszyc. Jak pozbędę się ich z
jednej rośliny, to pojawiają się na innych ( na jaśminowcu,
nasturcji,werbenach, daliach itd,itp.).Przypuszczam, że jest to związane z
pojawieniem się w ogrodzie bardzo dużej ilości mrówek. Czy istnieje jakiś
sposób żeby mrówek się pozbyć lub chociaż ograniczyć ich ilość?
Pozdrawiam.
    • jerzy.wozniak Re: mrówki i mszyce 30.06.03, 12:18
      Witam na forum Gazety!
      Jasne że jest związek bo mrówki przenoszą mszyce na świeże pędy nowych roślin
      powiększając w ten sposób pogłowie swych stad. Skutecznym sposobem choc prostym
      jest podlewanie tych miejsc gdzie mają gniazda. Mrówka darniowa (czarna i mała)
      nie lubi bowiem wilgotnej gleby gdyż nie może kopać swych podziemnych zamków. I
      gdy gleba w miejscu gdzie ma gniazdo stanie się wilgotna przez długi czas,
      przenosi gniazdo gdzie indziej. Starym skutecznym sposobem odstraszania mrówek,
      było wysadzanie lub pokrywie mrowiska roślinami wydzielającymi silne olejki
      eteryczne. Były to trybuła ogrodowa, tymianek, majeranek, czy lawenda. Wówczas
      myślano, że mrówki nie lubią ich zapachu, obecnie wiemy, że rośliny te
      zakłócają system porozumiewania się mrówek. Porozumiewają się one – przekazują
      informacje - za pomocą sygnałów chemicznych, silne środki zakłócają ten system
      powodując dezorganizacje życia społecznego w mrowisku. Na tych odkryciach
      oparte są najnowsze środki odstraszające owady oparte na wydzielaniu substancji
      blokujących porozumiewanie się lub feromonów (czyli nie wyczuwalnych dla nas
      zapachów ułatwiających kontakty miedzy owadami, poszukiwanie płci itp.) które
      wykorzystuje się w różnych celach.
      Oczywiście istnieją środki czysto chemiczne niszczące np. chitynę, co prowadzi
      do śmierci owada, lub swoistych trucizn przenikających przez powłoki ciała.
      Środki te są jednak używane tylko w ostateczności i tylko wtedy gdy nie ma
      innej metody zwalczenia szkodników.
      Pozdrowienia i powodzenia w boju!
      Jerzy Woźniak

    • kruszynka24 Re: mrówki i mszyce 02.07.03, 12:06
      Dzięki za odpowiedź. Spróbuję od zrobienia mróweczkom prysznicu.
      Pozdrawiam.
      • jasmin27 Re: mrówki i mszyce 18.07.03, 10:31
        W moim ogrodzie jest kilka mrowisk. Są to mrówki czerwone, bardzo agresywne.
        Ogród jest mocno podlewany codziennie i to im zupełnie nie przeszkadza. Zyją w
        trawniku, pod płytkami chodnikowymi, przy drzewach i krzewach. Teraz np. włażą
        na morelę i juz na drzewie uszkadzają owoce. Czy oprócz nasadzeń "pachnących"
        roślin może zrobić coś jeszcze czy pozostają mi juz tylko środki chemiczne?
        Może spryskać okolice mrowisk roztworem olejków eterycznych?
        Pozdrawiam
    • jerzy.wozniak Re: mrówki i mszyce 19.07.03, 22:28
      Witam na forum Gazety!
      Nie w tym wypadku podlewanie to woda na ich młyn pisałem już kiedyś że w
      ogrodzie żyją dwa podstawowe rodzaje mrówek – darniowa czarna i czerwona
      wścieklica zwyczajna. Jedna lubi suche miejsca i tą lejemy dryga wilgotne
      (czerwona) i tej nie lejemy ale staramy się nie podlewać miejsc gdzie żyje żeby
      jej było sucho. Niestety jej krewniaczka podobna z wyglądu wścieklica
      marszczysta lubi miejsca suche i często sprawia kłopot na sklaniakach. Obie
      żądlą jak wściekłe! No cóż zostaje tradycyjnie Wietnam! Czyli chemia chemicznie
      chemiowa.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak
Pełna wersja