Dodaj do ulubionych

Umierająca szeflera

IP: *.proxy.lucent.com 05.01.02, 15:54
W październiku otrzymałem piękny okaz szeflery (ok. 150
cm wysokości, dwa pnie, masa liści). W średnio
nasłonecznonym pomieszczeniu o temp. 19 (nocą i do
południa) - 22 (popołudniu i wieczorem) st. C kwiatek
zaczął gubić liście. Najpierw pojawia się brązowo
brunatna plamka, która powiększa się, aż cały liść
zbrunatnieje i odpada. Podlewana jest regularnie 1 w
tygodniu tak by ziemia utrzymywała cały czas wilgoć. Z
początku myślałem, że to kwestia braku światła. Po
zainstalowaniu lampy doświetlającej kwiaty objawy nadal
wystepują. Nie pomogło również obniżenie temp. do 17
st.C (co prawda tylko przez tydzień, ale bez żadnych
wachań). Prosze o szybką radę bo nie chciałbym stracić
tej roślinki (prezent).
Pozdrawiam,
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: Umierająca szeflera 05.01.02, 18:33
      Niestety objawy wskazują na chorobę grzybową - plamistość liści, wywołują ją
      rożne bakterie atakujące przede wszystkim rośliny osłabione nieprawidłową
      pielęgnacją. Roślinę należy opryskać Captan 50 WP lub Baycor 25 WP.
      Doświetlanie nic tu nie da gdyż duże rośliny potrzebują więcej światła
      i to o tej długości fal, której nie dają zwykłe żarówki.
      Po pierwsze należy się liczyć z tym że rośliny w okresie grzewczym mają
      nadzwyczaj niekorzystne warunki w mieszkaniu, a suche powietrze powoduje
      opadanie liści i zamieranie roślin.
      Po drugie w czasie zimy, gdy jest znacznie mniej światła rośliny przechodzą
      okres spoczynkowy objawiający się właśnie gubieniem liści. Należy je wtedy
      mniej podlewać i trzymać w temperaturze nieco poniżej 18C. Gdy temperatura jest
      niska rośliny podlewamy znacznie rzadziej niż normalnie. Właśnie niska
      temperatura, niedostatek światła i nadmierna wilgotność podłoża powodują
      osłabienie roślin i atak chorób grzybowych. Powinniśmy wie stosować zasadę im
      mniej światła i chłodniej tym rzadziej podlewamy!
      Po drugie rośliny tropikalne takie jak szeflera zwykle odchorowują
      przeniesienie z ciepłej szklarni hodowlanej do mieszkania gdzie mają znacznie
      gorsze warunki do rozwoju.
      Powodzenia,
      Jerzy Woźniak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka