Dodaj do ulubionych

co zawitało do mojego ogrodu ?

17.05.09, 15:10
Dzisiaj rano, gdy jak zwykle spacerowałam miedzy rabatkami zauważyłam coś
czego wczoraj jeszcze nie było. Między iglakami zobaczyłam dziurę w trawniku,
niedużą, okrągłą, średnicy około 6cm, ziemi wokół niej niewiele, a dziurka
tak na oko dośc głęboka. Co tam mogło zamieszkac?
Czy ktoś pomoże mi rozwiązac tę dziwną zagadkę? Proszę o pomoc, bo cały dzień
nie daje mi to spokoju. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • magnolia_liliflora Re: co zawitało do mojego ogrodu ? 17.05.09, 15:45
      Krecik? Tylko kopczyk jest z drugiej strony tunelu...
    • gaga172 Re: co zawitało do mojego ogrodu ? 17.05.09, 15:58

      U mnie też jest taka dziurka i też się zastanawiałam co tam mieszka,
      siedziałam dotąd, aż wyszło i .............to jest coś jak duży
      chrabąszcz, czarny. Nie znam się na owadach ale tak wygląda. Być
      może u Ciebie też zagościł :)
      • elz_bietka1 Re: co zawitało do mojego ogrodu ? 17.05.09, 18:59
        Krecik na pewno nie, obeszłam cały teren. Chrabąszcz? Kurcze, to chyba jakiś
        mutant, bo dziura spora... Nie wiem, co mam o tym myślec.
        • irenazu Re: co zawitało do mojego ogrodu ? 17.05.09, 20:37
          Może to nornice?Na mojej działce też takie dziurki mam,w kilku
          miejscach.Tam,gdzie wyjątkowo mi przeszkadzały zasypałam suchym piachem(sporo go
          tam weszło) bo z ziemią to sobie radziły.Ja zasypywałam ,one wysypywały.A piach
          sypki i nie dał się odkopać.
          • deerzet Re: piach 18.05.09, 00:46
            Piach jakiej frakcji?
            [uziarnienia]
          • mirzan Re: co zawitało do mojego ogrodu ? 18.05.09, 07:55
            Tam,gdzie wyjątkowo mi przeszkadzały zasypałam suchym piachem(sporo g
            > o
            > tam weszło)

            Poczekaj trochę,aż wyżre wszystko dookoła i ziemia sma sie zapadnie.
          • elz_bietka1 Re: co zawitało do mojego ogrodu ? 18.05.09, 16:46
            Jeżeli to nornice to mam kłopot... Kiedyś u mnie były, bo wyżarły wszystkie
            tulipany, ale w tym roku cebulowe pięknie kwitły, więc myślałam, że z nornicami
            mam spokój. Poza tym po co mają robic dziury w trawniku, jak mają rabaty, tam
            częściej robiły spustoszenie.
            Szukam odpowiedzi dalej... a może to łasica?
            • irenazu Re: co zawitało do mojego ogrodu ? 18.05.09, 19:54
              No,to najpierw do deerzeta-piach frakcji wiślanej,suchuteńki;
              teraz mirzan-tam gdzie mi przeszkadzały nic nie stało się złego,nic nie
              zapadło(3 lata temu zasypałam).Możliwe,że przeniosły się w tę część ogrodu,gdzie
              jest bardziej dziko i naturze nie bronię rządzić po swojemu.Tam są
              dziurki,przynajmniej kot ma rozrywkę...
              • elz_bietka1 Re: co zawitało do mojego ogrodu ? 19.05.09, 12:38
                Dzięki za rady, nie pozostaje mi nic innego jak zasypac dziurę. Może faktycznie
                nie ma się co martwic... Jeżeli to nornice to kot z sąsiedztwa jest niezawodny,
                krety też wypłoszył...
                Pozdrawiam.
                • dagusia333 Re: co zawitało do mojego ogrodu ? 19.05.09, 13:12
                  Moje dziecko przyszło do mnie i mówi, że mamy krecika, poszłam więc obejrzeć, a
                  on wyleguje się na środku trawnika.Nie mam psa ani kota, ale bywają koty
                  'przejściowe', więc może wykopały, bo skąd by się tam wziął?.Humanitarnie z
                  dzieckiem wynieśliśmy krecika na łąkę.
                  • dagusia333 Re: co zawitało do mojego ogrodu ? 19.05.09, 13:24
                    Miałam dodać, że wcześniej nie było nigdzie widać kopców tylko dziury i
                    korytarze pod powierzchnią.Krety robią duże kopce jesienią gdy głębiej drążą,
                    ale latem ich robota bywa podobna do nornic, szczególnie kiedy jest sucho.Lubia
                    grasować w miejscach gdzie się podlewa.
              • deerzet Re: Piach suchy ? 19.05.09, 14:21
                Suchy piach?
                Nawet w czas "podeszczny"?

                Oj, o ile pamiętam z wczesnej, kopalnej, swej epoki piaskownicowej -
                nie jest pytaniem, czy sie baba zlepi - ile: po ilu wiaderkach
                doniesionej wody nabędzie lepkości.
                Na gleboznawstwie mnie uczono, tako i ja na gleboznawstwie uczyłem,
                że frakcja piasku to granule od 0,1 do 1 mm.
                Te - lepią się na mokro cudnie - potwierdza też Kubuś i Gosia zza
                okna.

                ---

                Kot! Kot prawdziwym sprawcą emigracji i ucieczki Pana Talpy.
                • kocia_noga Re: Piach suchy ? 19.05.09, 16:47

                  Koty - lokalne czy tranzytowe lepsze od piachu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka