Dodaj do ulubionych

co robicie ze skoszoną trawą?

03.05.08, 17:35
mam 25 arowy ogród i pomimo zagospodarowania go w części, trawy do
koszenia jest nadal dużo. co tydzień są trzy czarne wielkie wory
zapełnione w 1/3. za duzo jest tego na kompost. mąż już dwa razy
wywoził ją na wysypisko ale trzeba kombinować większe auto. jak Wy
radzicie sobie ze skoszoną trawą.
Obserwuj wątek
    • deerzet Re: problem antyłąkowy 03.05.08, 18:18
      Preferuję łąki, stepy, pampy i prerie.

      A tę trawę z trawnika nad ulicą [miejski - zamiast chodnika]
      wywozimy ... na pobliskie łąki. [Żal mi mego kompostownika na to
      naduliczne siano z dodatkami chemii samochodowej].


      * * *
      Ma kto gdzieś kozę z wolną mocą przerobową?
      Tanio podnajmę.
      • wacka1 Re: problem antyłąkowy 03.05.08, 21:25
        Wykładam grubo między grządkami truskawek.Nie rośnie chwast.Truskawki są
        czyste.Zatrzymuje wilgoć.Mam bardzo dużo drzew.Obkladam je.Spalona jest
        doskonałym nawozem.
        • nieskorzanka Re: problem antyłąkowy 04.05.08, 15:35
          Mam duży warzywnik, trawę wysypuje na ścieżki między warzywa, po
          miesiącu nie ma śladu po trawie.
    • amigosh Re: co robicie ze skoszoną trawą? 05.05.08, 16:12
      Ja kompostuję - jest z tego potem świetny nawóz:) na początku wywoziłem, dopiero
      na tej stronie: www.leroymerlin.pl/ogrod wynalazłem, że można właśnie
      kompostować. Teraz nie mam problemu z nawozem do ogródka :)
      • jam-agru Re: co robicie ze skoszoną trawą? 05.05.08, 21:17
        A nie zaparza Ci się? Też usiłowałam ją skompostować, ale się zaparzyła i
        zaczęła gnić, cuchnąc przeraźliwie. Byłam twarda, przykryłam ją ziemią i
        przetrzymałam - i po roku odkopałam obrzydliwe, sfilcowane i śliskie ........ fuj!
        • dorka556 Re: co robicie ze skoszoną trawą? 05.05.08, 22:43
          Podobno, żeby trawa się nie zaparzała, trzeba ją przekładać pogniecionymi gazetami. Mam zamiar sprawdzić w tym roku, czy to prawda.
          A może ktoś już to stosował?
          • deerzet Świetnie się kompostuje... 06.05.08, 02:12
            Świetnie i dość szybko się kompostuje po swej ...śmierci.

            Sypię ją PO PRZESUSZENIU do kompostowników.

            Jako SIANO.
        • amigosh Re: co robicie ze skoszoną trawą? 06.05.08, 13:34
          Generalnie nie miałem żadnych problemów - nie wygląda to jak profesjonalny
          kompost co prawda (zwłaszcza że do kompostownika wyrzucamy też wszelkiego
          rodzaju śmieci organiczne) ale pod przysłowiowe ogórki sie nadaje - już od kilku
          lat tak nawozimy ogródek i wszystko rośnie bardzo ładnie. Dodam też, że mamy 2
          kompostowniki - kompost wybieramy co roku na przemian z każdego z nich.
    • luiza-w-ogrodzie Swiezo scieta trawe kompostuje z suchymi odpadami 06.05.08, 03:20
      Zeby swiezo scieta trawa sie skompostowala a nie zgnila, nalezy ja
      mieszac z suchym materialem: opadlymi liscmi, domowa makulatura
      (zgniecione w kulki gazety, tekturowe rolki po papierze toaletowym,
      podarte opakowania po platkach sniadaniowych, jajkach itp), siano,
      sloma (uzywam zuzyta sciolke z kroliczej zagrody), zmielona kora i
      galazkami z ogrodu. Bez suchych skladnikow trawa sie zaparzy i
      utworzy smierdzace sluzowate platy.

      Do tego trzeba dodac troche starego kompostu i mocznika jako
      startera w postaci odchodow kurzych, golebich lub kroliczych
      (naturalne albo kupowane w granulkach); stara chlopska metoda to
      nasikac do kompostownika raz na tydzien :o)

      Kompost jest z tego fantastyczny, zazdroszcze ze masz tyle trawy.
      Gotowy kompost uzywam wszedzie, glownie pod warzywa i drzewka/krzewy
      owocowe.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • deerzet Re: Świeżo ściętą trawę kompostuję z suchymi ... 06.05.08, 10:53
        Luizowe słowa:
        (w kompoście) [... gazety, opakowania po płatkach śniadaniowych ...]

        Radzę zaprzestać, jeśli to są DRUKOWANE i barwione papierki.

        Chemia w nich zawarta się kumuluje i bokiem {Luśce ogrodowej " potem
        wyjdzie.

        Cóż tam u {Luizki} - makulatury nie zbierają czy co?
        • luiza-w-ogrodzie Kompostowanie papierow 07.05.08, 01:09
          Deerzet, nie wiem, jak jest gdzie indziej ale u nas farby drukarskie
          od dawna nie zawieraja toksycznych metali ciezkich. Dziekuje w
          kazdym razie za troske o moje i ogrodu zdrowie - naprawde nie ma sie
          o co martwic, oboje czujemy sie dobrze :o) Zreszta i tak do kompostu
          zaleca sie wkladanie tektury raczej niz gazet, ktore powinny isc na
          makulature.

          Ponizej luzno tlumacze kilka akapitow z ksiazki "Compost. The
          natural way to make food for your garden" autorstwa Anglika Kena
          Thompsona (str. 39):

          "Wiekszosc rodzajow papieru i tektury to swietne skladniki do
          produkcji kompostu. Powinno sie unikac duzych ilosci plaskiego
          papieru, ktory tworzy nieprzepuszczalne warstwy i jest lepiej
          zuzytkowany jako makulatura. Takie materialy moga byc uzywane (z
          umiarkowaniem) jesli nie masz innego rodzaju zuzytego papieru, gdyz
          wspolczesne farby drukarskie nie zawieraja toksycznych metali
          ciezkich.

          Najlepsze na kompost sa te rodzaje papieru, ktore jest ciezej
          przerobic jako surowiec wtorny, takie jak zuzyte pudelka po
          chusteczkach lub sniadaniowych produktach zbozowych. Urodziny to
          bonanza dla powaznego ogrodnika, jako ze dostarczaja mnostwo papieru
          z opakowan i wiazan. Powinno sie unikac kart z laminowanego papieru:
          tektura zostanie skompostowana, ale ogrodnik bedzie musial wyciagac
          resztki plastiku z kompostu.

          Jezeli jestes zaalarmowany czestymi w mediach historiami o kradziezy
          tozsamosci i martwisz sie co zrobic ze starymi wyciagami z banku i
          karty kredytowej, masz na to idealne rozwiazanie: skompostuj je.

          CO IDZIE NA KOMPOST: tekturowe opakowania, ksztaltki do jajek, stare
          pocztowki i karty, pociete niszczarka dokumenty, tekturowe rolki od
          papieru toaletowego, zuzyte papierowe chusteczki i reczniki
          kuchenne, papier woskowany i pakunkowy.

          CO NIE IDZIE NA KOMPOST: laminowana tektura taka jak z kartonow po
          sokach i mleku, duza ilosc gazet, ksiazki telefoniczne i blyszczacy
          papier z magazynow i katalogow."

          Dodam jeszcze od siebie, ze wyscielam sciany kompostownika
          splaszczonymi kartonami pozostalymi po przeprowadzce. Z czasem
          rozkladaja sie, ale przedtem zapobiegaja wysychaniu kompostu.

          Dlaczego pisze na tym watku o papierach? Proces kompostowania
          przebiega szybciej przy okreslonym stosunku wegla i azotu (C:N =
          30). Swiezo skoszona trawa zawiera duzo azotu (C:N = 5-25) i trzeba
          to zrownowazyc dodaniem materialow bogatych w wegiel, takich jak
          tektura, sloma, suche liscie, popiol etc (C:N = 50-600).

          Pozdrawiam i zycze pieknego kompostu

          Luiza-w-Ogrodzie
          .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • piotrazona Re: Kompostowanie papierow 07.05.08, 07:41
            Kompost powinien byc skomponowany ze składników naturalnych.
            Zadrukowany papier przeznaczany na kompost niestety nie pozostaje
            bez wpływu, cudów nie ma, ale oczywiście można w to wierzyć, tak jak
            kiedyś wierzylismy w DDT
            • luiza-w-ogrodzie Re: Kompostowanie papierow 07.05.08, 09:18
              ... i dlatego pod rosliny produkujace jadalne czesci wrzucam tylko
              kompost bez udzialu druku :o) wiara to wiara, ale na wszelki
              wypadek, licho nie spi...

              Luiza-w-Ogrodzie
              .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
              Australia-uzyteczne linki
          • deerzet Re: kumulacja 07.05.08, 14:41
            Narobiła się Szanowna {L} - acz ja od dawna znam
            zachwalane "dokładki" papieru do hodowli waszych dżdżownic-mutantów.
            Im to nie szkodzi, ale o dziwo wtedy nie są one karmą dla ryb z
            hodowli stawowych, bo te człekowi na talerz trafiają, ze
            skumulowanymi w sobie CHEMIKALIAMI z papieru.
            Nie chodzi o dodatki do FARB drukarskich - a do PAPIERU dodawanych.


            Mamy zwyczaj oddawać papier do powtórnego przerobu - wiem, wiem , że
            przy odległościach hamerykańskich śródpolnych farm i osad jest to
            dla Was niepraktyczne. Ale to dużo tłumaczy te hamerykańskie rekordy
            zużycia papieru na perkapitowe głowy...

            Jakby było tak nie-chemicznie z tym papierem do kompostu, to w
            wyliczance u {L} nie wyłączonoby tego papieru "błyszczącego",
            kredowanego.

            U mnie proporcje C:N w kompoście regulujemy dodatkami NH4 i
            pochodnych ;))) Orgia dżdżownic [nie-hamerykańskicj nie-mutantów] o
            czymś świadczy.

            Pozdrawiam z daleka.
            Przesyłki pocztowe kwiatów [żywych] dla {Luizowej} Mamy do RP nie
            przesuszają się?
            • luiza-w-ogrodzie deerzet 08.05.08, 00:54
              Nie mam pojecia co robia ogrodnicy w Ameryce, zapewne mieszkasz tam,
              skoro opisujesz tamtejsze realia. Orgie dzdzownic w komposcie i
              robakow kompostowych w robaczej fermie rowniez obserwuje w swoim
              ogrodzie, ale to chyba jest ogolnoswiatowym doswiadczeniem poza
              strefa podbiegunowa :o)

              Rowniez nie rozumiem tekstu o przesylkach kwiatowych do
              Polski. Moze nie wiesz, ale Polsce od dawna istnieje Interflora.

              Pozdrawiam z jesiennego Sydney

              Luiza-w-Ogrodzie
              .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
              Australia-uzyteczne linki
        • yoma Re: Świeżo ściętą trawę kompostuję z suchymi ... 08.05.08, 18:14
          Luiza lubi takie rzeczy. Kiedyś przecież zalecała dekorowanie ogrodu kubkami po
          jogurcie i starym dywanem :)
          • luiza-w-ogrodzie Yoma, nieuwaznie czytasz 09.05.08, 05:16
            Wypowiedz do jakiej sie odnosisz pochodzi z watku o ogrodowym
            recyclingu a nie o ogrodowych dekoracjach. Kubki od jogurtu mam w
            rozsadniku do sadzonek zamiast kupowac plastikowe doniczki. Zas
            stary dywan zostal pociety na kwadraty zeby przykryc stosy kompostu
            w kompostowniku a okazyjnie sluzy do zagluszania chwastow w nowo
            oczyszczonych czesciach ogrodu.

            Ale dosc juz zasmiecania watku kogos, kto tylko sie pytal co zrobic
            z pocieta trawa. Podalam swoja rade i schodze stad. Autorka watku z
            pewnoscia wybierze sobie to co jej najbardziej pasuje.

            Pozdrawiam

            Luiza-w-Ogrodzie
            .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
            Australia-uzyteczne linki
            • yoma Re: Yoma, nieuwaznie czytasz 09.05.08, 15:55
              No jakże, przecież puste grządki dywanami kazałaś przykrywać :) Zresztą
              przykrywaj na zdrowie, po prostu podobają mi się szalenie twoje pomysły, o czym
              świadczy, że je pamiętam :)
    • piotrazona Re: co robicie ze skoszoną trawą? 06.05.08, 07:26
      podsuszam, mieszam z pociętą słomą i stosuję jako ściółkę pod
      warzywa,truskawki, maliny itd., a także pod młody żywopłocik, bo nie
      chce mi się schylać, zeby chwasty wyrywać spod niego
      • deerzet Re: co robicie ze skoszoną trawą? 06.05.08, 10:47
        {Piotrowej} słowa:
        [... podsuszam, mieszam z pociętą słomą i stosuję jako ściółkę pod
        warzywa,truskawki, maliny itd., a także pod młody żywopłocik, bo nie
        chce mi się schylać, zeby chwasty wyrywać spod niego ...]

        Oj, oj - sypią, sypią a potem się dziwują pojawom NORNIC na swych
        grządkach i klombikach....
        • yola1976 Re: co robicie ze skoszoną trawą? 06.05.08, 10:57
          rozsypuję między rośliny i zostawiam naturze - nornic w ogrodzie
          brak - ale to kociejstwa chyba zasługa bo sąsiad za płotem nornice ma
        • piotrazona Re: co robicie ze skoszoną trawą? 06.05.08, 13:38
          a ja się nie dziwię , to też stworzenie i ma prawo do życia,
          cebulowe sadzę w koszyczkach, sadzę też fritilarie i nornic nie
          widuję
          • cool-boy Re: co robicie ze skoszoną trawą? 06.05.08, 14:15
            Mam duży ogród i lubię eksperymentować ze skoszoną trawą.
            Mam wykopane 4 dziury w ziemi. Wyłożyłem je kręgami betonowymi o średnicy około
            ok 1.8m. Głębokość to około 2m. Mam też powbijane rury z nawierconymi otworami
            wzdłuż (służy do dostarczenia powietrza).
            Wsypuję do tych dziur skoszoną trawę (nawet jak jest wilgotna to nic nie
            szkodzi). Jak mam jakieś gałęzie to je też dorzucam tylko, że porąbane. Wrzucam
            tam liście i inne odpady organiczne.

            Tak sporządzam pożywkę dla wszelkiego rodzaju organizmów. Czasami wrzucam tam
            grzyby, pleśnie i inne drobnoustroje, które mam w posiadaniu.

            W sezonie zapełniam dwie takie dziury. Następnie cała ta masa czeka sobie rok,
            aż się przegryzie wszystko. W ten sposób otrzymuje piekny kompościk :)
    • hpetka Re: co robicie ze skoszoną trawą? 08.05.08, 17:52
      Jedyne rozwiązanie jakie znalazłam nie mając miejsca na
      kompostownik, to kupienie specjalnych worków na liście i trawę..
      Zabierają razem z odpadami segregowanymi. Minus jest taki, że trzeba
      za nie zapłacić ok 7 zł. :(
    • yoma Re: co robicie ze skoszoną trawą? 08.05.08, 18:15
      Część do kompostu, część do ogniska
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka