Dodaj do ulubionych

No to jak z tym ochojnikiem, Panie Jurku?

28.08.08, 10:46
Mam na sosnach ochojnika i sprawdzilam jak powinnam go zwalczyc w archiwum.No
i raz Pan pisze ze nalezy zastosowac Mospilan 20SP a raz Ambusz 25 EC. No i
nie wiem. Moze one maja podobne dzialanie, a moze zalezy od pory roku? Prosze
o odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • dosiadpl Re: No to jak z tym ochojnikiem, Panie Jurku? 28.08.08, 11:54
      Miałam swierki zaatakowane, najpierw wszystkie "narosla" usunelam,
      pozrywałam, potem przez 3 tyg co tydzien pryskałam, nie pamietam
      nazwy preparatu, moze condifer, ale pewna nei jetsem. W kazdym
      ogrodniczym Ci powiedzą. Ochojnik przepadl. drzewka sa zdrowe.
    • halszka2 Re: No to jak z tym ochojnikiem, Panie Jurku? 30.08.08, 12:10
      Ja usunęłam najpierw wszystkie zauważone galasy, a potem ... jednak
      z bólem serca wycięłam stary modrzew. Miałam wybór albo świerki,
      albo modrzew. Świerków mam bardzo dużo w ogrodzie, więc wybór był
      jednoznaczny. Cóż, coś za coś... Nie kupuję też więcej modrzewi,
      chociaż pojawiają się jego nowe interesuące formy
    • ktys Re: No to jak z tym ochojnikiem, Panie Jurku? 02.09.08, 08:33
      Też mam to paskudztwo ale w porę nie oberwałam galasów. Tego jest
      sporo bo to żywopłot ze świerka Teraz dotarłam do takich wiadomości.
      Wycinać gałązki z galasami zanim się otworza tj. do połowy
      czerwca.Oprysk wczesną wiosną w marcu preparatem Promonal 60EC- 2%
      OPrysk od kwietnia preparat Decis/ 0.10005 %, Fastac100 EC-0,02%
      Talstar 100EC/0,05 %/ Od lipca do września Mospilanlub Confidor. . U
      mnie szyszki już się otwarły i wysypało się to paskudztwo .
      Zakupiłam Mospilan i jadę pryskać .pozdrawiam krysta
      • malaugena Re: No to jak z tym ochojnikiem, Panie Jurku? 02.09.08, 10:51
        odpowiedz tu już padła- albo modrzewie, albo świerki. albo wejmutka,
        albo żyto i czarna porzeczka.chemia na iglaki-choroby grzybowe-
        topsin o,1% robactwo-Mospilan o,2%
    • wami41 Re: Ochojnik padl!!!!!! 02.09.08, 21:47
      W ubieglym roku moje modrzewie byly masowo zaatakowane przez
      ochojnika. Ktos tutaj poradzil aby wczesna wiosna na przelomie
      lutego/marca podlac modrzewie rozcienczonym (zgodnie z zaleceniem
      ulotki)preparatem CONFIDOR.Tak zrobilem i w tym roku wszystko jest
      OK. Galasy jakos wiosna same zdechly. Nie wiem czy to przypadek czy
      tez ten confidor tak podzialal.Wygladaly jak zmarzniete i szlag je
      trafil. Probujcie mojej metody, moze, moze?
      • lucy50 Re: Ochojnik padl!!!!!! 11.09.08, 09:27
        Bardzo wszystkim dziekuje. Zaraz w wekend pojade spryskac Mospilanem a reszte na
        wiosne.
        • effi007 Re: Ochojnik padl!!!!!! 13.09.08, 18:26
          o tej porze to trudno orzec czy padł, bo jezeli oceniasz to po
          zbrązowiałych galasach, to oznacza jedynie, że larwy opusciły swoje
          miejsca.
          pryskanie jest mało skuteczne, zwłaszcza gdy drzewa wieksze.
          Podlewać wtedy trzeba roztworem. confidor pomaga.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka