27.05.08, 22:34
Witam :) Ciekawa jestem, czy znajdę tu kogoś, kto mająś wiedzę na
temat truskawek.. chodzi mi konkretnie o terminy oprysków na
szkodniki (mszyce, itp.) oraz na chwasty, a także o ściułkowanie
słomą między krzaczkami w celu ograniczenia porostu chwastów i
zabezpieczenia owoców przed brudzeniem się w czasie opadów deszczu.
Obserwuj wątek
    • piotrazona Re: Truskawki 28.05.08, 10:24
      Terminów oprysków na szkodniki nie da się przewidzieć z góry i
      opryskać na zapas. Tak więc z grubsza - chrząszczyk: kwieciak
      malinowiec- przed kwitnieniem, podczas kwitnienia może się pojawić
      przędziorek jesli jest ciepło, ale najważniejsze są wtedy choroby -
      wchodzi szara pleśń (jesli deszczowo jest), może pojawic się
      mączniak lub biala plamistość, po zbiorze znowu mączniak i biała
      plamistość, pze szkodnikow - przędziorek, pędraki, roztocz, opuchlaki
    • piotrazona Re: Truskawki 28.05.08, 10:26
      jeśli chodzi o odchwaszczanie i nawożenie to temat rzeka więc
      poprosimy o konkretniejsze pytania
      • agrafka_f Re: Truskawki 19.08.08, 11:39
        Czy nie jest az późno na posypanie nawozem pod krzaczki ? słyszałam że robi się to tuż po owocowaniu, które u mnie skończyło się już dawno temu, ale dopiero teraz dostałam w prezencie granulat.
    • filip1961 Re: Truskawki 29.05.08, 08:58
      Jeśli chodzi o opryski zastosuj się do rad >piotrazony<. Ściółkować można słomą
      ale niezbyt grubą warstwą bo zagoszczą u ciebie gryzonie lub np. czarną folią.
      Ściółkuje się od kwitnienia do końca owocowania. Potem koniecznie usuń ściółkę.
      Jeśli masz truskaweczki 3-4 letnie to najpóźniej 2 tygodnie po owocowaniu skoś
      (zetnij) liście. Zapobiega to plamistości liści. Warunkiem tego zabiegu jest
      jednak co najmniej jednokrotne pełne owocowanie. Systematycznie usuwaj "wąsy"
      truskawkowe bo osłabiają owocowanie. Jeśli potrzebne są ci sadzonki to zostaw
      oczywiście młode pędy.Urosną i posadzisz je pod koniec lata na miejsce docelowe.
      Zaleca się aby truskawki odmładzać już po 5 latach ale jak dobrze owocują to się
      nie śpiesz. Wszystkie te mądrości wyczytałam w Działkowcu i stosuję u siebie od
      kilku lat. Niestety w tym roku po raz pierwszy moje truskawki dopadł kwieciak
      malinowiec (wiem to od forumowiczanki gabuli) i nie wiem co będzie z owoców bo
      część pąków smętnie zwisa. Pzdr.
      • deerzet Re: Truskawki 29.05.08, 10:21
        {filip'y} słowa:
        [... Potem koniecznie usuń ściółkę ...]

        ?

        Po co!
        Moje drzyzgawki mają "na sobie" NA STAŁE taką specjalną do
        ściółkowania przeznaczoną, plecioną, szaroczarną matę.
        Nie tylko ona nadaje owocom czystość ale i zapobiega zachwaszczaniu
        się i wrastaniu nadwyżkowych młodych szdzonek.
        Nowe pozyskuję z obrzeży - gdzie zapasowym miejsce daję do wrastania
        w grunt.

        5 lat spokoju z odchwaszczaniem etc.
        Z A C H W A L A M i namawiam.
        • piotrazona Re: Truskawki 29.05.08, 10:25
          a najlepiej taka agrotkanina, która biodegraduje się
        • filip1961 Re: Truskawki 29.05.08, 13:21
          Napisz proszę coś więcej o tej macie. Czy kupowana, czy też wyprodukowana
          własnoręcznie? Pisząc o usunięciu ściółki miałam na myśli wyłącznie słomę. W
          pośpiechu nie byłam zbyt precyzyjna. Działkowiec nastraszył mnie gryzoniami i
          tak robię. Może całkiem niepotrzebnie?!
          • doriiii8 Re: Truskawki 30.05.08, 00:00
            Dziekuję za szybki odzew (pomoc), napewno się do niektórych rad
            zastosuję, bo nie ukrywam, ze w temacie "truskawki" jestem lekko
            zielona. Posadziłam w tym roku 1500 "gotowych" -kupionych w szkółce
            sadzonek (Pegasus - odm.późna i Honeyoe - odm.wczesna), jak narazie
            rosną pięknie. Coprawda pojawiły się na nich jakies czarne robaczki,
            ale sąsiadka powiedziała, że to mszyce.. więc zastosowaliśmy Decis.
            Co do ściółkowania, to niezbyt skutecznie hamuje chwasty, może zbyt
            cienko położyłam (ok. 1 cm). Czy mogę dodatkowo na sciółke
            zastosowac jakiś środek chwastobójczy? Przed ściółkowaniem, nie
            stosowałam z obawy o kwiaty i owoce, które już się pojawiły.
            • piotrazona Re: Truskawki 30.05.08, 08:29
              Można Betanal, który stosuje się na chwasty w fazie jak mają 2-3
              liście dolistnie, ale w okresie tylko przed kwitnieniem truskawki
              więc w tej chwili odpada. Trzeba więcej ściółki dosypać poprostu, a
              chwasty wyrwać. Albo położyc włókninę
          • deerzet Pół na pół 30.05.08, 12:29
            I kupiona, i samodzielnie {Filip'o}

            Kupiłem toto z 10 lat temu, na metry.
            Drogie było, że wciórności!
            Widziałem ją w punktach sprzedaży sadzonek, gdzie ogrodnicy i
            handlarze na stałe nią sobie grunt ściółkowali i podlewali wodą ile
            wlezie - a ani jednego chwastu vel ziela nie było.
            Do dziś nic się UV-promieniom nie udało tego plastikowego splotu
            osłabić.
            Zestarzały się ... truskawki - to po 5 latach owa mata została
            przeniesiona na nowe miejsce.

            Dziś widziałem ją do kupienia w pasach szerokości 1,5 m w
            wielosklepie o nazwie wymawianej jako "tesko", A może "oszą" -
            sprawdzić radzę w obu...

            Niestety matę tę jeszcze musiałem obrobić - nacinając ją na krzyż
            UKOŚNIE do przeplotu [w nacięciu sadziłem rozsadę truskawek] oraz
            nadtapiając zapalniczką obrzeża przecięte, "coby" się nie strzępiły
            za bardzo.
            Brzegi maty obkopałem.
            Zero kontroli.
            Przez PIĘĆ lat!
            Sprzedawane pasy w sklepie tej maty sadownicy truskawkownicy zapewne
            układają na międzyrzędziu, bez nacinana moją metodą.

            Druga porcja tej maty czekała, aż Ojczulek mój się namyśli [i
            zestarzeje] na temat pielenia w truskawkach.
            Łońskiego roku Ojczulek ... zmądrzał. Położyłem matę też w jego
            truskawkach.
            Sąsiedzi podeszli, zerknęli "bez" płot - orzekli: tak być powinno.
            Przestałem od Taty otrymywać recenzje-docinki "U siebie [w
            truskawkach] to się będziesz rządził, u mnie nie"...
            Docinkuje mnie nadal. Nie w truskawkach.

            Ową folię i agrowłókninę wg {Piotrowej Żony} porady też w
            truskawkach testowaliśwa - ale i przeklęliśwa.

            Truskawki {Filip'o} - bez cukru jedzmy!
            Ich maź [mix] z jogurtem - pyyycha!
            Bez - też.
            • filip1961 Re: Pół na pół 30.05.08, 14:08
              Jestem bardzo wdzięczna za podpowiedź bo truskawki to mój ulubiony owoc i mimo
              problemów nadal będę je hodować. Najbardziej mi smakują prosto z krzaczka :)
              • doriiii8 Truskawki 02.06.08, 11:18
                Mam pewne obawy jeśli chodzi o mszyce.. niedaleko truskawek rosnie
                jarmużka, jest na niej mszyca, a ponieważ niedawno truskawki były
                pryskane ..nie chciałabym tego robić znowu. Jak roznosi się mszyca?
            • doriiii8 Re: Pół na pół 03.06.08, 21:51
              deerzet napisał:
              > Drogie było, że wciórności!

              Mam pytanie: jak droga jest owa mata? (czy na większym "kawałku"
              truskawek jest to opłacalne). Kiedy mogłabym położyc taką matę? Czy
              po ścięciu liści ..jak rosliny skończą owocować można ją zastosować,
              czy sadzi sie na niej wyłącznie młode sadzonki?
              Muszę przyznać, że ze ściółką w postaci słomy sobie nie radzę.. na
              początku chwasty nawet nie rosły, ale po ok. 3 tygodniach "ruszyły"
              niesamowicie. Chciałam przypomnieć, że nie pryskałam żadnym
              preparatem na chwasty, ponieważ wszyscy mi to odradzali.
              Ściółkowałam godzinami klęcząc w redlinkach.. nie chciałabym teraz
              tego zdejmowac, by wypielić to, co się "zalęgło". Czy jak przysypię
              następną warstwą słomy, przyduszę chwasty?? -czy nie ma to sensu.. i
              będę musiała jednak zacząć wszystko od początku? Najbardziej
              uaktywnił się perz, jarmużka i pojedyńcza trawa. :/
              • deerzet Koszt dla hodowcy się ... 04.06.08, 13:30
                Koszt dla hodowcy zawodowego zawsze się zwraca.
                W cenie.
                Od klienta ;))

                Kupowałem tę matę z 10 lat temu.
                Ledwo znalazłem - nowością była.
                Coś w okolicy 60 zeteł za 1mb [6-metrowej szerokości w zwojach].

                Tę w markecie [zdała sie jakby cieńsza od mojej] - w porcjach chyba
                10 mb [czy 5?] na 1,5 metra szerokości - w cenie chyba kilkunastu -
                20kilku zeteł.
                Ostrzegam przed zastosowaniem czarnej WŁÓKNINY zamiast mojej
                PLECIONKOWEJ maty. Moja mata jestTKANA zpłaskicj paseczków folii
                polipropylenowej - dość ciężkawa, nie taka lekka jak owe włókniny.
                Żeby mnie po kilu latach forumianki nie zagnębiły, że w maliny
                wpuszczam.
                Sąsiadka moja przyoszczędziła - kupiła na truskawki tę karawłókninę -
                i dziś jej się tam plewić, choć musi, nie chce!
                Pielić też.

                Niestety, najwygodniej byłoby [w mojej wersji - 6-metrowej, nie
                pasowej] kłaść ją NA NOWYM fragmencie.
                Ziemię POZIOMUJĘ i wałuję - układam matę - wkopuję obrzeża - nacinam
                iksowo miejsca w odpowiedniej rostawie na sadzonki. Samo sadzenie to
                drobiazg, bo używam do wybierania ziemi z dołka takiego przyrządziku
                do sadzenia cebul - niedrogi, warto mieć.
                Ostatecznie nietrudne jest łopatką posadzić.

                Wersja ze ściółkowaniem tą matą przyciętą w pasy chyba lepiej by
                {Dor3xi} może pasowała?
                Takie pasy maty są, podejrzewam, wygodne do układania i zwijanie mat
                mechanicznie - ciągnikiem.

                Jeśli areał truskawowoiska {Dor3xi'owego} nieduży - niekosztowny -
                zachwalam matować.

                Choć ta słoma ma swe walory, jak mówią znawcy...
                Nie powiem, bym z mą matą była wygodny/-nicki.
                Mam więcej czasu na inne prace.

                Uwaga - mata taka zacieniając glebę, zapobiega odparowywaniu
                podeszczowej wilgoci - ale i, szaroczarna będąc, wzmaga nagrzewanie
                się gruntu.
                Właśnie wczoraj 1. raz od 3 tygodni me truskawki podlałem - bo
                podwiędły po 3 tygodniach NIEPODLEWANIA w suszę.



                • deerzet Pardąlemła 04.06.08, 13:34
                  Przepraszam za literówki w tekście.
                  Spieszmy się powoli, mówi Pismo.
                  Chyba.
                • piotrazona Re: Koszt dla hodowcy się ... 04.06.08, 13:52
                  taka pleciona mata to agrotkaniną się nazywa, nie mięszać tego do
                  tematu agrowłóknin
                  • deerzet Zgoda 04.06.08, 14:10
                    Moja sąsiadka latami moją metodę sprawdzała - NAOCZNIE obok ogródek
                    mając. Prosiła mnie o poradę - pokazałem mą matę jak krowienarowie.
                    W sklepie i tak kupiła agrowłókninę - w pół roku jej chaszczami
                    porosła.
                    Pretensje miała.
                    ;)
                    Wolę jednak uściślić, opisać - bym, jak od mej sąsiadki, nie miał
                    reklamacji.

                    * * *

                    Wolę ...
                    Nie mów do mnie wole...
                    • piotrazona Re: Zgoda 04.06.08, 14:18
                      Skoro poszła i nie kupiła co chciała to czyj to problem? Ech ci
                      przystojni sprzedawcy...
                      • kz0 Re: Zgoda 04.06.08, 16:24
                        taką mate można napewno dostać w każdej castoramie w dziale ogród. mam to cudo
                        od 5 lat i bardzo się przydaje.
                        pzdr. kz0
              • doriiii8 Truskawki 04.06.08, 19:13
                Czy mrówki mogą zaszkodzić sadzonkom truskawek? Zauważyłam, że jest
                sporo mrówczych "gniazd" w moich truskawkach. Co robić??
                • deerzet Sadzonkom - nie, ale ... 04.06.08, 23:21
                  Sadzonkom - nie, ale owocom - mogą.
                  Próbowałem kiedyś długo "scukrzać" owoce truskawek na krzaczku nie
                  zbierając ich długo. Mama moja się upierała, że wtedy goryczką
                  przechodzą i szybko ... zjadała je, niedowitaminizowana palaczka-
                  nikotynistka :)))

                  Wyleczyły mnie z tego antymaminego oportunizmu właśnie mrówki.
                  Zaczęły moje scukrzone owoce wyjadać od środka...

                  A i kosy o poranku też się owocami owymi dowitaminizowywały - aż
                  musiałem zagonek osiatkować.

                  Słuchajmy Mam swych zatem.

                  A truskawki przekoloryzowane nie mają goryczki, Mamo!
                  • anna.2007 Re: Sadzonkom - nie, ale ... 05.06.08, 07:57
                    Agrotkaninę zakupię bo mam dosyć pielenia truskawek. Niestety nie
                    będę chyba mogła skosić ich kosiarką. Coś za coś.
                    Truskawki za długo rosnące są gorzkie i niedobre.
                    Czereśnie "scukrzone" są pycha.
                    • piotrazona Re: Sadzonkom - nie, ale ... 05.06.08, 10:35
                      lubię truskawki jeszcze zielone tzn. takie już (jak ja to nazywam)
                      bielejące z czerwonym rumieńcem; ciekawe czego to objaw?
    • doriiii8 Truskawki 20.06.08, 00:49
      Jak szara pleśń wpływa na truskawkę? ..i jak walczyc z mrówkami??
      • deerzet Re: jak 20.06.08, 10:15
        Na truskawki - zniesmaczająco.
        Na mrówki:
        [... odeszły one SAME ...]
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=309&w=77095721&a=77100866&t=1213949605909
        • agrafka_f truskawki 19.08.08, 11:41
          Czy nie jest az późno na posypanie nawozem pod krzaczki ? słyszałam że robi się to tuż po owocowaniu, które u mnie skończyło się
          już dawno temu, ale dopiero teraz dostałam w prezencie granulat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka