Dodaj do ulubionych

wetykulator

16.03.09, 12:58
Każdego roku po zimie trawnik wygląda gorzej iż żle. Szczególnie od północnej
strony gdzie śnieg leży dłużej. Po wyczesaniu grabkami jego kondycja
zdecydowanie sie poprawia. Znajoma widząc moje zmagania z suchą darnią i
ręcznym wertykulatorem poradziła mi aby sprawić sobie spalinowy. Ponoć
najlepszy. Mam w związku z tym prośbe. Jeśli ktoś ma sprawdzony ten sprzęt i
może mi polecić będę wdzięczna.Mam ok 8 arów trawnika .
Obserwuj wątek
    • bunkka47 Re: wetykulator 16.03.09, 18:45
      do Pani wymagań odradzam zakup wertykulatora spalinowego, ze względu
      na jego cenę oraz konieczność corocznej konserwacji (wymiana oleju w
      silniku itp.) - wertykulatora i tak używa się tylko raz, dwa do roku.

      www.gardenshop.pl/gardena-wertykulator-elektryczny-evc-1000-p-262.html
      Wertykulatory elektryczne takie jak ten z Gardeny są tańsze

      warto się także zastanowić nad wynajęciem firmy z usługami
      ogrodniczymi
      - nie zajmie Pani miejsca w garażu nowymi sprzętami
      - firmy mają z reguły lepszy sprzęt

    • wilczyca1953 Re: wetykulator 16.03.09, 19:58
      W sklepie ogrodniczym ,gościu powiedział,że ma wetykulator. To jest taki g...,że
      szkoda słów.Dodał. niech Panią ręka Boska strzeże.
    • mali_na Re: Uściślijmy 16.03.09, 20:30
      Co chcesz kupić; areator, czy wertykulator?
      • szymucia Re: Uściślijmy 17.03.09, 08:39
        Areator jest tylko /ponoć/ do wygrabiania trawnika z suchej darni a mnie chodzi
        dodatkowo o napowietrzanie trawnika.
      • deerzet Uściślijmy2 17.03.09, 09:44
        Wertykulator czy aErator?
        [Nacinator czy napowietrzator]?

        8 arów to łąka, nie trawnik :-)))
        Współczuję kosiarce.
        • mali_na Re: Uściślijmy2 17.03.09, 09:50
          Ja mam taki. I to jest areator:D tak przynajmniej twierdzi producent:D
          www.flora-polska.pl/pages/program-ogrodowy/areator-wertykulator.php
          To może to dwa różne urządzenia?
          • deerzet Re: napowietrzator 17.03.09, 11:18
            Ten typ zapisu [też mnie zdumiała jego częstość w "guglach"] nie
            świadczy o jego poprawności.
            Podaję polskie jego nazewnictwo ["napowietrzacz"] - by skojarzenie z
            aeronautyką/ aerozolem było czytelniejsze.

            Moda na zapis z "R" mogła się wziąć z niepoprawiania np. na al*egro
            ofert sprzedaży "orginalnych" tam produktów :-)))

            Typowo polskie jest od dawna upraszczanie zbitek trudnych do
            wymówienia zgłosek w słowach.
            Stąd staropolski 'szwiec' przeszedł w 'szewca' - a i 'biskokt' -
            w 'biszkopt'.
            O 'papuciach' i 'fufajce' przemianowanych w 'kapcie' i 'kufajkę' nie
            wspomniawszy.
            Temat rzeka.
            A powietrze w aerobusie jeszcze jest? Bo może to lot areobusem?..

            --
            Zamiast aeratora mogą być hamerykańskie widły lub te klapki na
            podeszwy - ze sterczacymi od dołu gwoździami.
            Tylko 800 metrów deptania cowiosennego jest trochę za długotrwałe i
            aeru zabrakłoby grożąc zadyszką.
          • surmia Re: Uściślijmy2 17.03.09, 11:47
            hihihi, jaki producent taki aREator. Jaka cena taki sprzęt.

            Ja też mam taki, ale mój to aERator. Tak przynajmniej do niego mówię. Nie obraża
            się.

            To urządzenie działa. Nie tak jak napisano w instrukcji (kosz w zasadzie nie
            zbiera wygrabin), ale działa. Już gdzieś tu pisałam o tym fenomenie. Sprawdza
            się do wiosennego trawnika bardzo, ale ja najpierw koszę, potem aERuję, a potem
            jeszcze raz przelatuję kosiarką, która tym razem robi za odkurzacz.
            Trawnik odżywa....:)
            • mali_na Re: Uściślijmy2 18.03.09, 09:03
              Kupiłam najtańszy bo mam niedużo trawy ogródek ogólnie nie za duży:(
              Fakt, kosz do niczego się nie nadaje.Moja trawa jest króciutka , nie wymaga
              wstępnego koszenia.Ja najpierw wyczesuje tym urządzeniem, a potem po prostu
              zgrabiam. Nie przyszedł mi do głowy pomysł z kosiarką, a muszę go kiedyś
              wypróbować:)
    • anials Re: wetykulator 17.03.09, 10:42
      Ja mam około 15 arów trawnika, absolutnie nie daję rady go sama
      wygrabić i napowietrzyć, więc co roku na wiosnę wypożyczam
      wertykulator spalinowy z wypożyczalni sprzętu budowlano-
      ogrodniczego. zobacz na:
      www.ewpa-majster.pl/
      biorę taki z koszem, który świetnie tnie darń, a jednocześnie zbiera
      suchą trawę. Wolę to niz trzymać grata w garażu i jeszcze sie nim
      opiekować :-)
      • rispetto Re: wetykulator 17.03.09, 13:07
        Grabienie więcej, niż 100 m2 jest bez sensu. Szkoda czasu i sił. Jak
        mniejszy trawnik to sprzęt elektryczny, a jak powyżej 500m2 to tylko
        spalinowy. I jak napisał poprzednik - tylko wypożyczalnia! To nie
        jest kosiarka, której używamy co tydzień. Nawet jeśli wypożyczenie
        tak jak w Ewpa-Majster" kosztuje ponad stówkę, to i tak się opłaca.
        A zawsze można dogadać się z sąsiadami i podzielić koszty. Ja jednak
        odradzam opcję z koszem, bo dwa razy spróbowałem i zbyt często się
        zapycha.
        • szymucia Re: wetykulator 17.03.09, 20:20
          no faktycznie, o wypożyczalni nie pomyślałam. Dobra rada dużo warta.
          Czynność tę wykonuje się raz w roku to można sobie na to pozwolić a i miejsca w
          i tak małej komórce bedzie więcej. Dziękuje.
          • tamaryszek44 Re: wetykulator 18.03.09, 14:31
            Wertykulator ma noze a areator ma druciane szczotki. Ja mam to i to w jednym, tylko wałek zmieniam. Bardzo sobię chwalę zabiegi tymi urządzeniami. W zeszłym roku babka roznosiła jakies pisma w sprawie.... i pyta w pewnym momencie
            • amadyn Re: wetykulator 18.03.09, 19:19
              Tak , wertykulator ma noże . Urządzenie , które ma druciane szczotki to wyczesywarka . Areator posiada kolce np. na walcu lub na specjalnych nakładkach na buty .Profesjonalne areatory , zamiast kolców mają rurki , przez które ziemia jest wyrzucana na zewnątrz i nie dochodzi wtedy do rozpychania gleby wokół dziurki . Może wydać się to niektórym dziwne ale kolce jeszcze bardziej zagęszczają glebę . No ale towar trzeba sprzedać .
    • szymucia Re: wetykulator 18.03.09, 20:11
      wszystko fajnie , tylko jak się przyjrzeć to nie fajnie /hi hi/
      Otóż ja mieszkam w Myślenicach a w oklicy nie ma wypożyczalni takiego sprzętu ,
      do Komornik nie pojade. Chcąc kupić pominąwszy cene/ no tak całkiem to nie da
      się jej pominąć/ to nie ma ! Mogą sprowadzić na zamówienie. Ale inaczej się
      kupuje mogąc obejrzeć , dotknąc a inaczej kupić kota w worku , bo jak przywiozą
      specjalnie dla mnie to co , nie kupić? Ale mam mętlik w głowie.
      • b.lange Re: wetykulator 18.03.09, 23:43
        Wertykulator to drogi sprzęt, więc lepiej dobrze się zastanowić przed zakupem,
        albo kupować przez internet, bo wtedy mamy ustawowo gwarantowany czas na zwrot
        towaru jeśli nie spełni naszych oczekiwań.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka