Dodaj do ulubionych

Dziwna sprawa

22.11.03, 22:36
Witam bywalców :) Mam pewien ciekawy problem. Otóż od jakiegoś czasu notuję
bardzo intensywny wzrost roślinek doniczkowych, których doniczki wzbogacam...
zużytym płynem do pielęgnacji soczewek kontaktowych! Przypadkowo przez jakiś
czas wylewałam ten płyn do doniczki będącej w zasięgu ręki. Wychodziłam z
założenia, że tego płynu jest tak mało, że nie zaszkodzi... Tymczasem
roślinka tak wybujała, że zaciekawiona rozpoczęłam "nawadnianie" innych.
Kwiatki tak traktowane rozwijają się o wiele lepiej, niż te na drugim
parapecie hodowane w identycznych warunkach.
No i co ja mam o tym sądzić?!

Dzidka
Obserwuj wątek
    • mjot1 Re: Dziwna sprawa 23.11.03, 08:25
      Taka roślinka wbrew powszechnym mniemaniom to jest jednak organizm żywy
      przecie, więc musi mieć swoje jakieś roślinne przemyślenia.
      Może dzięki temu pośredniemu kontaktowi z soczewką dostrzega wyraźniej sens
      istnienia? Widzi, że wbrew pozorom świat jest piękny.
      A wówczas naprawdę chce się żyć!

      Najniższe ukłony!
      Chyba jeszcze nie do końca przebudzony... M.J.
    • egaheer82 Re: Dziwna sprawa 23.11.03, 16:24
      Płyny do soczewek zawieraja jakieś tam różne sole... Moze roślince brakowało
      czegoś i dostała to? Swoja drogą, też sie ostatnio przy łapałam na wylewaniu
      płynu do doniczki, bo zakładałam soczewki w pokioju a nie w łazience i
      zastanawiałam się, czy nie zaszkodzi:))
      Pozdrawiam
      egaheer
      • piasia Re: Dziwna sprawa 24.11.03, 18:00
        egaheer82 napisała:

        > Płyny do soczewek zawieraja jakieś tam różne sole...

        Chyba wyłącznie sól kuchenną. Z tego co wiem, soczewki przechouje się w
        roztworze soli fizjologicznej, czyli 0,3 % roztworze soli, dostępnym w każdej
        aptece jako "krople do oczu".
        Problem polega na tym, że taki roztwór jest zdecydowanie za mocny dla roślin.
        Można je najzwyczajniej w świecie zabić przez zasolenie.
        No chyba że teraz robią płyny do soczewek na bazie nawozów dla roslin ;)))

        Pzdr
        Pi
        • egaheer82 Re: Dziwna sprawa 24.11.03, 19:40
          Ale jak zaczęły potem lepiej rosnąć, to chyba im czegos brakowało i to
          dosytały? To nie jest zwykła sól fizjologiczna, zawiera jeszcze jakieś
          konserwanty i odbiałczacze. Na opakowaniu maja napisane mnóstwo chemicznych
          nazw, które nic mi nie mówia w kontekście roślinno -nawozowym...
          Może roślinka to jakiś mutant i ona tak lubi:)
          pozdrawiam
          egaheer
        • palo_ma1 Re: Dziwna sprawa 24.11.03, 20:56
          piasia napisała:

          > egaheer82 napisała:
          >
          > > Płyny do soczewek zawieraja jakieś tam różne sole...
          >
          > Chyba wyłącznie sól kuchenną. Z tego co wiem, soczewki przechouje się w
          > roztworze soli fizjologicznej, czyli 0,3 % roztworze soli, dostępnym w każdej
          Wziąłem do ręki jeden taki płyn i czytam:
          poliheksanid
          NaCl rzecz jasna
          bis-tris propan
          AQUAlub - ki pieron?
          poloxamer 127
          EDTA
          - w sumie w stężeniu izotonicznym
          - może jednak to nie sól popędziła te roślinki?

          Pozdrawiam przecierając oczy (rękami) pm
          • piasia Re: Dziwna sprawa 25.11.03, 15:00
            palo_ma1 napisał:
            > Wziąłem do ręki jeden taki płyn i czytam:
            > poliheksanid
            > NaCl rzecz jasna
            > bis-tris propan
            > AQUAlub - ki pieron?
            > poloxamer 127
            > EDTA

            Stawiam na propan. :)))))))))
    • myris Re: Dziwna sprawa 25.11.03, 16:09
      Wzięłam własnie do łapki mój płyn do soczewek, i czytam:
      polyheksametylo biguanidyna
      poloksamer
      HPMC
      Na2EDTA
      itd.
      Taki płyn to NIE jest zwykła sól fizjologiczna - zawiera dużo innych związków
      odbiałczających, czyszczących, odkażających i pozwalających bezpiecznie
      przechowywać soczewki. I całkiem prawdopodobne jest, że roślinki lubią te
      chemikalia, bo ja dość często zakładam soczewki w pokoju i nawożę roślinki
      płynem zużytym, a negatywnego skutku jeszcze nie zauważyłam :)
      • palo_ma1 Re: Dziwna sprawa 26.11.03, 16:09
        myris napisała:

        > ... I całkiem prawdopodobne jest, że roślinki lubią te
        > chemikalia, bo ja dość często zakładam soczewki w pokoju i nawożę roślinki
        > płynem zużytym, a negatywnego skutku jeszcze nie zauważyłam :)

        Czyli - jak powiedział profesor Lew Chrystoforowicz Minc z Wielkiego
        Guslaru - "im gorzej, tym lepiej..."

        Pozdrawiam pm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka