Dodaj do ulubionych

chory rododendron -prosze o pomoc

11.05.08, 12:39
Otóz chorujemoj rododendron.rosnieon w sasiedztwie dwoch
innych ,ktorymnicnie dolega wiec stanowisko i zabiegi mial te
same.Jednak ten okaz choruje. PAki zamieraja, zasychaja zamist
nabieracmasy i peczniec. PO rozcisnieciu zaschnietego peku okazuje
sie ze wsrodku jest tez suchy ,i jakis czarny.Mialam wrazenie jakby
zatakowala go jakas plesn. CZy ktos wiec co moge znim teraz zrobic?
wyrzucic czy moze jakies opryski?? W tym roku juz nie ma nadzieji
ze chyba ladnie zakwitnie bo widze ze tylko 3-4peki sa w rozwoju
inne szare.

BArdzo prosze o porade.
Obserwuj wątek
    • anka5515 Re: chory rododendron -prosze o pomoc 14.05.08, 11:06
      U mnie to samo. A liście są jasnoburozielone i opadające.
    • dom_klary Re: chory rododendron -prosze o pomoc 14.05.08, 13:03
      Są dwie możliwości.Jeżeli na brzegach liści występują dziurki, liście żółkną to
      masz opuchlaka truskawkowca.Żerują w nocy, w dzień śpią w podłożu.Chemicznie
      zlikwidujesz to FASTAC'iem 100EC lub KONTRAPEST-em. Natomiast, jeśli to jest
      nekroza (jasnobrązowe [plamy na liściach) -BIOSEPT 33, BRAVO 500SC
      W obu przypadkach zaatakowane liście palimy.
      Powodzenia
    • piotrazona Re: chory rododendron -prosze o pomoc 14.05.08, 13:40
      Szara pleśń to CHYBA nie jest, bo musiałoby być bardzo gęsto od
      wilgoci w powietrzu, poza tym pąki pokrywają się wyrażną pleśnią;
      ale jest taka grzybowa choroba przy której pąki stają się takie
      srebrzystobiałe (pod powiększeniem można znaleźć na nich czarne
      punkciki) i zasychają. Grzybka tego z rośliny na roślinę przenoszą
      np. pszczoły albo woda (kropelki deszczu). Potem poprzez pączki
      grzyb wrasta do pędów poniżej. Po wycięciu porażonych części można
      zastosować Rovral Flo. Z biopreparatów Antifung, Bioczos, Grevit itp.
      No i trzeba jescze sprawdzić korzenie i podstawę pędu, czy tam nie
      ma żadnych zgorzeli, nekroz czy też szkodników.
    • tosina Re: chory rododendron -prosze o pomoc 14.05.08, 22:13
      oJ To chyba zle z diagnozowalam. Bo jedynym syndromem sa zasychajace
      peki kwiatowe. Liscie slicnie zielone prosciutke, bez oznak
      chorobowych. Moze ktos ma jakis pomysłco to moze byc? A moze
      poprosty brak i w nawozeniu jesienia?.. No nie wiem lapie sie kazdej
      deski.Bo jak co to przesadze na jesien i wsadze czerwony , nowy:))
      • zete Re: chory rododendron -prosze o pomoc 15.05.08, 08:52
        Mam podobnie z rododendronem. Znajoma ogrodniczka powiedziała mi
        wczoraj, żeby go podlać dwoma wiadrami wody z azofoską. Zobaczymy,
        czy pomoże.
        • piotrazona Re: chory rododendron -prosze o pomoc 15.05.08, 11:14
          o rany, Azofoska to nawóz chlorkowy
          • zete Re: chory rododendron -prosze o pomoc 15.05.08, 11:24
            > o rany, Azofoska to nawóz chlorkowy

            I co w takim razie z tego wynika? Ona pod wszystko tę azofoskę
            daje, na trawnik, pod róże, itp. i ogród ma piękny.
            • piotrazona Re: chory rododendron -prosze o pomoc 15.05.08, 12:46
              Tak już odbiegając od niepotrzebnego faszerowania ziemi i roślin,
              pomyliło mi się z Polifoską, więc prostuję Azofoska jest
              bezchlorkowa
              • gabula777 Re: chory rododendron -prosze o pomoc 16.05.08, 08:49
                Jeżeli roślina wygląda zdrowo to nie ma potrzeby dawać żadnego nawozu.Dość
                często występującym szkodnikiem jest skoczek różanecznikowy, który składa jaja
                jesienią w pąkach i ' przy okazji' rozprzestrzenia zarodniki grzyba, które
                powodują zamieranie pąków.Zasychają tylko zaatakowane pąki, inne rozkwitają.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka