Dodaj do ulubionych

basen wolnostojacy na dzialce

04.07.08, 17:26
wybijcie mi prosze z glowy pomysl o postawieniu basenu na dzialce -
wymiary gdzies 7-8m na 3,5 - 4m, glebokosc ok 130 cm. wydaje mi sie
piekna perspektywa spedzania wolnego czasu na dziace z takim basenem
a moze sie myle?
Obserwuj wątek
    • yoma Re: basen wolnostojacy na dzialce 04.07.08, 17:38
      A proszę :)

      1. Komary

      2. Zbieranie opadłych liści z powierzchni wody

      3. Wymiana wody i czyszczenie z glonów...
      • gabula777 Re: basen wolnostojacy na dzialce 04.07.08, 18:41
        Zniszczony trawnik,a kiedy zrobi się chłodno po ponownym ociepleniu nie ma się
        ochoty wchodzić do brudnej wody.Mnie jeszcze przerażają 'jarmarczne' kolory
        takich basenów.Miałam tylko malutkie, dla malutkich dzieci.Kiedy pogoda się
        zepsuła chowałam 'teatrzyk'.
        • przemekgut Re: basen wolnostojacy na dzialce 04.07.08, 21:37
          ale mi sie marzy taki:
          www.allegro.pl/item388072131_basen_intex_54478_732x366x132cm_fullzestaw_wys24h.html

          komary mnie nie przerazaja. filterek bedzie czyscil wode, liscie
          mozna zebrac skimerem, jakos nie umiem sobie wybic z glowy...
          ratunku!
          • leloop Re: basen wolnostojacy na dzialce 04.07.08, 23:31
            ja mam taki troche mniejszy, wymiar dzieckowy, okragly 3 m srednicy
            x ok. 1 metra glebokosci. lisci nie ma bo sa takie specjalne maty do
            przykrywania z folii babelkowanej, samo to plywa, latwo sie sciaga i
            naklada :) komary trudno, pompa z filtrem zalatwi troche larwy;
            algi - trzeba nabyc plywajacy, latajacy talerz i tam wrzucic taka
            specjalna duza pastylke z chlorem, na moj basen starcza na dwa
            tygodnie jedna. poza tym jak jest przykryte w nocy to i komary i
            algi maja mniejszy dostep :) generalnie popieram bo nie ma to jak
            sie zanurzyc nawet w takim dzieckowym gdy 35°C w cieniu. trawnik
            odrosnie nie wiadomo kiedy :) nie wybijaj sobie z glowy, podaruj jej
            odrobine luksusu
          • yoma Re: basen wolnostojacy na dzialce 05.07.08, 10:54
            Filterek ci się zatka, skimera nie będzie ci się chciało wyciągać... (cokolwiek
            to jest) :)
          • yoma Re: basen wolnostojacy na dzialce 05.07.08, 10:55
            Ojeżu jakie paskudztwo! Naprawdę chcesz sobie taką dekorację postawić?

            To jeszcze znajdź jakąś firmę chętną na baner reklamowy na boku, koszta ci się
            zwrócą :)
    • arkac123 Re: basen wolnostojacy na dzialce 05.07.08, 09:30
      Teść ma basen 5x10, z wszystkimi możliwymi bajerami, jednak przez 8 lat korzystaliśmy z niego może 2 razy;)).

      Wady:
      - pracochłonne czyszczenie, środki chemiczne kosztują około 500 zł/m-c (można jednak wynająć firmę czyszczącą),
      - temteratura wody: to jednak nie jest klimat kalifornijski, nawet podgrzewana woda miała w czerwcu temperaturę 20 stopni, a to wg mnie stanowczo za mało,
      - najgorsze jednak jest to, że teść uznał, że skoro ma basen, to nie musi wyjeżdżać ani wakacje, ani nad większą wodę na weekend, więc od lat nigdzie nie wyjedżają......

      Powyższe wybiło nam skutecznie basen z głowy raz na zawsze.
      • arkac123 Re: basen wolnostojacy na dzialce 05.07.08, 09:36
        Ten basen z allegro nie ma nawet możliwości podgrzewania wody, więc wg mnie zakup mija się z celem - chyba, że go zabudujesz;).
        • lellapolella Re: basen wolnostojacy na dzialce 05.07.08, 18:47
          Obejrzałam i spoko, mogę przystąpić do zniechęcania Cię. Po pierwsze-
          basen jest paskudny. Nie mogę sobie wyobrazić działki, na której
          toto wyglądałoby dobrze, chyba, że jest to działka w budowie, gruz,
          kopara, takie tam... Po drugie- w sumie niczemu nie służy, nie
          popływasz, chyba, że na stałe mieszkasz w Szuflandii, nie
          ponurkujesz, ot, stopy można pomoczyć przed pedicure:))W wannie
          taniej a i higiena lepsza. Po trzecie- chłopie! Za tę kasę, a i
          wysyłka też ładnie kosztuje, możesz z palcem w nosie pojechać do
          prawdziwej wody, nawet ciepłej.Pobaraszkujesz, porobisz fotki,
          zobaczysz kawałek świata... Czy to nie lepsze niż paść się w czymś
          takim jak hipopotam i jeszcze uganiać z tym całym specjalistycznym
          sprzętem?
          Ulżyło?
          Pzdr.
          • przemekgut Re: basen wolnostojacy na dzialce 05.07.08, 19:13
            zniechecic nie zniechecilas ale przynajmniej poprawilas humor...:)
    • mala2408 A ja będę zachęcać! 05.07.08, 20:25
      A ja na odmianę będę zachęcać!!!
      My mam basen też rozporowy, okrągły o śr 5m i głębokości ok 130 cm.
      Kosztował w Praktikerze 1500zł.
      Nie mamy problemu ze zdechłą trawą, bo planując basen zawczasu
      wyłożyliśmy puzzlami koło "pod basen".
      Pompka jakoś się nie zapycha, śmieci jakoś aż tak wiele nie ma, fakt
      że w pobliżu nie ma drzew. Trochę zabawy ze środkami, żeby nie rosły
      glony...owszem, no ale coś za coś. Nie mam lepszych wspomnień z
      zeszłego lata w ogrodzie, jak na koniec upalnego dnia wleźć do
      chłodnej wody, położyć się na materacu i patrzeć na gwiazdy...
      Teraz planujemy kupić małego solara,żeby grzał w razie czego wodę i
      żeby można było sie kąpać i w chłodne dni.
      Jedyne minusy, jakie mi się kojarzą? Składanie i rozkładanie basenu
      no i wlewanie i wylewanie wody. Ale to tylko dwa razy w roku.
      A na wakacje na te 2 tygodnie zawsze gdzieś wyjeżdżamy, w końcu
      basen mamy całe lato...
      • pola-z Re: A ja będę zachęcać! 07.07.08, 20:59
        o właśnie planuje zakup takieco basenu - rozporowy 4,5x1,3m.
        o trawę się nie martwię, o estetyke też nie - mam duzą działkę-nie bedzie go
        widać zza krzaków; liście mnie nie martwią, głebokość też nie - nie mam zamiaru
        pływać, tylko machać nogami w celu kalorii spalania :) pytanie mam dosć
        oryginalne - jak przygotować podłoże pod basen? musi być idealnie równo? moja
        działka jest piekna i cudowna itd itp, wspaniały południowy stok, ale kurcze
        stok.... bo je sie, ze ciezar wody przeniesiony na jedną sciankę 'rozplaszczy'
        obciążoną częć basenu, zrobi z tego niebieskiego naleśnika i wychlapie mi wode z
        chlorem do sadu ;/ mam sie o co martwić?
        • yoma Re: A ja będę zachęcać! 07.07.08, 22:06
          Do kalorii spalania nie masz to jak narąbać drewna na opał :)
        • leloop Re: A ja będę zachęcać! 07.07.08, 22:14
          musi byc rowno jak cholera, inaczej wychlupiecie cala wode z basenu
          (a to pare tysiecy litrow) razem ze soba do rzeczonego sadu. u mnie
          roznica w poziomie wynosi circa about 10 cm i juz trzeba uwazac.
          moze kiedys sie dorobie podloza rownego jak stol pingpongowy :)
          • pola-z Re: A ja będę zachęcać! 08.07.08, 00:02
            Dzięki za odpowiedź :)

            >Do kalorii spalania nie masz to jak narąbać drewna na opał :)
            przerabiałam w maju, kiedy przed wyjazdem na weekend nie wpadłam na pomysł, zeby
            sprawdzic prognoze pogody ;) udało mi isę narabać drewna nie ruinując sobie
            przytym paznokci - byłam z siebie niezwykle dumna.

            >musi byc rowno jak cholera, inaczej wychlupiecie cala wode z basenu...

            auć, a nawet AUĆ. nie specjalnie mam ochote wyrównywać powierzchnie pod basen.
            no i u mnie to bedzie wiecej niz 10 cm...
            czy taki basen ze stelazem z rurek lepiej zniesie przechył, czy też musi miec równo?
            • leloop Re: A ja będę zachęcać! 08.07.08, 11:06
              tego nie wiem ale mysle, ze tez nie bedzie latwo. tych pare tysiecy
              litrow wody = pare tysiecy kilogramow. wyobraz sobie napor kilku ton
              wody na te rurki... :{
              moze jednak warto przemyslec opcje wyrownania podloza, uklony
    • de_la_hoya Re: basen wolnostojacy na dzialce 11.07.08, 05:05
      Ja mam taką "piękną perspektywę".
      Trzeba tylko podłączać filtr, dolewać czasem jakiejś chemii basenowej,
      przykrywać basen na noc bądź na czas nieużywania i powinno być dobrze.
      U nas na razie jest dobrze...
      • podpalaczkaa Re: basen wolnostojacy na dzialce 14.07.08, 10:17
        mieszkam w szeregowcach, moj sasiad ma basen rozporowy, wygląda to
        to okropnie, strasznie sie napalili a kapali sie 2 razy przez 2
        miesiące (mają dziecko, któe tez tam nie wchodzi).
        Wygląd- ich sprawa, generalnie ich sparwa-lubią-mają, ale jak odpalą
        filtr , który jest naprawdę głośny to spać przy otwartym oknie nie
        można :(....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka