babapolska 15.10.08, 14:34 ... uzyskać? Od czego to zależy? Odmiana,wiek drzewa, nawożenie? A może szczepienie? Jak wyhodować takie olbrzymie, pyszne, o stosunkowo kruchej łupinie orzechy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
obrobka_skrawaniem Re: duże owoce orzecha włoskiego - jak ... 15.10.08, 14:55 Zalezy to od odmiany. Odpowiedz Link Zgłoś
irenazu Re: duże owoce orzecha włoskiego - jak ... 17.10.08, 06:06 A ja takie mam...Drzewo jest wyższe od wysokiej piętrówy,więc to na pewno musi być stosowna odmiana,ale ja jej nie znam,bo drzewo nabyłam wraz z resztą. Odpowiedz Link Zgłoś
kot_behemot8 Re: duże owoce orzecha włoskiego - jak ... 17.10.08, 10:48 Większość orzechów włoskich jest rozmnażanych z siewu i wtedy mamy loterię: moze być duży i kruchy, może być mały i twardy. Gwarancji nigdy nie ma, nawet jeśli roślina mateczna miała orzechy wysokiej jakości to jej "dzieci" niekoniecznie te cechy powtórzą. Dlatego sceptycznie podchodzę do zapewnień sprzedawców gwarantujących, że orzech będzie duży i o miękkiej skórce. Taką gwarancję moze dać tylko sprzedawca orzecha szczepionego - ale tych w sprzedaży jest b. mało i sa dużo droższe. Odpowiedz Link Zgłoś
malaugena Re: duże owoce orzecha włoskiego - jak ... 17.10.08, 11:39 te duże orzechy są bodajże odmiany "JACEK" Odpowiedz Link Zgłoś
babapolska Re: duże owoce orzecha włoskiego - jak ... 17.10.08, 13:46 Dzięki wszystkim za odpowiedzi.Jednym słowem - różne opinie, jak w realu. Ja zupełnie się nie znam i nie mam zdania; po prostu ciocia ma 3 orzechy, każdy z innej parafii, w różnym wieku i każdy z kiepskimi, choć licznymi owocami. Co roku obdziela nimi rodzinę, albo ... wyrzuca. I stąd moje pytanie. Co posadzić (szkółka, odmiana), aby otrzymać pyszne orzechy. A może da się zaszczepić stare drzewo? Aha, jedno drzewo wyrastało właśnie z dużego, pięknego owocu, ponoć na początku jako takie orechy rodziło, teraz to już tragedia. A może to kwestia nawożenia? Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: duże owoce orzecha włoskiego - jak ... 17.10.08, 14:00 babapolska napisała: > Jednym słowem - różne opinie, jak w realu. Jak to rozne opinie? Opinie sa zgodne, tylko moze nie do konca zrozumialas. Wiec jeszcze raz: wielkosc owocow to generalnie cecha odmianowa. Drzewa szlachetnych odmian orzecha wloskiego otrzymuje sie przez szczepienie, poniewaz siewki nie powtarzaja wiernie cech roslin matecznych. Nalezy wiec w szkolkach szukac drzew szczepionych (latwo je poznac, bo widac miejsce szczepienia). Poza tym jak u wiekszosci drzew owocowych wielkosc owocow moze byc skorelowana z iloscia zawiazanych owocow - im wiecej tym mniejsze. Owoce tez moga drobniec u starych drzew. > A może to kwestia nawożenia? Z cala pewnoscia nie. Odpowiedz Link Zgłoś
babapolska Re: duże owoce orzecha włoskiego - jak ... 17.10.08, 14:18 obrobka_skrawaniem napisała: > Jak to rozne opinie? Opinie sa zgodne, tylko moze nie do konca > zrozumialas. Jam kompletny laik, może źle zroumiałam, może nieprecyzyjnie wyraziłam:( Młagam o wyrozumiałość:) > Wiec jeszcze raz: wielkosc owocow to generalnie cecha odmianowa. Czyli "Jacek"? > Drzewa szlachetnych odmian orzecha wloskiego otrzymuje sie przez > szczepienie, Czy można zaszczepić dzrzewo na miejscu, tzn już rosnące? >poniewaz siewki nie powtarzaja wiernie cech roslin > matecznych. Czyli nie ma co eksperymentować i podrzucić cioci jednego z worka pięknych orzechów :( > Nalezy wiec w szkolkach szukac drzew szczepionych (latwo > je poznac, bo widac miejsce szczepienia). Czy na coś trzeba zwracać szczególna uwagę? > Poza tym jak u wiekszosci drzew owocowych wielkosc owocow moze >byc skorelowana z iloscia zawiazanych owocow - im wiecej tym >mniejsze. Czyli w praktyce - chodzić po drzewach i zrywać pąki, obcinać gałęzie? (niekoniecznie te na których siedzimy...) > Owoce tez moga drobniec u starych drzew. To by się zgadzało. > > A może to kwestia nawożenia? > > Z cala pewnoscia nie. Dzięki:):):) Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: duże owoce orzecha włoskiego - jak ... 17.10.08, 14:41 babapolska napisała: > Jam kompletny laik, może źle zroumiałam, może nieprecyzyjnie > wyraziłam:( Młagam o wyrozumiałość:) Totez staralam sie wytlumaczyc z wyrozumialoscia. :-) > Czy można zaszczepić dzrzewo na miejscu, tzn już rosnące? Mozna, jesli sie umie, ale na ogol sie tego nie robi. Nie warto. Nalezaloby obciac juz rosnace galezie a orzecha raczej sie nie tnie. > Czyli nie ma co eksperymentować i podrzucić cioci jednego z worka > pięknych orzechów :( Eksperymentowac mozna, ale nie masz gwarancji, ze otrzymasz drzewo o takich cechach o jakie ci chodzi (innymi cechami odmianowymi sa wielkosc drzewa, odpornosc na choroby). Co do odmian to musisz sie dowiedziec jakie sa teraz w sprzedazy. Mozesz tez zapytac w watku Pomologa: "odmiany drzew owocowych" (lub cos w tym stylu). > Czy na coś trzeba zwracać szczególna uwagę? Jak zwykle: czy sadzonka wyglada zdrowo. > Czyli w praktyce - chodzić po drzewach i zrywać pąki, obcinać > gałęzie? Nie slyszalam o przerzedzaniu zawiazkow u orzecha wloskiego (zreszta jak? To duze drzewa). To tez cecha odmiany: jedne zawiazuja duzo drobnych, inne malo duzych owocow. Uzyteczny link: www.orzech-wloski.com.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
babapolska Re: duże owoce orzecha włoskiego - jak ... 17.10.08, 14:57 > Totez staralam sie wytlumaczyc z wyrozumialoscia. :-) > Uzyteczny link: www.orzech-wloski.com.pl/ Jeszcze raz, serdeczne dzięki! Odpowiedz Link Zgłoś
irenazu Re: duże owoce orzecha włoskiego - jak ... 18.10.08, 10:34 5 lat zbieram orzechy z mojego ogromnego drzewa.Zawsze jest ich dużo,no może w tym roku trochę mniej(ale za to malinówka obrodziła cudnie), nigdy nie obrywam żadnych zawiązek bo i jak-gałęzie orzecha ponoć kruche są.Co roku są to ogromne,łatwo wyskakujące z miękkiej łupiny środki.Więc na 100% twierdzę,że to zasługa odmiany.Z rozmowy z sąsiadami wiem,że zawsze takie były. Odpowiedz Link Zgłoś
kot_behemot8 Re: duże owoce orzecha włoskiego - jak ... 18.10.08, 21:37 Więc na 100% twierdzę,że to > zasługa odmiany. Nie, raczej szczęścia. Mało prawdopodobne żeby wiele lat temu ktoś w Polsce posadził szczepiony (czyli odmianowy) orzech włoski bo to przychodzi z oporami od kilku lat i nadal jest tego towaru bardzo mało na rynku drzewek owocowych. Po prostu ze 100 siewek kilka zawsze rodzi dobrej jakości owoce i albo się uda na taką trafić albo nie:) Zazwyczaj się nie udaje - rachunek prawdopodobieństwa jest bezlitosny... Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: duże owoce orzecha włoskiego - jak ... 18.10.08, 21:53 kot_behemot8 napisała: > Mało prawdopodobne żeby wiele lat temu ktoś w > Polsce posadził szczepiony (czyli odmianowy) orzech włoski bo to > przychodzi z oporami od kilku lat... Szczepione orzechy wloskie mozna bylo kupic w Polsce juz 20-25 lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
kot_behemot8 Re: duże owoce orzecha włoskiego - jak ... 19.10.08, 10:33 Możliwe, tak daleko moja pamięć nie sięga:) Pytanie tylko, jaka była ich dostepnośc i jakie jest w związku z tym prawdopodobieństwo, ze ma się taki właśnie orzech? Bo w tej chwili dostępnośc jest marna. Ja na swojego Tryumfa polowałam 3 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
malwa213 Re: duże owoce orzecha włoskiego - jak ... 20.10.08, 12:55 Moja babcia glebę pod orzechem posypywała wapnem "dla miękkości skorupy". Skorupa była miękka, ale czy akurat po wapnie? Nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
malwin_a Re: duże owoce orzecha włoskiego - jak ... 20.10.08, 13:56 Wszystko zalezy od odmiany. Sadzonki ze szkolki trzeba traktowac jak toto-lotka. Najprosciej jest zebrac orzechy te ktorych marzymy na jesieni. Wsadzic do doniczek z piaskiem i czekac az wykielkuja. Troche trawa ale efekt gwarantowany. Orzechy bardzo duze - pochodza z Wloch i sa to specjalne odmiany nie zawsze wytrzymujace nasze warunki klimatyczne Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: duże owoce orzecha włoskiego - jak ... 20.10.08, 14:19 Czy Ty przeczytalas wypowiedzi w tym watku czy tylko napisalas swoje? Przy siewie gwarantowane masz to, ze nie masz zadnej gwarancji co do wielkosci owocow, sily wzrostu drzewa, odpornosci na choroby, mroz itp. Gdyby bylo tak pieknie jak piszesz, to nikt by sie nie bawil w szczepienie drzew (a zapewniam Cie, ze jest to ciezka praca). Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: duże owoce orzecha włoskiego - jak ... 20.10.08, 14:23 kot_behemot8 napisała: > Pytanie tylko, jaka była ich dostepnośc i jakie jest w związku z tym > prawdopodobieństwo, ze ma się taki właśnie orzech? Nie wiem jaka byla dostepnosc, bo to nie ja kupowalam, ale nic nie wiem o polowaniu na szczepione drzewka. To bylo jeszcze w czasach, kiedy ogrodnicy (zwani wowczas badylarzami) swietnie prosperowali, wiec chyba nie bylo klopotow z materialem szkolkarskim. Teraz drzewka sa stosunkowo tanie i nic nikomu sie nie oplaca. Odpowiedz Link Zgłoś
malaugena Re: duże owoce orzecha włoskiego - jak ... 21.10.08, 17:04 a czy w przypadku orzecha nie mozna myslec o rozmnażaniu wegetatywnym? wowczas pożądane przez nas cechy byłby powtórzone. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: duże owoce orzecha włoskiego - jak ... 21.10.08, 19:05 Szczepienie i okulizacja sa rodzajami rozmnaz. wegetatywnego. O innych sposobach w przypadku orzecha nie slyszalam, byc moze sadzonki sie nie ukorzeniaja dobrze. Okulizacja/szczepienie ma jeszcze inne plusy: drzewa szybko wchodza w okres owocowania (juz w 2 roku) i przez dobor podkladki mozna wplywac na wielkosc drzewa. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: duże owoce orzecha włoskiego - jak ... 21.10.08, 19:09 Ograniczeniem w produkcji orzechow szczepionych jest fakt, ze robi sie to w szklarni lub ogrzewanym tunelu foliowym. Byc moze dlatego niewiele szkolek to robi. Odpowiedz Link Zgłoś
halina.mart Re: duże owoce orzecha włoskiego - jak ... 22.10.08, 14:20 Mam orzecha ze 20 lat i zaobserwowałam, że w jednym roku ma małe a w innym ma duże orzechy. W 2007 roku nie miał ani jednego orzeszka a w tym roku ma bardzo dużo. Dlaczego tak się dziej też nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: duże owoce orzecha włoskiego - jak ... 22.10.08, 14:28 A nie jest tak, ze w roku, w ktorym ma duze orzechy to ma ich niewiele i odwrotnie? U wielu gatunkow drzew wyst. naprzemienne owocowanie. Jesli nie mial wcale owocow to moze dlatego, ze kwiaty lub zawiazki zmarzly? Odpowiedz Link Zgłoś
kacper777777 Re: duże owoce orzecha włoskiego - jak ... 24.10.08, 07:56 Tata ,pewnego dnia zezloscil sie ciaglym brakiem orzechow i gapiac sie na olbrzymie drzewo ,powiedzial" rozstajemy sie, do scinki".Rezultat byl zaskakujacy, w sezonie....obdarowywal sasiadow torbami z pieknymi, duzymi orzechami. I badz tu madry. Odpowiedz Link Zgłoś
babapolska Tryumf? 24.10.08, 13:10 Śledzę dalej wątek z ciekawością. Może odezwą się posiadacze szczepionych drzew i opiszą swoje doświadczenia, co i jak (gatunek, charakterystyka drzewa i owoców, szkółka, itp). A tak przy okazji, orzech to dobry opał do pieca, kominka? Odpowiedz Link Zgłoś
ano-ja Re: Tryumf? 30.11.08, 22:26 Jak tam , znalazłaś już swojego orzecha ? jeśli chcesz dużego , to Tryumf taki nie jest . Duże są Resovia , Mars ,Jupiter , Koszycki . Irenazu , jaki duży jest ten Twój i co z niego zostaje po wysuszeniu ? Te bardzo duże (,, jacki'')przeważnie mocno się kurczą i zostaja potem same skórki , ale czasem zdarza się taki co nie wysycha . Jeśli masz takiego warto by go rozmnożyć , a to akurat potrafię. Odpowiedz Link Zgłoś
irenazu Re: Tryumf? 01.12.08, 10:51 No chyba mam szczęście,bo moje orzechy i po wysuszeniu są duże.Mogę użyczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
ano-ja Re: Tryumf? 01.12.08, 19:07 Irenazu , jeśli orzech duży , dobrze się łuska i nie kurczy po wysuszeniu masz rzeczywiście duże szczęście . Jest mała szansa żeby był szczepiony , jeśli tak , miejsce szczepienia jest widoczne na pniu . W takim razie może warto by go zaszczepić ( na młodych podkładkach oczywiście)? Odpowiedz Link Zgłoś
ano-ja Re: Tryumf? 04.12.08, 16:35 Irenazu , jeśli nie masz nic przeciwko temu , chciałabym bliżej ocenić wartość Twojego orzecha . Zajrzyj do skrzynki . Odpowiedz Link Zgłoś
irenazu Re: Tryumf? 07.12.08, 20:07 Ano-ja,musisz trochę poczekać.Jestem zbyt mało rozgarnięta w kwestii skrzynek i tym podobnych.Za tydzień podszkoli mnie mój syn,to wtedy odpowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
irenazu Re: Tryumf? 13.12.08, 11:50 Ano-ja,dziś wysłałam odpowiedź,ale nie jestem pewna czy dotarła.Sprawdź . Odpowiedz Link Zgłoś
ano-ja Re: Tryumf? 14.12.08, 22:56 Albo nie dotarła , albo nie potrafię jej znaleźć . Odpowiedz Link Zgłoś
irenazu Re: Tryumf? 15.12.08, 16:29 Mam zatem propozycję,zadzwoń w środę ok.10:30-11:00 pod numer 0243646134,a na imię mam irena. Odpowiedz Link Zgłoś
ano-ja Re: Tryumf? 15.12.08, 17:41 Dzięki Ireno , zadzwonię na pewno . Założyłam wreszcie konto pocztowe , więc teraz wiadomości nie powinny znikać gdzieś w sieci . Jeśli ktoś jeszcze jest właścicielem jakiegoś wartościowego orzecha i chciałby go rozmnożyć przez szczepienie proszę o kontakt . ano-ja@Gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
ano-ja Re: Tryumf? 15.12.08, 17:53 Wysłałam post z błędem w adresie , kliknęłam na czerwony kosz ale nie wiem czy będzie usunięty . Na wszelki wypadek się powtórzę . Ireno , zadzwonię na pewno. Jeśli jest jeszcze jakiś orzech do rozmnożenia przez szczepienie proszę o kontakt . ano-ja@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
ano-ja Re: Tryumf? 06.01.09, 21:18 Ireno - irenazu , dzięki stokrotne za udostępnienie zrazów z Twojego orzecha . Po dokładnym zważeniu i obmierzeniu w domu upewniłam się , że ze wszystkich dużych jakie znalazłam Twój orzech najmniej wysycha , a w zasadzie utrzymuje jakość tak samo jak małe . Mam nadzieję , że będzie dobrze się zrastał , a drzewko publicznie obiecuję . Pozdrawiam , Anka Odpowiedz Link Zgłoś
irenazu Re: Tryumf? 07.01.09, 16:18 Ja też się cieszę,że mogłam pomóc.Pozdrawiam.Irena. Odpowiedz Link Zgłoś
ano-ja Re: Tryumf? 26.02.09, 23:17 Ireno , 50 % zrazów z Twojego orzecha się przyjęło , czyli jak dorosłe owocujące drzewo całkiem nieźle . Pozdrawiam , Anka Odpowiedz Link Zgłoś
irenazu Re: Tryumf? 28.02.09, 14:15 Już wczoraj odpisałam na Twój post,Aniu,ale gdzieś mi się zapodział.Cieszę się,że Twoja podróż i ciężka praca nie poszła na marne.I mam prośbę,jeżeli możesz,to odpisz mi na forum czym podkarmić to moje"szczęście". Pozdrawiam,Irena. Odpowiedz Link Zgłoś
ano-ja Re: Tryumf? 03.03.09, 22:25 Jeśli chodzi o nawozy mineralne , to znalazłam nowe zalecenia specjalnie dla orzechów włoskich . Do tego celu jest używany przelicznik ilości nawozu w zależności od grubości pnia . Na 4cm średnicy pnia orzecha należy dać 0,5 kg NPK w proporcji składników 1:1:1 . Trzeba zapytać w sklepie ogrodniczym jaki nawóz mają o zbliżonych propocjach , najlepiej żeby był z mikroelementami , bo orzech potrzebuje dość dużo cynku . Nawóz należy rozsypać nieco poza obrys korony drzewa , w pobliżu pnia nie ma potrzeby , bo tam nie ma drobnych korzeni .Orzechy nawozi się raz na 5-7 lat , wapnuje też w takich odległościach czasowych . Wapno należy stosować w innym terminie niż nawozy . Orzechy bardzo lubią wszelkie nawozy organiczne , czyli komposty , gnojówki , obornik . Ireno , mam nadzieję że coś pomogłam , innym taka wiedza też może się przyda . Odpowiedz Link Zgłoś
wieshniak Re: Tryumf? 03.03.09, 22:40 Mam orzech o średnicy 30 cm. Mam też polifoskę N-15, P-15, K-15 plus jakieś mikroelementy. To ile kilogramów nawozu mam sypnąć pod ten orzech? Odpowiedz Link Zgłoś
ano-ja Re: Tryumf? 05.03.09, 22:49 Skład dla orzecha idealny , jeśli NPK jest po równo to zazwyczaj w pobliżu wartości 15-15-15 , więc spokojnie można liczyć 30cm średnicy / 4cm = 7,5 . Tę wartość mnożymy x 0,5 kg = 3,75 kg polifoski. Jeśli trafi się nawóz o proporcjach NPK 13-13-13 , można parę dekagramów dorzucić . Odpowiedz Link Zgłoś
wieshniak Re: Tryumf? 05.03.09, 23:46 A mogłabyś dokładnie zacytować, jak tam w tych zaleceniach nawozowych jest napisane? Albo podać gdzie te zalecenia można znaleźć. Odpowiedz Link Zgłoś
ano-ja Re: Tryumf? 06.03.09, 21:58 Teraz tego nie znajdę . Są to amerykańskie zalecenia dla ogrodów przydomowych ( dla sadów zawsze zalecają nawożenie na podstawie analizy gleby ).Możesz próbować znaleźć wpisując do wyszukiwarki ,,walnut orchard ''. W dwóch różnych miejscach polecali prawie takie same dawki , z tym ,że raz było dla nawozu NPK 13-13-13 , w innym miejscu NPK 15- 15-15, jeden przelicznik na centymetry średnicy pnia , drugi na cale . W kg wychodziło podobnie . Jeszcze jedno zalecenie dla pojedynczych drzew jakie udało mi się odnaleźć , to szklanka nawozu o składzie jak wyżej , na jeden rok życia drzewa . Dokładnie napisali 0,5 kg nawozu NPK 15-15-15 na 4 cm średnicy pnia . Może wprowadziłam w błąd pisząc NPK 1-1-1 , chodziło o proporcję , bo nawozy o równej zawartości NPK mają najczęściej 13- 13-13 , 15-15-15 , lub 18-18-18 , ale przeważnie jest to blisko cyfry 15 . Odpowiedz Link Zgłoś
standz3 Re: Tryumf? 05.04.09, 14:34 jeżeli byś mogła mi przyslać trochę tych owoców może udało by mi się wychodować takie drzewko. Odpowiedz Link Zgłoś
irenazu Re: Tryumf? 07.04.09, 19:05 Wysłanie owoców nie byłoby problemem ale sadzonki z orzecha nie gwarantują takich samych owoców.Z tego co wiem to szczepione orzechy z mojego drzewa będzie miała koleżanka z tego forum,która zajmuje się tym profesjonalnie,więc może za rok-dwa będziesz mógł od niej kupić. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoo Re: Tryumf? 08.04.09, 13:50 Raczej za 2-3 lata. Jeśli się oczywiście przyjmą, bo niewiele osób potrafi szczepic orzecha włoskiego. To nie przypadek, ze jabłoni czy grusz na rynku pełno a orzecha szczepionego trzeba szukac niczym czterolistnej koniczyny:)) Odpowiedz Link Zgłoś
ano-ja Re: Tryumf? 09.04.09, 20:54 Oświadczam uroczyście , że orzechy od Ireny szczepione przeze mnie żyją , aczkolwiek nie wszystkie . Te i inne będą dostepne za rok , na razie w niedużych ilościach . Musztrę związaną ze szczepieniem tego gatunku już mam za sobą i pod żadnym pozorem nie twierdzę że jest to zajęcie łatwe . Tak przy okazji , Ireno , pozdrawiam świątecznie , Anka . Odpowiedz Link Zgłoś
irenazu Re: Tryumf? 10.04.09, 05:37 I ja też życzę Tobie Aniu i wszystkim forumowiczom Wesołych Świąt,smacznego jajka i mokrego poniedziłka(wiem,że nie gramatycznie,ale do rymu,więc co niektórzy niech nie poprawiają) ;) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
babsi.b Re: Tryumf? 14.04.09, 10:07 Czy planujesz te sadzonki sprzedawac? Bo jeśli tak to ja bym chetnie kupila :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ano-ja Re: Tryumf? 14.04.09, 22:12 Będzie szkółka , będzie sprzedaż , stronka też , wszystko w swoim czasie . Duże typu ,,jacki''(różne znajdy , w tym orzech od Ireny ) i kilka odmian z nazwami ,następnej jesieni . Tej jesieni niewielka ilość sredniaczków o cienkich skorupkach . Pozdrawiam , Anka Odpowiedz Link Zgłoś
babsi.b Re: Tryumf? 15.04.09, 12:40 czy trzeba sie zapisywac na liste? ;-) Bo jesli tak to ja juz jestem w kolejce :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ano-ja Re: Tryumf? 15.04.09, 21:43 Jeszcze nie wiem czy będzie kolejka . Pierwsza jest oczywiście Irena jako dawczyni zrazów , drugie miejsce masz zaklepane . Pozdrawiam , Anka Odpowiedz Link Zgłoś
babsi.b Re: Tryumf? 15.04.09, 22:52 Dzięki :-) Daj znac więc jak ruszy sprzedaż :-) Odpowiedz Link Zgłoś