Dodaj do ulubionych

clematis teksanski

19.05.09, 21:33
wlasnie mam w posiadaniu od przedwczoraj.Na chwile obecna w doniczce.Co mam z
nim zrobic?Jakie ma wymagania?Przycina sie to cos?
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: clematis teksanski 19.05.09, 21:50
      Podejrzewam, że przycina się nisko po zimie, bo jest to półkrzew i w
      dodatku trochę wrażliwy na mróz. Dorasta podobno do wysokości 2 m.
      • kasiak37 Re: clematis teksanski 19.05.09, 21:59
        a moge go przesadzic do duzej donicy czy musi byc w gruncie?
        • horpyna4 Re: clematis teksanski 19.05.09, 22:16
          Ja bym wsadziła do gruntu, to spora roślina i chyba nie warto więzić
          jej w donicy. Tym bardziej, że w gruncie łatwiej przezimować i
          utrzymywać wilgoć - powojniki nie przepadają za suszą.
          Mam inny powojnik tego typu, ale niższy. Mianowicie rurkowaty
          (heracleifolia). Rośnie bardzo dobrze w miejscu półcienistym i
          niezbyt suchym, mocno rozrasta się wszerz. Może rosnąć w słońcu,
          jeśli ma zacieniony dół. Jeżeli jest lekka zima, to dolne fragmenty
          pędów przeżywają i cięcie robi się, jak widać żywe pąki. Po ostrej
          zimie (nie przykrywam) trzeba ciąć przy samej ziemi. Słyszałam, że
          teksański jest bardziej wrażliwy na mróz, więc może warto go czymś
          na zimę okrywać. Ale nie cały, tylko nasadę pędów. Resztę i tak się
          przytnie, chodzi tylko o to, żeby nie przemarzła bryła korzeniowa.
    • katarzyna4511 Re: clematis teksanski 20.05.09, 13:56
      Powojniki teksańskie to byliny. Wiosną wycinamy pędy zupełnie.
      Posadzić do gruntu przy podporze (może być naturalna - drzewo,
      krzew) i jeśli już ma pędy, to nie podcinać (wyciąć tylko suche,
      zeszłoroczne, jeśli są). Zresztą o tej porze roku to powinien już
      mieć sporo nowych pędów.
    • i-l-o-n-a Re: clematis teksanski 20.05.09, 17:52
      moje powojniki teksanskie ( Duchess od Albany i Princess Diana) rosną sobie przy
      altance, mam je od miesiąca i jestem przeszczesliwa ze udalo mi sie je kupic,po
      2 sezonach szukania :) Nie bylo latwo, na szczescie w dobie wszechobecnego
      internetu kupic mozna wszystko, kwestia tylko czasu. :)
      Tak jak juz inni wspomnieli, przycina sie je ok 20 cm nad ziemią przed kazdym
      sezonem. Muszą miec podpore jak wszystkie pnącza i lepiej zeby byly w gruncie bo
      mogą przemarzac, na zime powinno sie okryc je przy ziemi np słomą.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka