hascofungin 20.05.09, 14:14 Witam, Mam w ogrodzie trzy choinki w jednym rzędzie. Środkowa choinka zaczęła usychać, a pozostałe są w pełni zdrowe. Zdjęcie images46.fotosik.pl/128/b409ab6218cb0c96.jpg Jak można ją uratować? Z góry dziękuję za pomoc Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bakali Re: Usycha choinka - jak uratować? (zdjęcie) 20.05.09, 14:25 Myślę, że może się nie udac jej uratować. Z tego co wiem, po choinkach czasem długo nie widać, że schną, a kiedy już widac, często jest za późno na ratowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Usycha choinka - jak uratować? (zdjęcie) 20.05.09, 14:38 Wyciąć, to pozostałe będą miały lepiej. Nie będą się tak gnieść. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 moje wyrazy 20.05.09, 15:43 Z tego drapaka juz nic nie uda się podkrzesać. Posadzenie w tym miejscu tego samego gatunku nie ryzykowałbym. Naturalne wypadanie z gąszczu jakiegoś drzewka w ścisku leśnym nikogo już nie dziwi. A ogrodnika {Hascofungina} dziwi? *** Też nam kiedyś usechł koniczny świerczek. Nie rozpaczaliśmy. Cóż, z prochuś ... w kompostś.. --- Przesyłam wyrazy: współczucie kompost sadzonka Odpowiedz Link Zgłoś
hascofungin Re: moje wyrazy 20.05.09, 15:45 Wiesz ... trochę dziwi. Te trzy drzewka mają po 25 lat i jakoś te jedno teraz nagle się rozchorowało więc trochę mnie to dziwi. Ale co? Nie da rady go uratować? Jakies cudowne nawozy lub inne chemikalia nie pomogą? Odpowiedz Link Zgłoś
bakali Re: moje wyrazy 20.05.09, 15:48 Nie pomogą. Wytnij drapaka, sąsiednie będą wdzięczne. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: moje wyrazy 20.05.09, 16:53 One naprawdę zostały posadzone za blisko siebie. Jak były małe, to było wszystko dobrze; teraz mają za ciasno i być może jedno z nich przegrało walkę o byt w takim stłoczeniu. Usunięcie go pomoże pozostałym. Odpowiedz Link Zgłoś
maranka Re: moje wyrazy 20.05.09, 19:18 mam w ogrodzie kilkanaście różnych potocznie mówiac choinek , kilka z nich miało właśnie taką przypadłość -schły i gubiły igiełki, co do jednej- zostawały same kije od szczotki -tak to w domu nazywaliśmy , nie robiłam z tym nic , nie nawoziłam , po prostu przeczekałam i choinki po jakimś czasie najpierw dostawały zielonych przyrostów na końcach a potem odrastały im wszystkie igiełki , nikt mi tego nie potrafi wytłumaczyć - teraz tez mam jedną , która właśnie podnosi sie do życia... Odpowiedz Link Zgłoś
deerzet Re: to jedno 20.05.09, 22:52 Wiesz, "jakoś te jedno" ... trochę dziwi. To jedno wiedzą leśnicy [na temat zamierania świerków], że nic nie wiedzą. Podejrzewają to jedno, że spadek poziomu wód gruntowych u coraz wiekowszych świerków powoduje nienadążanie rozwoju zwykle płytkiego systemu korzeni świerków. Młodsze - zagłębią wraz ze swym wzrostem swe korzenie, starsze nie. Mam za oknem u mego Ojczulka sąsiada taki średniorosły świerczek. Dorósł właśnie wysokości pośredniej między oknami parteru i 1. piętra. Dorósł był i ... usechł mu wierzchołek. Zmartwiał po prostu. Nic [statystycznie] nowego. Ale statystycznie - leży... Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Wyglada mi na 20.05.09, 23:00 hascofungin napisał: > Wiesz ... trochę dziwi. Te trzy drzewka mają po 25 lat i jakoś te jedno teraz > nagle się rozchorowało więc trochę mnie to dziwi. > > Ale co? Nie da rady go uratować? Jakies cudowne nawozy lub inne chemikalia nie > pomogą? Sława! jest obzarte przez inne. A jak ze swiatłem? Podłoze pewnie piekielnie suche nawet w deszcze? Znane lesnikom zjawisko wydzielania posuszu. jedyna rada jesli uda sie je delikatnie wyjac i przesadzic zw zyxniejsze miejsce, ale zawsze jest ryzyko uszkodzenia pozostalych Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 jednak wyciac 20.05.09, 23:06 Sława! W pierony, bo jest całkowicie martwe. I powycinałbym te sumaki i wierzbe mandzurska, bo iglaki sa znacnie cenniejsze Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś
deerzet Re: wyprawa za płot, z toporem. 20.05.09, 23:25 Wycięcie sumaków i wierzb bardzo zdziwi i podjudzi sąsiadów zza płota. Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: Usycha choinka - jak uratować? (zdjęcie) 20.05.09, 19:55 Witam, Przejrzyj sobie na necie hasło "choroby iglaków". Pamiętam zdjęcie takiej ogołoconej choinki. Ale strony nie pamiętam, musisz poszperać. Rację mają przedmówcy,że teraz chojaczki będą rosły ładniejsze i silniejsze, bo dostaną więcej światła. Ale, ale... To może być jakaś choroba,więc upewnij się, czy nie trzeba czymś drzew popsikać profilaktycznie. Pzdr. Inguszetia Odpowiedz Link Zgłoś
deerzet Re: trzeba czymś popsikać 20.05.09, 22:55 [Hascofungin} aby psów pod tym świerkiem, i tylko pod nim, nie widuje? --- Zdjęcie będzie trudne do uratowania ... Odpowiedz Link Zgłoś