moni02
02.08.08, 20:12
lobelia pnąca, która po wsadzeniu do skrzynek pięknie kwitła przez
pierwszy miesiąc, potem zaczela usychać i marnieć. Wydaje mi się, ze
to wina przelania i deszczu który padał prosto do skrzynek.
Przesuszyłam lekko ziemię i teraz próbuję na nowo podlewać, uważając
zeby nie przelać. Roślina ma nowe pąki, ale mimo to nie wygląda
najlepiej. Co jeszcze mogę zrobic, by poprawić jej stan? Wydaje mi
się, że przy spulchnianiu ziemi też mogłam ponadrywać korzonki:( Czy
da się jeszcze je uratować?