szadoka 11.05.09, 10:40 via moj telewizor sie zapowiedzieli....a juz sie cieszylam , ze w tym roku nie bedzie. Na moich drzewkach mam juz zawiazki owocow, czy jest szansa ze porzetrwaja przymrozki? Truskawki tez w pelni kwitnienia.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dar61 Re: ogrodnicy. Zimni 11.05.09, 12:58 Zosia też ma coś do powiedzenia Pankracemu... Na drzewka sposobem starodawnym jest ... brak snu.* Na truskawki - przykrycie zwykłą białą włókniną! Ale mówimy o przymrozkach. Nie - mrozie całodobowym... Jeśli spadnie snieg, nie odpowiadam! */ Noc. Ognisko [wilgotna słoma]. Zapałki. Dym. Duużo dymu. No, w ostateczności wytwornica mgły. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: ogrodnicy 11.05.09, 13:26 Nie martw się - ogrodnicy są co roku, a owoce na jesieni są. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: ogrodnicy 11.05.09, 14:20 ja w tę całą zimną Z. nie wierzę. Ogniska dobrze dymiące całą noc tylko w większych sadach raczej albo przy bardzo miłych sąsiadach. Odpowiedz Link Zgłoś
wieshniak Re: ogrodnicy 11.05.09, 18:32 szadoka napisała: > Na moich drzewkach mam juz zawiazki owocow, czy > jest szansa ze porzetrwaja przymrozki? Jest. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
szadoka Re: ogrodnicy 11.05.09, 19:00 nie trzeslabym sie tak nad tymi zawiazkami, gdyby nie fakt, ze w tym roku zakwitly mi wszystkie posadzone dwa lata temu drzewka.... Odpowiedz Link Zgłoś
deerzet Re: kwiaty=owoce. I pasternak 13.05.09, 23:54 Od dwóch lat u nas wreszcie zakwitła świeżo posadzona morela. Pięęęknie kwitła. Bczoły latały? Latały. Przymrozków nie było? Nie było. Zawiązki są owoców morelowych? A, figa... Jednak morela to rzeczywiście kapryśny południowiec... Odpowiedz Link Zgłoś
krycha202 Re: kwiaty=owoce. I pasternak 14.05.09, 08:01 Morele najlepiej sie czuja w dobrze naslonecznionym miejscu. Mam taka ktora rosnie przy scianie domu. Troche ja atakowalo jakies chorobsko ale od czasu gdy zaczelam na nia wylewac wode po myciu okien przestala chorowac. Morele owocuja co dwa lata bardzo obficie. W nastepnym roku po obfitych zbiorach pokazuje sie tylko kilka owocow. Chyba musza odpoczywac. Odpowiedz Link Zgłoś
szadoka Re: kwiaty=owoce. I pasternak 14.05.09, 08:47 nie bylo przymrozkow na szczescie. Takich delikatesow jak morele nie mam ale daj Boze bede miala z piec renklod i moze chociaz jedna gruszke i jablka. Zobaczymy. Jablonki w tym roku kwitly jak durne ale ile zawiazkow bedzie to jeszcze nie wiem. I tak zostawie najwyzej dwa-trzy. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: kwiaty=owoce. I pasternak 14.05.09, 10:05 He, a ja mam kolkwicję chińską, którą uzyskałam z gałązki wsadzonej w piach zeszłego roku. I z kilku tylko n ajednej utzrymały się 2 (słownie:dwa) zielone listki w pączkach i ja codziennie chodzę tam, zaglądam modlę się, odczyniam uroki, podlizuję a pączki wciąż niedokońca rozpakowane. Czasem popadam w czarną beznadzieję i prognozujuę ich uwiąd, a czasem porywa mnie nadzieja,że to tylko bez te zimne noce i niechno tylko zakwitną jabłonie! Jabłonie przekwitły,więc niechnotylko Zośka odejdzie! Odpowiedz Link Zgłoś