Dodaj do ulubionych

co przed domem?

08.08.08, 09:22
No wlasnie mam problem..doczekalismy sie na ulicu chodnika,asfaltu,zrobilo sie
ladnie .do tej pory blisko plotu mailam i mam posadzone jakied ( nie znam
nazwy ) krzaczki z klujacymi lodyzkami,rozroslo toto sie bardzo i wyglada
ladnie..coz kiedy teraz zostal do obsadzenia spory kawalek ziemi dochodzacy do
chodnika.Problem w tym ze takich starych karzaczko ( ok 10 lat ) chyba juz
nie mozna przesadzac a to byloby dla mnie najtansze i chyba najlepsze,bo teraz
co pozadzic przed nimi...ten akwalek do obsadzenie ma mniej wiecej 4 m
dlugosci i 1 metr szerokosci..
Co radzicie ,tylko cos co nie wymaga strasznej pielegnacji i nie
trawe....slonce caly dzien tam jest .Myslalam o oglakach jakis niskich szybko
rosnacych,plozacych,niewymagakacych?? poradzie idzei dobra p[ora jesienna na
takie prace pozdrawaim Magda
Obserwuj wątek
    • yoma Re: co przed domem? 08.08.08, 17:37
      A nie chcesz czegoś kolorowego?
      • mmbocian123 Re: co przed domem? 08.08.08, 18:52
        oczywiscie ,ze moze byc kolorowe tylko co?
        • yoma Re: co przed domem? 08.08.08, 19:19
          Jak słońce cały dzień, to może np. rudbekie i słoneczniczki?

          Albo jednoroczne, rozumiem, że ci się nie chce bawić, ale 4 m to znowu nie taki
          potworny kawałek. Teraz byś mogła np. chryzantemy i astry. Astry są zresztą
          wieloletnie, tylko późno kwitną.
          • gabula777 Re: co przed domem? 08.08.08, 19:36
            Te kłujące krzaczki, o których wspominasz to może berberysy? Dobrze się z nimi
            komponują żółtolistne niskie tawuły.Są dość popularne, ale sprawdzają się na
            ulicy, bo nie są łakome dla amatorów cudzych roślin.Są tez dość tanie, sadzonki
            widziałam po ok. 7zł., można je ładnie przycinać w regularną formę, co przed
            domem zawsze schludnie wygląda tym bardziej wzdłuż chodnika, gdzie nie mogą
            rosnąć szeroko rosnące krzewy.
            • dorkasz1 Re: co przed domem? 08.08.08, 20:49
              Jeśli dużo słońca, to może jałowiec 'Blue Carpet'? Szybko się rozrasta, dobrze
              wygląda z berberysami, nie jest drogi. Tawuły japońskie musiałam w tym roku
              przesadzić. W pełnym słońcu miały przypalone liście. A może trzmieliny?
              Rozrastają się szybko, są zimozielone, mogą być biało-zielone lub żółto-zielone,
              nie są wymagające.
              • yoma Re: co przed domem? 08.08.08, 21:51
                W pełnym słońcu trzmielina chyba też nie bardzo
            • mmbocian123 Re: co przed domem? 08.08.08, 21:03
              rzeczywiscie zupelnie nie pomyslalam o ew. kradziezach........chyba
              rzeczywiscie cos taniego.Ale co roku wieszam pare m,etrow pelargonii w donicach
              i nikt nie ukradl.Wiec moze u mnie nie kradna?:)))) pomysle i pochwale sie
              jezeli cos wymysle..
              • malaugena Re: co przed domem? 10.08.08, 11:50
                nie sadż tam krzewów tzw. obronnych/berberysy/ bo trudno Ci bedzie
                wybierac z nich śmieci, ktorych tam nawrzucaja przechodzący
                niechluje.
            • mmbocian123 Re: co przed domem? 08.08.08, 21:06
              tawula szybko rosnie ???
              • gabula777 Re: co przed domem? 08.08.08, 21:23
                Szybko i prawie zawsze się przyjmuje, czego nie można powiedzieć o iglastych
                (mają większe wymagania), zdarza się, że z kilku wsadzonych jakiś wypadnie, albo
                choruje, bo często na ulicy gdzie były robione wykopy gleba może być
                nieodpowiednia dla iglaków zmieszana warstwami byle jak podczas
                zasypywania.Jeszcze piesek obsika...
    • deerzet Re: co przed domostwem? 08.08.08, 21:23
      Może zimozielone pstrokatolistne trzmieliny - trzmielina Fortune'a
      [Evonymus Fortunei] ?
      Są dość niskie, ładnie się rozkrzewiają poziomo na pokładających się
      pędach.
      www.poradnikogrodniczy.pl/pliki/plikidikozdlis/trzmiel.html
      • gabula777 Re: co przed domostwem? 08.08.08, 21:31
        No właśnie trzmieliny tez niedrogie, łatwo kupić, a zimą ładne i przycinać można
        jak wypełzną na chodnik.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka