Dodaj do ulubionych

szalwia - pytanie

14.08.08, 08:26
Szukam szalwi pstrokatej.
Jest taka piekna fioletowo-srebno-zielona.
Czy mozna ja ukorzeniac i jak to robic moze ktos to juz robil?
Obserwuj wątek
    • haritka nie znam pstrokatej ale...moze to ta 14.08.08, 11:53
      www.allegro.pl/item412895670_szalwia_trojkolorowa_tricolor_pachnaca_bylina.html
      • krycha202 Re: nie znam pstrokatej ale...moze to ta 14.08.08, 14:55
        Wlasnie o te mi chodzilo.
        Wielkie dzieki.

        Moja sasiadka ma karpe 2m ale wszystko wyrasta z jednego miejsca.
        Podzielic sie nie da.
        Moze mozna to jakos rozmnozyc?
        • ela_g1 Re: nie znam pstrokatej ale...moze to ta 15.08.08, 13:15
          Nie wiem jak sie rozmnaza ale chyba latwiej jest kupic sadzonke
          gotowa i wsadzic do gruntu.
      • hanka31 Re: nie znam pstrokatej ale...moze to ta 15.08.08, 15:00
        Szałwie łatwo rozmnozyc w ten sposób :urwij sadzonke wierzchołkowa . potraktuj
        ukorzeniaczem dla roslin zielnych , wsadz do doniczki z torfem odkwaszonym.
        przykryj torebka foliowa po około 3 tygodniach powinna sie ukorzenic i wtedy do
        gruntu. Ja tak rozmnazam szławie i lawende z sukcesem.
        • krycha202 Re: nie znam pstrokatej ale...moze to ta 15.08.08, 15:16
          Czyli tak jak dawniej ukorzenialo sie pelargonie.
          Sadzonki przykrywalo sie szklanka by mialy odpowiedni mikroklimat?
          Dziekuje serdecznie
          zaraz sprawdze:-)
          • gabula777 Re: nie znam pstrokatej ale...moze to ta 15.08.08, 15:24
            Przykrywanie szklanką nie jest dobre, chyba,że będziesz często odkrywac na
            chwilę.Musi być minimalny dostęp powietrza, bo sadzonka zacznie pleśnieć.Lepiej
            jest przykryć dziurkowaną torebką foliową, albo ja robię tak, że wkładam całą
            doniczkę do foliowej, białej, cienkiej torebki i u góry związuję 'uszy' na luźny
            supeł.Jest to praktyczne, bo mam zarazem podstawkę, a u góry nigdy nie związuję
            zbyt szczelnie,więc dochodzi trochę powietrza.Łatwo i szybko mogę zaglądnąć do
            sadzonki czy nie pleśnieje.
            • kocia_noga Re: nie znam pstrokatej ale...moze to ta 15.08.08, 18:21
              miałam tę szałwię, dorodną kępę, ale kilka lat temu w czasie
              bezśnieżnej ostrej zimy wymarzła.Jej krewna, szałwia dwubarwna -
              zielono-seledynowa przetrwała te mrozy.Obydwie były okryte na zimę,
              może za mało.
              W każdym razie ja ją rozmnażałam, bo dawałam sadzonki kilku
              znajomym, robiąc odkłady - jakiś pęd wkopywałam płytko w ziemię i
              przykrywałam kamieniem.Po kilku tygodniach pojawiały się korzenie.
              • jesien20 szalwia - pytanie 18.08.08, 11:12
                U mnie zawsze szawia wymarza:-(
                W jaki sposob ja okrywacie ze nie zgnije?
                Ostatnio zdecydowalam sie na doniczkowa.
                Na zime zabieram do kuchni.
                Praktyczne bo zawsze mozna uszczknac do herbaty lub pieczewni.
                • kocia_noga Re: szalwia - pytanie 20.08.08, 18:38
                  jesien20 napisała:

                  > U mnie zawsze szawia wymarza:-(
                  > W jaki sposob ja okrywacie ze nie zgnije?


                  Pewnie to zależy od miejsca. Ja okrywam jedliną.Kępę tej zielono-
                  seledynowej mam już jakieś 10 lat - rozmnażałam ją, przesadzałam,
                  używam w kuchni (zimą czasem skubnę spod tej jedliny) - jest nie do
                  zdarcia, ale w mojej okolicy dość ciepło.
    • dorota.alex Re: szalwia - pytanie 18.08.08, 11:45
      a moja zalwia w skzynce na dworze - zaplesniala. Obcielam wiekszosc
      lisci - wypuscila nowe i wczoraj widzialam ze tez sa juz z plesnia...
      Cos robie nie tak? Na pewno nie jest za bardzo podlewana - wrecz
      odwrotnie :-(
      • jaaster Re: szalwia - pytanie 18.08.08, 13:15
        Wystaw na miejsce bardziej naslonecznione.
        Na sloncu powina plesn zniknac.
        • gabula777 Re: szalwia - pytanie 18.08.08, 16:15
          Może miała za mało przewiewne miejsce, bo to pewnie mączniak ja
          zaatakował.Mączniak poraża najczęściej jak roślina ma sucho, a jednocześnie jest
          duża wilgotność powietrza, często się zrasza liście i temperatura jest
          wysoka.Szałwia 'tricolor' nadaje sie do nasadzeń sezonowych, bo szybko rośnie,
          zimą wymarza, a okrywanie sprawia, że gnije.Można zrobić sadzonkę o tej porze i
          przezimować młodą roślinkę w jasnym i chłodnym miejscu przy skąpym podlewaniu.
          • kocia_noga Re: szalwia - pytanie 20.08.08, 18:40
            A, dzieki! U mnie utrzymała się parę lat (nie pamiętam dokładnie,2
            lub 3) ale to dzięki łagodnym zimom.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka