Dodaj do ulubionych

żywopłot strzyżony od południa - z czego?

14.04.08, 16:32
Witajcie,
Jako nowa na forum i kompletnie zielona w temacie roślin, będę
bardzo wdzięczna za każdą pomoc.
Robię niewielki ogródek w mieście przy szeregowcu, ekspozycja
południowa, bardzo nasłoczenione miejsce.Chcę odgrodzic się od
sąsiadów i nie wiem, na co się zdecydować. Żywopłot ma być
zimozielony, strzyżony, niezbyt szeroki bo działka ma tylko 7 m, na
wysokośc ok 2m. Ma stanowić taką zieloną ścianę jako tło dla innych
roślin. Myślałam o bukszpanie, ale doczytałam, że dość wolno rośnie,
więc raczej odpada. Cis podobno lubi cień. Czylli zostaje mi tylko
nieśmiertelna tuja? Jeśli tak, to którą odmianę wybrać?
Liczę bardzo na Waszą pomoc.
Obserwuj wątek
    • horacy-horacy Re: żywopłot strzyżony od południa - z czego? 14.04.08, 21:08
      niestety, Twoje wymagania spełnaiją tylko dwie rośliny:
      -żywotnik - odm 'Szmaragd'.. czyli najbardziej popularna lub
      'Brabant' - te najszybciej rosną, plus masa droższych odmian przebarwionych, lub
      - jałowiec skalny "Skyrocket" który jest doskonałą alternatywa dla żywotnika.
      Nie napisałaś nic na temat gleby w ogrodzie czy sucha i piaszczysta czy może
      bardziej wilgotna, zwięzła?
    • deerzet Zaraz lubi 15.04.08, 13:36
      Kto mówi, że lubię?

      Ja ZNOSZĘ głęboki cień.
      Lepiej od innych. W słońcu rosnę też świetnie.
      Dajże mi szansę {Haniu Ha}...

      Podpisano
      Cis Bakkatowy de domo Taksusowy

      P.S. Nie ma roślin cieniolubnych, są cienioznośne.
      Czasami tylko wody brak.
      • hanyah Re: Zaraz lubi 15.04.08, 23:05
        Cis byłby jak najbardziej, dziś właśnie wybrałam się pooglądać na
        żywo roślinki i baaaardzo mi się spodobał. Ale wyczytałam, że
        nasionka są trujące, a w domu dzieci i znajomi przychodzą z
        maluchami. Trochę mnie obleciał strach. Więc tak przyzwyczajam się
        poowli do myśli o tujach, widziałam na żywo tylko odmianę
        Orientalis, jakoś niezbyt mnie przekonuje, liczę na to, że Brabbant
        fajniejszy.
        MOże jeszcze coś podpowiecie?
        NIe wiem niestety jak sprawdzić rodzaj gleby, więc się nie wypowiem.
        Istnieje jakiś prosty sposób?
        • deerzet Re: nasiona, gleba 16.04.08, 00:32
          Nasiona cisa maja tak pancerną skorupkę, że mało które dziecię je
          zgryzie. Połknięte zaś ---> stratyfikują się, co im na zdrowie
          wychodzi.
          Ile zjeść trzeba nasion, by nabawić sie żołądkowych perturbacji?
          Dużo.

          A niby-owocki cisowe są dość smaczne!

          Rodzaj gleby się zaś stwierdza dość skomplikowanie - sitami,
          sedymentacyjnie etc. i zerkając do tabelki :)))

          Można sprawdzić prosto odczyn gleby [pH] - mini przyrządzikiem do
          nabycia w sklepie ogrodniczym, lub zerkając NA ZESTAW roślin na
          glebie rosnących.

          W razie wątpliwości są, zapewne, życzliwi sąsiedzi.
          • hanyah Re: nasiona, gleba 16.04.08, 13:55
            Deerzet, kusisz mnie tym cisem, oj kusisz.... Widzę już oczyma
            wyobraźni ten piękny zywopłot, choć w realu wciąż jeszcze się waham.
            A czy czasem cis nie rośnie powoli? Kiedy doczekam się żywopłotu ok.
            1,5m, jeszcze za życia?

            Glebę sprawdzę tym cudownym przyrządzikiem, jak uda mi się zakupić,
            sąsiedzi twierdzą, że ziemia dobra, więc przyjmuję z pokorą ich
            opinię. U mnie raczej nic nie rośnie poza kępkami trawy, wybiłam
            wszystko na jesieni, kiedy pryskany był grunt pod trawnik, ale
            niestety nie udało nam się go zrobić, więc drugie podejście teraz.
            Pytań pewnie będę mieć jeszcze mnóstwo, więc liczę na życzliwe
            podpowiedzi.
            • deerzet Re: powoli 16.04.08, 21:14
              Powoli - zależy od jakiego poziomu startowego.
              Załózmy, że nie licząc się z kosztami kupimy dobrze ukorzenione,
              podrośnięte krzewy cisa - nie jednoroczne słabizny.
              Mnie taki [niestrzyżony!] egzemplarz w pięć lat podwyższył się o
              ponad metr. I to w cieniu!
              Jak przerósł dwa metry i zaczął na ulicę przez płot wyglądać -
              dostał sekatorem po gałęziach.
              A można go dość łatwo samemu/-ej [w postać krzewu wtedy rośnie]
              rozmnażać poprzez hormonalne ukorzenianie oderwanych "z piętką"
              bocznych gałązek. W piaseczku, w donicy.
              Sprawdzone!
              • gabula777 Re: powoli 16.04.08, 21:23
                Ja mam w miejscu słonecznym cis złocisty, dobrze i dość szybko rośnie.Ten nie
                tworzy nasion(przynajmniej na razie, a wysoki jest na półtora metra)Popieram
                deerzeta i polecam.
                • deerzet Re: Ten nie tworzy nasion 16.04.08, 21:49
                  Zagapiłem się, rzeczywiście - warto dodać dla zniesmaczonych smakiem
                  taksyny, że nie tworzą nasion [i smacznych pseudoowocków]
                  egzemplarze MĘSKIE takiego cisa.

                  Czy zawsze musi być ten seksizm?
                  Żeńskie egzemplarze też mają swoje ... smaczki;)))
                  • malaugena Re: Ten nie tworzy nasion 17.04.08, 11:16
                    wszystko, tylko nie żywotniki. ogródek to nie cmentarzyk.
              • hanyah KOSZTY 17.04.08, 12:51
                Niestety liczę się z kosztami i muszę ciąć za wszelką cenę. Jest
                sens kupić cisa-maleństwo? doczekam się tego żywopłotu?
                • deerzet Re: maleństwo 17.04.08, 13:14
                  Na 1 metr bieżący żywopłotu sadziłbym cisów tak z 5 sztuk.

                  Będzie zerowy koszt jeśli {Hania} SAMA sobie z niewidocznych,
                  głębiej leżących miejsc w jakiś cisowym krzewie ODERWIE gałązki z 10
                  cm długie. Oderwać trzeba MOCNYM szarpnięciem tak, by oderwał się
                  koniec [grubszy, dolny] gałązki z tzw. piętką - kawałkiem tej
                  starszej, grubszej od odrywanego pędu gałązki.

                  Oderwane gałązki moczy się końcem w wodzie i zanurza w sproszkowanym
                  UKORZENIACZU do pędów półzdrewniałych.
                  Tak opylone wetknąć trzeba do piaskowo-torfowej [1:1] ziemi w
                  doniczce, pojemniczku, opatula namiocikiem z podziurkowanej lekko
                  folii i trzyma w miejcu półzacienionym do końca lata, lekko
                  podlewając. NIE WOLNO PRZESUSZYĆ.
                  Ukorzenione te gałązki można podhodowac w doniczkach - a potem do
                  gruntu, docelowo posadzić.

                  Ukorzenianie nie jest 100 % skuteczne - radzę pobrać 2x więcej
                  gałązek, niż potrzeba na długość żywopłotu.
                  Większość krzewów da się tak rozmnażać.

                  Podejrzewam w {Hani} przyszłą "niewolnicę" przystrzygania żywopłotów?
                  [...muszę ciąć za wszelką cenę...]

                  Ja preferuję NATURALNE, niestrzyżone żywe-płoty...
                  Też mogą byc gęste.

                  • hanyah Re: maleństwo 17.04.08, 23:16
                    Deerzet, przeceniasz mnie z tym samodzielnym sadzeniem :) Ja
                    rozpoznaję cis (i inne rośliny też) jak mają naklejkę z nazwą :)
                    Raczej nie byłabym w stanie znaleźć żywego krzaka i przeprowadzić
                    całej operacji, ale przyjmuję rzuconą rękawicę i w weendowy spacer z
                    dziećmi będę się pilnie rozglądać w poszukiwaniu cisów do całej
                    operacji.
                    Natomiast jeśli chodzi o strzyżenie - podobaja mi się takie żywe
                    ściany jako tło dla innych roślin, mają taki nowoczesny wygląd,
                    który lubię i mam nadzieję, że będzie pasował do mojego skrawka
                    ziemi. Natomiast jako kompletna ignorantka w dziedzinie ogrodnictwa
                    i do tego cierpiąca na chroniczny brak czasu, trochę się boję tego
                    stzryżenia. Może w końcu wszystko będzie sobie rosło naturalnie i
                    też będzie fajnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka