10.08.08, 11:28
Pytanie takie bardziej kuchenne niz ogrodowe. W tym roku dopadla mnie
kleska urodzaju na sliwki. Jedna z galezi zlamala sie pod ciezarem
sliwek (niestety nijak nie dalo sie jej podeprzec). Czy jesli oberwe
owoce to dojrzeja w domu? Na drzewie dojrzalyby za jakis tydzien-dwa
(zjesc sie juz da chociaz twarz troche wykrzywia...)
Obserwuj wątek
    • malaugena Re: śliwki 10.08.08, 11:47
      jak masz nadmiar to się nie przejmuj niedojrzałymi
      • szadoka Re: śliwki 10.08.08, 19:30
        Nie lubie jak sie cos marnuje. Wole rozdac sasiadom i przyjaciolom niz
        mialabym wyrzucic.
        Mam nadzieje, ze jednak dojrzeja i bede miala fajne sliwkowe dzemy.
        • malaugena Re: śliwki 10.08.08, 19:50
          Powodzenia i do dzieła!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka