Dodaj do ulubionych

cytryniec chiński

23.01.08, 21:17
W 2004 roku dostałem sadzonkę cytryńca chińskiego. Wszędzie w opisach czytam,
że dorasta on do znacznych wysokości, kwitnie, owocuje. Mój cytryniec rośnie
na glebie lekkiej, na stanowisku w miarę dobrze nasłonecznionym, podłoże do
którego jest posadzony zostało dobrze zaprawione kompostem, w okresie letnim
jest często podlewany. W ubiegłym roku jedna łodyga dorosła do wysokości 90 cm
i trzy inne do wysokości 30 cm, nie kwitnie, nie owocuje. Jaka może być
przyczyna tak marnego rozwoju, czy są może odmiany karłowe? Proszę o poradę
czym go zachęcić do lepszego rozwoju, czy mu po prostu zagrozić likwidacją?
Jest wiele opisów o walorach zdrowotnych tej rośliny o jej pochodzeniu i
poważaniu przez ludy skośnookie ale nie trafiłem na praktyczne porady co do
uprawy tej roślinki.
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: cytryniec chiński 23.01.08, 21:30
      Podobno cytryniec owocuje najwcześniej po czterech latach, a zdarza
      się, że dopiero po sześciu. Czyli trzeba cierpliwie czekać i
      podwiązywać pędy do góry, bo te płożące jakoby nie kwitną i nie
      owocują. Aha, cytryniec ma osobne kwiaty męskie i żeńskie, przy czym
      bywa jednopienny lub dwupienny. Jeżeli masz pecha i nie trafiłeś na
      egzemplarz jednopienny, to kiepsko. Ale i tak trzeba poczekać, żeby
      się o tym dowiedzieć.
      • jokaer Re: cytryniec chiński 24.01.08, 08:24
        kupując cytryńca dostałam ulotke i piszą tam tak :

        przez pierwsze 2 - 3 lata po posadzeniu
        nalezy pozwolić rosnąć swobodnie,
        ale należy wybrać 1 - 3 pędy najsilniejsze
        i podwiązać aby ROSŁY PIONOWO DO GÓRY.

        co roku wczesną wiosną krzewy nalezy przycinać ( jak winorośle), usuwa sie pędy
        słabe i chore, a pędy boczne zeszłoroczne
        skraca nad 12 - 15 dobrze wykształconym oczkiem.

        nalezy pamietać o podlewaniu ( rośnie w naturze nad brzegami rzek ) a od
        drugiego roku zasilać go.

        owocuje w 4 - 6 roku po posadzeniu.
        z jednej rośliny uzyskuje się 1 - do 5 kg owoców.

        no i jest dwupienny, więc trzeba mieć parę sztuk
        z jednego nic nie będzie

        ---
        dagmargallery.republika.pl/
    • warsawyak Re: cytryniec chiński 24.01.08, 12:23
      Cytyniec rośnie pozwoli, ale gdy dasz mu czas, jeszcze Cię zadziwi.

      Sporo zależy jednak od dobrej pielęgnacji. Mój najstarszy, posadzony w tym samym
      mniej więcej czasie co Twój, ma już 2,5 m. Na owoce będę jednak musiał jeszcze
      poczekać - może nawet kilka lat (na razie zakwitł skąpo w 2006 roku, w zeszłym
      pąki załatwił majowy mróz).

      Cytryniec jest rozdzielnopłciowy - kwiaty męskie i żeńskie występują jednak na
      tej samej roślinie.

      Na wszelki wypadek posiadam wszakże 2 chińskie (z różnych hodowli) i 2 chińskie
      czerwonokwiatowe (oba z Clematisa), by zapylały się krzyżowo. Te ostatnie też
      rosną jak burza. Ale może to dlatego, że mamy z mamą odpowiednią rękę :)
      • jokaer Re: przepraszam 24.01.08, 12:42
        przepraszam za podanie błędnej informacji-

        CYTRYNIEC JEST JEDNOPIENNY-

        chyba po prostu było to dla mnie zbyt wcześnie :)

        jestem bardzo ciekawa jak bedzie rósł u mnie, bo u mnie za wilgoci to nie ma za
        dużo, a z wodą też kłopot, ale zaryzykowałam

        ---
        dagmargallery.republika.pl/
    • szantx Re: cytryniec chiński 26.01.08, 20:12
      Dziękuję bardzo za wypowiedzi. Od wiosny spróbuję go intensywnie nawozić np. azofoską i do tego w podlewaniu będzie dostawał rozpuszczoną gnojowicę z ptasiego nawozy to może ruszy do przodu.

      Pozdrowienia dla wszystkich!!!
      • horpyna4 Re: cytryniec chiński 26.01.08, 20:58
        Uważaj tylko, żeby nie spalić. Z nawożeniem jest tak, że lepiej
        mniej, niż więcej. I mocno rozcieńczać, bo już na tym forum nieraz
        był płacz.
    • szantx Re: cytryniec chiński 28.01.08, 21:57
      No oczywiście ja nie przesadzam z nawożeniem. Nawozy typu gnojowica rozpuszczam
      w stosunku 1 - 10 i takim płynem podlewam raz na dwa tygodnie. Nawozy sztuczne
      zgodnie z instrukcjami i zaleceniami nawożenia, ale temu cyntryńcowi to spróbuję
      zastosować nawożenie ekstra bo na normalnym nawożeniu to się nie bardzo wyznaje!!
      • mirzan Re: cytryniec chiński 28.01.08, 22:25
        Lepiej nie kombinuj z nawożeniem cytryńca, taka jego uroda,
        że na początku bardzo wolno rośnie.
    • szantx Re: cytryniec chiński 03.02.08, 13:02
      Mirzan dziękuję za twoją uwagę. Bardzo cenię Twoje wypowiedzi spotykane na różnych forach.
    • jokaer Re: cytryniec chiński jednopienny i dupienny 19.02.08, 09:05
      nie dawał mi spokoju ten cytryniec, bo moja informacja o tym ,
      ze jest dwupienny pochodziła z książek i ponieważ dawno do nich nie zagladałam , myślałam , ze sie pomyliłam

      i cóż sie okazało, doszukałam się w książeczce M. Czekalski - Krzewy idrzewa liściaste,
      że cytryniec jest i dwupienny i jednopienny - w tym przypadku kwiaty występują oddzielnie
      ( tak jak u leszczyny).

      i jescze ciekawostka, są lata kiedy jest więcej kwiatów męskich,
      a zdecydownie mniej zeńskich - zależy to nie tylko od pogody,
      ale również od warunków uprawy. Tak samo z tymi dwupiennymi,
      czasami jest zdecydowanie więcej egzemplarzy męskich.

      więc moze tu tez należy upatrywać , ze jest wg nas taki kaprysny


      ---
      dagmargallery.republika.pl/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka