Dodaj do ulubionych

siejemy rzezuche

30.01.09, 22:20
tym co rece swedza i tym co juz usiedziec w miejscu nie moga goraco
polecam:
naczynko, wata, woda i siejemy. i wcale nie dla przyjemnosci
wielkanocnego baranka i kurczakow tylko dla wlasnej :) :) :)
a potem z twarozkiem, na chleb z maslem, do ziemniakow, do zupy
etc ....
ja posialam wczoraj i juz doczekac sie nie moge pierwszych
postrzyzyn :)
Obserwuj wątek
    • yoma Re: siejemy rzezuche 30.01.09, 22:25
      Siejemy co się da :) Właśnie mnie sklep zawiadomił, że moje nasiona wysłano.

      Nie śmiej się ze mnie: badyle po piwoniach to się ścina?
      • leloop Re: siejemy rzezuche 31.01.09, 09:18
        nie mam piwoniii ale przeciez ona wypuszcza co rok nowe pedy wiec
        stare sie scina, nie jestem pewna tylko czy juz, juz czy jeszcze
        trzeba chwile cierpliwosci, kwestia "centralnego ogrzewania" ;)
        poszperam na stronach francuskich :)
        • leloop Re: siejemy rzezuche 31.01.09, 09:31
          zajrzalam, nic konkretnego o badylach nie mowia, wspominaja tylko,
          ze piwonie nalezy traktowac jak mieczyki i inne cebulowe, czyli
          czekac az liscie zzolkna. czyli teoretycznie juz jesienia mozna. ale
          wiadomo, ze lepiej poczekac z tym do wiosny :)
          ech, znowu czekac ;)
          rozumiem, ze rozmawiamy o bylinie a nie o piwonii drzewiastej
          • yoma Re: siejemy rzezuche 31.01.09, 18:11
            O bylinie. Pamiętasz może, zachorowałam w zeszłym roku na piwonie, a teraz
            zadaję głupie pytania. Się mi wydawało, że się ścina, ale co szkodzi spytać
            mądrzejszych :)
      • leloop Re: siejemy rzezuche 31.01.09, 09:21
        ps. wcale sie nie smieje :) ja tez wiecej nie wiem niz wiem ;)
        od Was sie ucze :) :) :)
        np. ogarnia mnie czarna rozpacz gdy sypiecie jak z rekawa nazwami
        roslin, ktore w jezyku polskim nic mi nie mowia, bo je zaczelam
        rozrozniac dopiero we Francji :( i wszystko musze sprawdzac od
        nowa :/
        • lellapolella Re: siejemy rzezuche 31.01.09, 16:39
          yoma, piwoniowe badylki można jak najbardziej precz, już od października:)
          leloop- ja zaczęłam "ogródkować" w Niemczech i, przyznam się, do dziś korzystam
          z ulubionych książek z tego okresu.
          • yoma Re: siejemy rzezuche 31.01.09, 18:12
            Bo powiem jeszcze, że porządki typu ścinanie starych bylin to dobry sposób na
            swędzące rączki :) W wybitnie ciężkich przepadkach można kompost przerzucić.
            • leloop Re: siejemy rzezuche 01.02.09, 00:50
              to moze przyjedziesz mi wykopac dziure pod nowe jezioro gdyz stare
              musze zlikwidowac a gdzie beda sie wazki i salamandry legly ;) ?
              a z ta dwujezycznoscia to, zeby jeszcze tak mozgownica chciala
              wspolpracowac :/
              • yoma Re: siejemy rzezuche 01.02.09, 18:54
                A nie ma sprawy, a mogę zabrać dwóch kumpli, co jednemu z nich na działce oczko
                wodne ze strumykiem budowali? :)
                • leloop Re: siejemy rzezuche 02.02.09, 10:37
                  no to maja wprawe, bierz ;)
                  a ja wczoraj w ramach swedzacych rak zrobilam calopalenie
                  zeszlorocznych smieci ogrodowych, uzbieralo sie tego troche :/
                  fajnie buzowalo przy polnocnowschodnim wietrze , brrr .... no i
                  wypatrzylam przebitrawy, to to samo co przebisniegi tyle, ze w moich
                  okolicznosciach przyrody sami wicie rozumicie ;)
                  • yoma Re: siejemy rzezuche 02.02.09, 10:56
                    Do kumpli jest anegdota

                    otóż właściciel przyszłego oczka wymarzył sobie, że do oczka woda
                    będzie spływała wodospadem, żeby miała z czego spływać, musi być
                    jakaś góra, należało zatem wybudować górę. Po wiosennej orce udali
                    się zatem na pole i grzecznie zapytali chłopa, czy mogą zabrać
                    kamienie, które z pola wyorał. Chłop spojrzał dziwnie, głupie te
                    miastowe czy co, ale zezwolił. Zabrali, górę budowali, kamieni
                    zabrakło. Udali się zatem do tego samego chłopa z grzecznym
                    pytaniem, czy mogą zabrać jeszcze kamieni. Chłop zażądał 50 PLN od
                    sztuki...
        • yoma Re: siejemy rzezuche 31.01.09, 18:13
          Leloop ale za to będziesz roślinnie dwujęzyczna. Albo dwujęzycznie roślinna :)
    • brzoza-koza Re: siejemy rzezuche 02.02.09, 09:10
      ))))???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka