Dodaj do ulubionych

Stos drewna na opał

11.11.08, 19:44
mi się zmniejszył, sprzątałam ten kawałek, którego już nie ma, a tam ale jaja.
Może kto wie, czyje one?

Wygląda to tak:
img296.imageshack.us/my.php?image=pb1000022gp4.jpg
Obserwuj wątek
    • leloop Re: Stos drewna na opał 11.11.08, 21:10
      slimory, na bank
      • yoma Re: Stos drewna na opał 11.11.08, 21:14
        Mówisz? To następnym razem c(i)ałopalenie.

        Myślałam, że one żyworodne.
        • leloop Re: Stos drewna na opał 11.11.08, 21:22
          nie fatyguj sie, pTaki zalatwia sprawe szybko i bezbolesnie :)
          a tu fragment jaki przeczytalam o slimakach w Wikipedii
          "Drapieżne, przytrzymują zdobycz zębami tarki albo nogą, a następnie
          paraliżują ją wydzieliną gruczołów jadowych. Łup zostaje często
          połknięty w całości i to nawet wówczas, gdy są nim stosunkowo duże
          zwierzęta."
          taki slimak przytrzymujacy noga ofiare to musi byc dopiero krew
          mrozacy w zylach widok ;)
          • yoma Re: Stos drewna na opał 11.11.08, 21:24
            O cholera, żeby mi kota nie zjadły.

            Był taki horror o ślimakach, miały zęby, nie tarkę, tylko takie prawdziwe...
            • leloop Re: Stos drewna na opał 11.11.08, 21:30
              doczytalam we francuskiej Wikipedii, ze jajka gigantycznych slimakow
              afrykanskich moga mierzyc i 6 cm, te to z pewnoscia kota moga
              zaatakowac.
              rok temu mielismy juz taka wizje, ze jestesmy pochlonieci razem z
              domem przez wyglodzone slimory. wieczorem mozna bylo sobie noge
              zlamac, bo sie czlowiek slizgal na slimorach (tych bez skorupy) a
              rano stada zywych pobratymcow konczyly sie pozywiac resztkami
              tych "wyslizganych", bleee ...
              • yoma Re: Stos drewna na opał 11.11.08, 22:52
                No, myśmy na wiosnę zbierali te skorupkowe i przy pięćsetnym chłop przestał
                liczyć. Jednego ranka.
    • moonalisa Re: Stos drewna na opał 12.11.08, 17:44
      a mi to wygląda na jaja(skrzek) ropuchy,u mnie pod drewnem do kominka,taka
      żyje od wielu ,wielu lat -wielka,tłusta ale spokojna...na wiosnę z tych jaj
      wychodzą małe i idą do sąsiadów :)
      • yoma Re: Stos drewna na opał 12.11.08, 18:20
        Ropucha mogłaby być. Ropucha zwykła była pod tym stosem spędzać zimę (nie wiem,
        skąd ropucha, jak okiem sięgnąć pustynia, najbliższa woda o 2 km, wniosek -
        ropuchy biorą się z murszejącego drewna).

        To co mam zrobić, zagrać w marynarza? Bo ja ślimory, to wytłukę, a jak ropucha,
        to jeszcze okryję starannie...
      • leloop Re: Stos drewna na opał 12.11.08, 21:33
        poniewaz nie jestem zoologiem wolalam upewnic sie co do moich
        obserwacji, oto cytat:
        "Rozmnażanie żab i ropuch różni się zasadniczo tylko rodzajem
        składanego skrzeku (jaja płazów). Mianowicie żaby składają skrzek w
        postaci okrągłej, zbitej kuli, a ropuchy swoje jaja składają w
        postaci podwójnego sznura, który oplątywany jest o rośliny wodne lub
        patyki leżące na dnie zbiornika wodnego. Powodem owijania skrzeku o
        różne rośliny jest dbałość ropuch
        o swoich jeszcze nie rozwiniętych potomków. Skrzek, który opadnie na
        dno jeziora w mule jest narażony na zły rozwój skrzeku, jeżeli jaja
        opadną na dno spowodują ogromne straty, gdyż jedna para ropuch
        składa od
        2000 – 4000 jaj. Jaja obu gatunków, otoczone są białkową osłonką,
        która chroni jaja przed zgnieceniem jak i przed drapieżnikami.
        Pozycje seksualną płazów fachowo określa się ampleksus. Ampleksusem
        typowym dla żab
        i ropuch jest uchwyt pachowy, czyli taki, gdy samiec trzyma samice
        przednimi kończynami, a nie jak w uchwycie pachwinowym kończynami
        tylnymi. Ropuchy jak i żaby często wracają w te same miejsca każdego
        rok więc posiadając nawet malutkie oczko wodne można zaobserwować
        cały cykl godowy, który trwa od końcowych dni marca aż do kwietnia.
        Żaby i ropuchy rozmnażają się bezkontaktowo to znaczy samica składa
        skrzek do wody a samiec bezpośrednio oblewa go spermą. Skrzek żab na
        początku opada na dno, a po kilku dniach unosi się na powierzchnię.
        Powodem takiego zachowania się żabiego skrzeku, spowodowana jest
        dążeniem do szybszego rozwoju jaj. Skrzek, który pływa po
        powierzchni wody jest ogrzewany przez słońce, dzięki czemu
        temperatura wewnątrz zarodnika otoczonego białkiem wzrasta o połowę.
        Wyższa temperatura sprawia że skrzek żabi rozwija się szybciej niż
        ropuch." tutaj: www.sciaga.pl/tekst/39299-40-
        rozmnazanie_sie_zab_i_ropuch
        sama obserwowalam w swoim bajorku jak pani ropucha skladala taka
        wstazke :) zatrzesienia ropuch potem nie bylo ale mlode ropuszki co
        rusz sie widywalo :)
        nie wiem skad zabowate i ropuchowate wiedza, ze jest woda, maja
        nosa. mysmy wykopali swoje bajorko wsrod pol uprawnych, do
        najblizszej wody co najmniej kilometr i jeszcze tego samego roku
        zaby urzadzaly nam koncerty pod domem
        wiec twoje znalezisko to na bank jaja slimakow :}
        • lellapolella Człowiek nie jest wynalazcą gwałtu 12.11.08, 23:09
          Och, mogę trochę off topic? Ale tylko trochę, bo rzecz dotyczy ampleksusu(a?)U
          nas żab i ropuch zatrzęsienie i gody, szczególnie tych pierwszych są nie do
          przegapienia, towarzystwo uprawia seks dosłownie wszędzie a także, jak się
          okazało, niemal na wszystkim. Jakiś czas temu mój syn wyłowił z rzeki pstrąga,
          któremu pan żaba założył niemal śmiertelnego ampleksusa z braku lepszego pomysłu
          wkładając mu jedną z przednich łap prosto do oka. Operacja rozdzielenia
          kochanków powiodła się bez ofiar:)
          • leloop Re: Człowiek nie jest wynalazcą gwałtu 13.11.08, 11:47
            ufff ..., nie podejrzewalam zabowatych o taka rozwiazlosc ;)
            chyba najwyzszy czas zmienic powiedzenie "chutliwy jak krolik"
            na "chutliwy jak ropuch" :):):)
            • yoma Re: Człowiek nie jest wynalazcą gwałtu 13.11.08, 19:46
              Chutliwy jak srak (gołąb). Toto może od lutego do grudnia i żaden okres godowy
              nie jest mu potrzebny.

              Co do żabowatych, w marcu zwykłam się wybierać do puszczy w poszukiwaniu żabek,
              które na gody stroją się w niebieski metalik. Niesamowicie to wygląda, jak stada
              takich niebieskich panów siedzą na bagnie i wydymają podgardla. Bagno robi się
              niebieskie i bulgocze, ale nie bąblami gazu, lecz wydętymi podgardlami właśnie.

              Kiedyś szukałam, co to i wyszło mi, że żabki moczarowe, ale jak kto wie lepiej i
              poprawi, nie będę się upierać :)
          • yoma Re: Człowiek nie jest wynalazcą gwałtu 13.11.08, 19:47
            I co - pstrąg na patelnię, a żab do rzeki? :)
        • yoma Re: Stos drewna na opał 12.11.08, 23:10
          Dziękuję. Zapytałam i na Ogrodzie, ale tam jakaś mi się wymądrza :)

          OK, w sobotę sprawdzę, czy ptaszory zjadły.
          • leloop Re: Stos drewna na opał 13.11.08, 12:18
            zajrzalam na ten OGROD, wlasciwie w ogole tam nie zagladam, ilez tam
            sie jadu saczy, chyba przez te chemie ;)
            • yoma Re: Stos drewna na opał 13.11.08, 19:43
              Chyba tak. Tu milej :)
              • lellapolella Re: Stos drewna na opał 13.11.08, 20:37
                pstrąg po tej przygodzie miłosnej był już sprawny inaczej, oko miał na wpół
                wepchnięte do środka i barbarzyństwem byłoby go rzucać na pożarcie- wrócił do
                rzeki, a żabi markiz de Sade wylądował w stawku w miejscowym mini ZOO, które
                wkrótce splajtowało(wnioski niech każdy wyciągnie sam:)Swoją drogą zadziwiło
                mnie jeszcze coś: rwąca i lodowata o każdej porze roku rzeka nie jest raczej
                środowiskiem żab...Ach, ta chuć.
                • yoma Re: Stos drewna na opał 13.11.08, 20:42
                  Bo chuć była na początku, jak powiada klasyk :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka