Dodaj do ulubionych

Budka dla ptaków

04.12.07, 21:49
Czy ktoś wie gdzie można kupić budkę dla ptaków,ale taką porządną,którą można
wyczyścić.W OBI jest sporo i to różnych,ale one się nie otwierają, a w
programie"Rok w ogrodzie" była mowa o tym,że budkę należy co rok oczyścić,więc
mam problem.Bo chciałabym,żeby moje ptaszki miały czysto.Chyba,że nie ma to
znaczenia-kto jest ekspertem w tej dziedzinie-proszę o radę.
Obserwuj wątek
    • deerzet Wyzwanie dla majsterklepki... 05.12.07, 00:16
      Żaden ze mnie ekspert - brałem poradnik - i ...za
      piłę. Deski - a akurat sąsiad rozbierał ruderę - z
      odzysku były. Ale można pobawić się w wariacje na
      temat... [Ale nie ze skorupy kokosu - jak importowane
      do nas z Państwa Środka - za cienkie]. Widziałem takie
      zamkopodobne - CUUUDO!
      Bo wymogi:
      - Materiał - im grubszy - tym lepiej. Min 2,5 - 3 cm
      deska. Robią fachowo też z trocinobetonu (lekkie toto,
      ciepłe).
      Można przerżnąć wzdłuż pieniek - wydłubać
      fajkopodobną kopię dziupli dzięcioła i pieniek
      ześrubować z powrotem - nie wymaga on czyszczenia -
      dzięciołki leżą wprost na drewnie pnia [+ daszek - wg
      fatazji, mój: chochoł ze słomianej wiązki, pięęękne].
      - Typ budki zamknięty: otwór wlotowy odpowiedniej
      średnicy dla odp. ptaka.[----->PORADNIKI] Ale -
      majstrowałem też takie półkopodobne, zadaszone, z
      obrzeżem [tzw. PÓŁOTWARTE].
      - Można dno uczynić otwierane, wtedy wiosenne (sic!)
      czyszczenie to ułatwia - bez zdejmowania z drzew, spod
      okapów dachu. Można zmajstrować zatrzask ze sprężynki -
      można haczykiem na drążku, z ziemi je otworzyć -
      stara wyściółka wypadnie sama.
      Dziś obroną przed kociarnią jest wbudowanie
      wystającego "ganku" przy otworze wlotowym [dla ptaków
      dziuplaków/ budka typu zamkniętego] - kocia łapka nie
      dosięga lęgu. Też - nie montuje się wystającego
      patyka - cel jw.
      .
      Dla pewności porobiłem druciane kopie [poradniki]
      specjalnej "obroży" zakładanej na drzewne pnie -
      zapobiegające wspinaniu się kotów po pniu. Inna rzecz,
      że koty tuczyłem po to, by się leniom nie chciało do
      budek wspinać...
      .
      A ile radochy z tym produkowaniem....
      Najciekawsza budka wyszła mi OD ŚRODKA stryszku nad
      garażem.
      Zauważyłem, że penetruje je jakiś pierzasty dziuplak
      (otwór po wypadniętym sęczku w desce).
      No to jam w środku powiesił skrzyneczkę - w jej
      ściance lustereczko - i podglądałem lęgi dopóty moja
      kotka też tej "lusterkowej TV" nie wypatrzyła.
      Musiałem na lusterko blendę założyć.
      Jeszcze jedną lęgową komorę zrobiłem w podwójnej
      drewnianej ścianie garażyku - tu otwór wlotowy już sam
      skopiowałem z tego eks-sęczka.
      Rozglądnijmy się wokół - pomysły same przyjdą.
      Troche mnie były sąsiad opr-ował, jak mu u zwieńczenia
      daszku jego garażu budeczkę - półkę wieszałem (bez
      jego zgody, hi hi). Sąsiad się wyprowadził - drugą
      dowiesiłem... Mini piła tarczowa z Te..o - i hulaj
      dusza majsterkowicza/-ki!
      A jest tych budek coś ze 30 - a drugie tyle się u nas
      zmieści.
      .
      A potem... mini-lornetka wiosną, fotelik, aparat foto
      z węzykiem ...
      Wiooosnoo, wiosnooo - gdzieżeś Ty?
      • effi007 Re: Wyzwanie dla majsterklepki... 05.12.07, 00:51
        eeeh... deerzet, Ty to taki jesteś pomysłowy... pięknie :)
        a jakbyś zajrzał na mojego anglojęzycznego bloga i popatrzył na zdjęcie
        ptaszęcia, co to do dzisiaj zawsze myslałam, że zięba, i powiedział mi kim on
        jest...
        na pewno wiesz..
        • deerzet Na anglojęzyCZNY blOG? Gladly... 05.12.07, 10:25
          It's Eurasian Jay (Garrulus glandarius), I think...
          I'm not expert, but that acorn in his beak...
          commons.wikimedia.org/wiki/Image:Garrulus_glandarius_Luc_Viatour.jpg
          .
          A teraz, na kilka dni - jak sójka może za morze -
          wybieram się do strefy a-internetowej .
          .
          W razie gdyby co - A.Wajrak awifauny ekspertem jest. -
          Z tego serwera jest niedaleki jego blog...
          • effi007 Re: Na anglojęzyCZNY blOG? Gladly... 05.12.07, 21:13
            no przecieeeeż!! sójka! zawsze mówiłam sójka!

            mowa Twoja niełatwą do zrozumienia jest. Starającą się będąc zrozumiec przyjdzie mi.
            • yoma Re: Na anglojęzyCZNY blOG? Gladly... 10.12.07, 19:01
              Potwierdzam

              sójka jak żywa.
    • dakusia a ja polecam 05.12.07, 16:26
      tutaj zagladnac

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12827 forum "ornitologia"
      pomoga przy rozpoznawaniu ptakow i budowaniu budek!

      LG
      • irenazu Re: a ja polecam 05.12.07, 20:39
        effi007-na moje oko to sójka,mój ogród też często nawiedzają,więc je znam.
    • cereusfoto Re: Budka dla ptaków 10.12.07, 18:55
      W CASTORAMIE kupiłam swego czasu taką dla sikorek z otwieranym dnem.
      Budka jak budka i tak za dwa lata trzeba wymienić na nową.
      Z na moje forum ORNITOLOGIA zapraszam serdecznie - dowiesz się tam
      mnóstwo rzeczy nt ptaków!
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12827
      • 33qq Re: Budka dla ptaków 11.12.07, 08:57
        Wymienia się ze względu na choróbska czy z innych powodów?
        • cereusfoto Re: Budka dla ptaków 13.12.07, 14:10
          Ze względu na choróbka to się czyści przed wiosną i dezynfekuje, a
          wymienia dlatego,że po prostu się rozwalają i gniją od deszczu,
          wilgoci, mimo, że są np. zaimpregnowane.
          • 33qq Re: Budka dla ptaków 13.12.07, 19:04
            A czym dezynfekować?
            • deerzet Ciekawym odpowiedzi ornitologa... 13.12.07, 21:49
              ... - przeca i tak ptaki NA SOBIE te pchełki
              przyniosą... A tępią je - tarzając się w mrowisku
              (dzik wie co dobre), i NACIERAJĄC żywymi mrówkami .
              Ach! - kwas mrówkowy formalinopodobnie konserwuje.
              Pokochajmy tedy te pokrzywy...
              .
              Myślę, ze jeśli NIE WOLNO budować budek z
              impregnowanych materiałów, to i tak samo nie stosuje
              się ich dezynfekcji - wystarcza WYGŁODZENIE pasożytów
              dzięki NIECOROCZNEMU wykorzystywaniu jednego gniazda-
              budki przez te fruwające dinozaury:)))
              .
              Kiedyś sprawdzano, dając wybór - płyty
              drewnopodobne/drewno w wywieszanych budkach.
              Dziwne niewykorzystywanie tych "sztuczności"
              chemicznie scalanych świadczy o świetnym węchu
              ptasząt. Tylko my mieszkamy w otoczeniu wyziewów
              chemii...
              .
              A po co wreszcie OCZYSZCZA się te wnętrza budek?
              Hmmm... - gra wstępna więcej znaczy w ptasiej miłości,
              niż się spodziewamy my, gruboskórne ssaki.
              To wspólne dobieranie [koloru tapet] która-budka-
              lepsza-ćwir-ćwir
              - a może kochanie ta [narzuta na łóżko] słomka bedzie
              dobra? = kląsk-kląsk-ty-już-będziesz-świrr-wiedziała-
              lepiej...
              Już o zamurowywaniu przez Upupa epops'y wybranki w
              dziupelce nie wspomniawszy...
              Trudno pojąć kochanie, jak myślisz?
              Ejże - zostaw tę klawiaturę!!!!11111tifmku,t
              kj[pk]kc-
              09ob nojmp
              'plk0000000000000000====
              [klik]
              0000000000000000000000000000000000000000000000000000000
              0000000
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka