Dodaj do ulubionych

Przepisy a ogród.

IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 27.12.01, 01:47
Witam!Proszę o udzielenie mi pomocy ,gdzie szukać przepisów,regulaminów o
sadzeniu roslin i drzew w ogrodzie uwzgledniając odległości od sąsiadów i od
drogi.
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: Przepisy a ogród. 29.12.01, 12:49
      Witam na forum Gazety!
      Niestety takich przepisów po prostu nie ma, są jedynie wytyczne i przepisy
      regulujące te sprawy w ogródkach działkowych – jeśli będą potrzebne proszę dać
      znać to zamieszczę je na forum. Sądy najczęściej w sprawach, co gdzie i w
      jakiej odległości od płotu wykorzystują jak pisałem Regulamin pracowniczego
      ogrodu działkowego. Czasami takie normy, uchwalane przez gminy, znajdują się w
      planach zagospodarowania przestrzennego. Na podstawie orzecznictwa sądów
      przyjmuje się np., że odległość zwartego pasa zieleni od przyległej działki nie
      powinna być mniejsza niż połowa jego wysokości, tzn. trzymetrowy żywopłot może
      rosnąć 1,5 m od granicy działki. Itp. Przepisy te nie sa zawarte w konkretnych
      ustawach, lecz drukowane np. w Regulaminie ogrodów działkowych. (mogę część
      również zamieścić) Wiele kwestii spornych regulują przepisy kodeksu cywilnego
      (artykuły 143-154), zwane popularnie prawem sąsiedzkim.
      Sprawy śmietników, śmieci i zabudowy działki regulują ustawy -
      Rozporządzenie Ministra
      Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa
      z 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków
      technicznych, jakim powinny odpowiadać
      budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 1995 r.,
      nr 10, póz. 46 z późniejszymi zmianami). A w sprawie palenia i wyrzucania
      śmieci - Ustawa o odpadach
      z 27 czerwca 1997 r. (Dz.U. nr 96, póz. 592);
      Natomiast jeśli mieszkamy nad rzeka lub jeziorem pomosty i tp. Budowle nad wodą
      muszą być ogólnodostępne, a na ich budowę wymagane jest zezwolenie gminy –
      reguluje to ustawa z 24 października 1974 r. Prawo wodne (Dziennik Ustaw
      nr 38, póz. 230 z 1974 r. z późniejszymi zmianami zm.).
      jeśli cos jeszcze będzie potrzebne to proszę dać znać!
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak
      • Gość: Robert. Re: Przepisy a ogród. IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 29.12.01, 18:55
        Panie Jerzy dziękuję za odpowiedź na moje pytanie ,lecz jeśli można prośić o
        dokładniejsze przepisy obsadzeń roślinami działki lub gdzie ich szukać ,to
        proszę o takie informacje.Głównie mi chodzi o różnicę w odległościach od granic
        działki w posadzeniu np.dębu a odległość od granicy innych drzew owocowych.
        Dziękuję.
        • jerzy.wozniak Re: Przepisy a ogród. 30.12.01, 10:14
          OK!
          Bedą za dwa dni!
          Jurek
    • jerzy.wozniak Re: Przepisy a ogród. 30.12.01, 15:43

      Witam ponownie!
      Niestety w Polskim prawie brak ogólnie obowiązujących przepisów, określających
      minimalne odległości sadzenia drzew i krzewów od granicy działki sąsiada. Sądy
      dość często powołują się na regulamin ogrodów działkowych, w którym możemy
      znaleźć następujące zalecenia:

      Krzewy owocowe, słabo rosnące nie formowane krzewy ozdobne oraz formy płożące
      należy sadzić co najmniej l m od granicy działki.

      Gatunki i odmiany drzew karłowych lub słabo
      rosnących , a także krzewy silnie rosnące i nie formowane w żywopłoty - 2 m od
      granicy.

      Wysokopienne drzewa owocowe i średnie drzewa ozdobne o wysokości nie
      przekraczającej 10m, powinny być posadzone, co najmniej 3 m od granicy.

      Orzechy włoskie, czereśnie i inne silnie rosnące
      drzewa należy sadzić w odległości co najmniej 5 m.

      Ponadto przepisy prawa sąsiedzkiego zalecają:

      Jeżeli na naszą stronę przechodzą gałęzie drzew owocowych, to owoce - dopóki
      rosną - stanowią
      własność sąsiada. Ma on prawo zrywać je z naszej „przestrzeni powietrznej".
      Jeśli zaistnieje konieczność, może w tym celu nawet wejść na naszą działkę.
      Odpowiada wówczas za wyrządzone przez siebie ewentualne szkody. My możemy
      jedynie wykorzystać opadłe owoce pod warunkiem, że nie będziemy strząsać ich z
      drzewa.

      Korzenie drzew i gałęzie przerastające na naszą
      stronę możemy usuwać bez uzgodnienia. Nie możemy jednak doprowadzić tym
      zabiegiem do uschnięcia drzewa gdyż wówczas możemy odpowiadać z powództwa
      cywilnego. Lepiej więc zobowiązać właściciela drzewa do obcięcia ich w
      wyznaczonym przez nas terminie. Jeśli tego nie wykona możemy obciąć je sami.


      Opadające liście i kwiaty mogą zaśmiecać sąsiednią działkę. Wówczas właściciel
      drzewa może zostać zobowiązany do ich sprzątnięcia lub pokrycia kosztów prac
      porządkowych.

      Szkody powstałe wskutek złamania się konaru musi naprawić właściciel gruntu, na
      którym drzewo rośnie.

      To tak w skrócie wszystko! Tak na marginesie lepiej uzgadniać z sąsiadem
      nasadzenia w pobliżu granicy, aby w przyszłości uniknąć scysji i konfliktów tym
      bardziej, że jak widzimy przepisy na ten temat formalnie nie istnieją.

      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak
      • Gość: Nina Re: Przepisy a ogród. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.01.02, 12:16
        Panie Jerzy,

        Mój sąsiad posadził w zeszłym roku 4 brzozy w odległości 0,5 m. od granicy
        mojej działki. Z pana wypowiedzi rozumiem,że w tym roku na jesieni mogę mu
        wręczyć rachunek za sprzątanie mojej posesji z opadłych liści i ewentualnego
        przepychania zatkanych rynien domu (dom stoi w przepisowej odległości 4m od
        granicy).
        Na jaki konkretny przepis powinnam się powołać?
        Dodam tylko, że rozmowy z sąsiadem na temat zbyt bliskiej odległości nasadzeń
        nie przyniosły żadnego skutku (a raczej odwrotny skutek, ponieważ dosadził
        jeszcze 2 brzozy i 1 świerk - wszystko to w odległości 0,5 m.)
        Pozdrawiam

        Nina
        • jerzy.wozniak Re: Przepisy a ogród. 03.01.02, 20:53
          Witam na forum Gazety!
          Szkoda, że znów widzę sąsiedzkie utarczki, a nie zgodę. Jak pisałem w Polsce
          sprawy te są trudne do wyegzekwowania chyba że założymy sprawę do sadu
          cywilnego. Sądy w takich wypadkach opierają się na
          Regulaminie Ogrodów Działkowych skąd zaczerpnąłem podane odległości. Wiele
          kwestii spornych regulują przepisy kodeksu cywilnego(artykuły 143-154). Można
          tez udać się do gminy, która również opiera swoje postanowienia porządkowe na
          w/w przepisach. Na terenach o zwartej zabudowie właśnie gmina może wymusić na
          sąsiedzie przestrzeganie postanowień gminy odnośnie przepisów porządkowych,
          rodzaju ogrodzeń i wielu innych. Nie mniej jednak zalecam dogadanie się z
          sąsiadem, często to najprostsze wyjcie z sytuacji.
          Powodzenia,
          Jerzy Woźniak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka