Dodaj do ulubionych

Pnącza niszczą budynki!

18.03.09, 23:11
Mieszkam na parterze i od 15 lat społecznie opiekuję się wspólnotowym
kawałkiem gruntu. Zasadziłem sporo krzewów, w tym również wdzięczne pnącze
milin amerykański (campsis radicans). Wszystko było dobrze do momentu kiedy od
2 lat aktualny prezes naszej wspólnoty mieszkaniowej rozpoczął batalię na
rzecz pozbycia się wszelkich pnączy (sic!) wokół dość dużego budynku.
Widocznie w dzieciństwie miał może jakieś przykrości ze strony pnączy... Na
jego polecenie pracownicy firmy sprzątającej wycięli akebię, bo przeszkadzała
sprzątaczce w myciu okna... Oczywiście, próbowałem edukować zarząd. Cytowałem
im opinie uczonych, przykłady z cywilizowanej Europy, a także z naszego
miasta. Bezskutecznie. Zdobył w końcu opinię "eksperta budowlanego" i ochrona
środowiska dzielnicy Bemowo wydała decyzję na tej podstawie o wycięciu, co też
zrobiono. A był to okaz zdrowy, sięgał 2 piętra ubarwiając swoimi
pomarańczowo-czerwonymi kwiatami przez kilka miesięcy letnich monotonię
elewacji. O sprawie dowiedziałem się po fakcie, bo przecież stroną jest zarząd
wspólnoty, a nie ja. Żal swój rozlałem też na stołeczny ratusz, ale cóż, oni
też patrzą na to biurokratycznym okiem; jest papier, to wycinka uzasadniona.
C'est la vie... Pozdrawiam kochających pnącza i krzewy! Marek
Obserwuj wątek
    • jokaer Re: Pnącza niszczą budynki! 19.03.09, 06:48
      w chwili obecnej nie ma kogo edukować, niestety


      dobrze,że nie wycięli reszty krzewów, to co dzieje sie na osiedlach woła o
      pomstę do nieba i na dokladkę nie ma na to rady


      ---
      dagmargallery.republika.pl
      ogrodziolowy.republika.pl
      • gabula777 Re: Pnącza niszczą budynki! 19.03.09, 08:09
        Jak nie wycięli to pewnie poobcinali wszystko w 'kostki'.Milin to bardzo silne
        pnącze, nam zniszczyło dach garażu i rosło nawet w środku pod dachem.Pędy
        szukając podpory wrastają w miejsca gdzie coś styka się z czymś np. (dachówka do
        ściany, balustrada do muru) by gdy zwiększą swą grubość być
        zaczepione.Wystarczy, że takich miejsc jest kilka to rozsadzają dach.Trzeba
        pilnować, ale z tym bywa problem, bo starsze, dobrze ukorzenione pnącze rośnie
        po cięciu w tempie ekspresowym.
        • gabula777 Re: Pnącza niszczą budynki! 19.03.09, 08:17
          Niestety nasz milin też poszedł pod topór, M się wściekł, kiedy powykrzywiało
          oblachowanie i zaciekał mur, jeszcze problem, bo przez kilka lat odrastało nawet
          2-3 m dalej z czego obdarowałam swoje znajome.Gdzieś sobie więc żyje....
    • haritka Milin mozna posadzic na srodku trawnika... 19.03.09, 08:36
      i prowadzić w formie drzewa, przez pierwsze lata wymaga podpór, ale gdy tylko
      pień osiągnie( można zaplatać konary gdy są jeszcze elastyczne) odpowiedni
      rozmiar- milin może rosnąc swobodnie

      Co do pnaczy na społdzielczych budynkach to niestety w Polsce musimy o tym
      zapomniec :
      - jednym przeszkadazaja mieszkajace tam ptaki
      -innym po pnaczach wchodza szczury a nawet ludzie ?????
      -pnacza niszcza budynek itp...... absurdy

      Czesto jestem w Berlinie i tam nowe budynki obsadza sie pnaczami wszelkiej
      masci, wiec nie rozumiem jak u nich mozna a u nas nie( tzn. rozumiem inna
      mentalnosc i inna wiedza przyrodnicza)

      Wszelkiej maści społeczni ogrodnicy budzą nienawiść , niezrozumienie i
      śmiech.... sąsiadów.

      To nasze genetyczne obciążenie - zniszczyć coś co komuś przynosi radość, np.
      zieleń przed wspólnym budynkiem.


      Dlatego od 2 lat nie mieszkam już w bloku i moge sobie posadzic co chce i gdzie
      chcę.:)))


      • horpyna4 Re: Milin mozna posadzic na srodku trawnika... 19.03.09, 09:36
        Wiesz, daleka jestem od uogólnienia, ale kilkakrotnie już spotkałam
        się z tym, że wrogami roślinności są ludzie, którzy przenieśli się
        ze wsi do miasta w drodze awansu społecznego (to ważne, nie dotyczy
        to wszystkich przyjezdnych). I którzy mają kompleksy na tle swojego
        pochodzenia. A miasto to beton, więc beton jest cacy, a zieleń be.
        To znaczy, oni nawet nie są wrogami zieleni. Ale uważają, że
        podkreślają w ten sposób swoją "miastowość" i "postępowość".
        Zetknęłam się nawet z przypadkiem, kiedy taka osoba podkreślała
        głośno, że ona "nie jest ze wsi", więc nie zna się na drzewach...
        No i wychodzi mi, że wszystko złe wywodzi się z kompleksów.
        W polityce również...
        • jokaer Re: Milin mozna posadzic na srodku trawnika... 19.03.09, 10:16
          niestey jest tak często Horpyno, ale to często bierze sie stąd, że roslinnośs
          miejska jest dla nich bezuzyteczna, a bo to nie ziemniaki, nie owies czy kapusta;

          ale na szczęście nie wszyscy tacy są i trafiają mi się klienci typowi rolnicy,
          którzy chcą miec ładny ogród :)


          ---
          dagmargallery.republika.pl
          ogrodziolowy.republika.pl
        • yoma Re: Milin mozna posadzic na srodku trawnika... 19.03.09, 10:33
          No tak. Mój ulubiony przykład, autentyczny, to sąsiadka z piątego, która się
          domagała wycięcia drzew - bo szumią i nie dają spać.

          Obrońcy zieleni miejskiej często słyszą, że mają się przeprowadzić na wieś. Ale
          to działa i w drugą stronę: wrogom zieleni miejskiej nikt, ale to naprawdę nikt
          nie broni przeprowadzić się do ścisłego centrum zalanego betonem...
    • inguszetia_2006 Re: Pnącza niszczą budynki! 19.03.09, 10:57
      Witam,
      A może prezes chce ocieplać bloki i dlatego taka decyzja została
      powzięta?
      Albo ktoś cię nie lubi i działa na twoja niekorzyść?
      Nie wierzę w bezinteresowną nienawiść do pnączy;-D
      Pzdr.
      Inguszetia
      • deerzet Re: a może 19.03.09, 12:21
        Podobają mi się pnącza na ścianie. Marżę o obsadzeniu ścian na ten:
        dom.gazeta.pl/ogrody/5,72079,4255679.html?i=8
        lub podobny:
        www.zielonemigdaly.pl/?p=100
        ...wzór.

        Ale!
        Mam w pamięci obraz ściany na pewnym osiedlu.
        Po usunięciu rosnącego tam przez dziesięciolecia winobluszczu
        WRASTAJĄCEGO w fugi pomiędzy cegłami - z zacementowaniem wyrw po
        nim - w 5 lat po tej przeróbce narożnik domu w miejscu po
        winobluszczu [5-klap.] się zarysował i ściana popękała.
        Można by rzec, że dopóki ów pnączak tkwił swymi wrostami w ścianie -
        ściana się trzymała?
        A gatunek tego pnącza jest leciutki, cienkopędowy...

        Dobierać należałoby gatunki do tynku - a nie odwrotnie
        • ewa733 Re: a może 19.03.09, 20:20
          Ja chciałabym posadzić bluszcz na północnej ścianie garażu, który dopiero się
          buduje - to jaki tynk zastosować?
          Ściany będą nie ocieplane - czy trzeba jakiś specjalny tynk?
          Proszę o poradę.
          • horpyna4 Re: a może 19.03.09, 20:28
            A z czego jest ta ściana? Bo pod bluszcz najlepszy jest chyba
            szorstki beton, widziałam coś takiego.
            • ewa733 Re: a może 19.03.09, 20:40
              Ściany jeszcze nie ma - czekamy na wiosnę, dziś śniegiem sypie.
              Dlatego pytam jak to zrobić by dobrze było !!! :)
          • klara551 Re: a może 20.03.09, 15:39
            Najbezpieczniej będzie,gdy przy ścianie zamocuje się kratę/może być
            siatka ogrodzeniowa o kwadratowych oczkach zamocowana w 5/10cm
            odległości od ściany. takie rozwiązanie pozwala na przepływ
            powietrza między pnaczem a ścianą,chroni ścianę przed
            zawilgoceniem,nie pozwala na wrastanie korzeni czepnych w
            tynk,stanowi dodatkową izolację/woda opadowa nie moczy ściany/ ,no i
            fajnie wygląda.A duże pnącze duzo waży,a jeżeli jest na podporze,to
            nie obciąża ściany.
            • deerzet Re: odstęp 22.03.09, 16:27
              Odstęp siatki od muru bluszczowi nie uniemożliwi w tynk wczepiania
              się.
              Da za to zapewne większy
              wciąż
              gąszczu
              bluszczu
              gąszcz.

              Dobry masywny [na cemencie niż wapienny] mineralny tynk udźwignie
              bluszczu zasobny gąszcz wciąż.

              Bluszczu - ku słońcu dąż.
              Wciąż.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka