miru57 25.09.03, 14:11 A jakim preparatem najlepiej potraktować to paskudztwo (w przypadku iglaków)? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jerzy.wozniak Re: fytoftoroza 28.09.03, 08:33 Witam na forum Gazety! Fytofrytoza jest do opanowania tylko wówczas gdy dostrzeżemy jej pierwsze objawy. Niestety ponieważ atakuje zwykle od korzeni dostrzegamy ją gdy jest już zbyt późno i zniszczonych pędów i korzeni nie da się uratować. Najlepiej jej zapobiegać sądząc rośliny w kwaśnej naturalnej leśnej ziemi z lasu szpilkowego, i nie stosować sztucznych podłoży dla iglaków. Jak wykazały bowiem badania choroba ta atakuje rośliny w sztucznych podłożach, natomiast jest nieobecna na naturalnych gruntach leśnych. Stwierdzono doświadczalnie ze obecność kory sosnowej oraz torfu kwaśnego znacznie zmniejsza zdolność infekcyjną zarodników tej choroby (są ich dwa rodzaje).także suche podłoże daje mniejsze szanse na infekcje. Jakby na złość wiele tej tak zwanej ziemi do iglaków to zwykłe oszustwo, produkowane z używanej ziemi plantacyjnej z którą nie wiadomo co robić, więc najlepiej sprzedać. Z tego powodu w żadnym piśmie nie znajdziecie testów podłoży do roślin ogrodowych i doniczkowych. Razem z tą za przeproszeniem ziemią do ogrodu dostaje się wiele rożnych chorób i szkodników. Tylko bez krzyku bo nie napisałem ze każde podłoże jest takie – tylko niektóre. Wracajmy jednak do choróbska, jak się już pojawi rośliny opryskujemy i zapobiegawczo podlewamy - Acrobat, Fongarid, Galben, Ripost, Previcur, Folpan. Należy również odcinać opanowane gałęzie dotąd aż na przecięciu tkanka nie będzie zmieniona chorobowo czyli brązowo czerwona, lecz zdrowa jasna. Opanowane silnie rośliny niszczymy paląc je doszczętnie, a ziemie z okolic korzeni wybieramy i zakopujemy na co najmniej 1,5m. Powodzenia, Jerzy Woźniak Odpowiedz Link Zgłoś