Dodaj do ulubionych

mikoryza 509

27.05.09, 08:55
Czy ktoś ma już jakieś doświadczenie w stosowaniu mikoryzy w
ogrodnictwie?
Obserwuj wątek
    • only-maria Re: mikoryza 509 28.07.09, 14:24
      3 albo 4 lata temu kupiłam mikoryzę do rododendronów . Podałam ją
      rododendronom , hortensjom ogrodowym i magnolii .U tych pierwszych
      nie zauważyłam różnicy . Za to magnolia "Susan" wygląda jak
      amerykańska choinka - gęsta od liści od dołu do góry , pięknie
      kwitnie wiosną i w sierpniu . Hortensje wyrosły duże - powyżej
      metra - kwiaty piękne ale czasem mi przemarzają i wtedy jest ich
      mniej . W tym roku posiałam mikoryzę na trawniku . Rzeczywiście
      trawa się poprawiła . Jest gęsta , ciemnozielona . Warto używać
      mikoryzy
      • obrobka_skrawaniem Re: mikoryza 509 28.07.09, 18:41
        Tekscik jak z reklamy dla gospodyn domowych.
        Co to znaczy "kupilam mikoryze"?
        Skad wiesz, ze to owa "mikoryza" tak zbawiennie zadzialala?
        • basia.k3 Re: mikoryza 509 29.07.09, 07:44
          Obrobka!

          Kupic trzeba!
          Myslisz ze dostaniesz za darmo.
          Co innego to stosowanie ale o tym pisza na opakowaniu:-)
          Zeby na trawe ja dawac?
          Pierwsze slysze, chyba ze to jakas drogocenna trawa.
          Wtedy to co innego.
        • only-maria Re: mikoryza 509 30.07.09, 14:53
          Chcesz to wierz a nie chcesz to nie .Nie jestem na usługach firmy
          produkującej ten preparat .Przeczytałam zapytanie - to i
          odpowiedziałam . Nie chcesz to nie kupisz. Najlepiej spróbow2ać .
          Pierwszy raz zobaczyłam reklamę mikoryzy w miesięczniku "Mój
          ogród" .Zakupiłam z czystej ciekawości . Wtedy produkowano ją w
          takich tubach do wyciskania jak silikon . Obecnie jest w postaci
          proszku . Można dostać w marketach. Jeśli przeliczysz cenę na jedną
          roślinę to nie jest tak dużo .Efekt jest znakomity .
          • obrobka_skrawaniem Re: mikoryza 509 30.07.09, 15:07
            > Efekt jest znakomity .

            Jeszcze raz: skad wiesz, ze to owa "mikoryza" tak zbawiennie zadzialala?
            Jak zajrzysz do watku o komarzycy to zobaczysz, ze sa osoby dajace swiadectwo
            znakomitego efektu odstraszajacego komary.
          • obrobka_skrawaniem Re: mikoryza 509 30.07.09, 15:13
            "Warto używać mikoryzy"
            "Efekt jest znakomity ."

            Zdajesz sobie sprawe, ze mowisz jezykiem reklam?
            Druga sprawa: mikoryza to wspolzycie. Jak mozna kupic wspolzycie? Chyba ze w
            agencji towarzyskiej, ale to raczej trawie nie pomoze.
            • szadoka Re: mikoryza 509 30.07.09, 15:17
              mnie tez cos na szeptany marketing wyglada...
              i tez nie slyszalam zeby szczepionke na trawe i po wierzchu
              stosowac....
              • obrobka_skrawaniem Re: mikoryza 509 30.07.09, 15:28
                Ja nie twierdze ze marketing. Moze po prostu ofiara marketingu.
                Wiem, ze jest zjawisko mikoryzy i sa szczepionki bakteryjne doglebowe, ale zeby
                byla jedna uniwersalna albo zeby mikroorganizmy wspolzyjace z wrzosowatymi
                dzialaly tez pozytywnie na hortensje, magnolie i trawe?
                To sa wysoce wyspecjalizowane organizmy i sens stosowania ich pod wszystkie
                rosliny jest taki sam jak sens stosowania bakterii brodawkowych w uprawie
                ziemniakow.
                • only-maria Re: mikoryza 509 30.07.09, 15:34
                  A kto powiedział , że jedna mikoryza do wszystkiego ? Ale nie widzę
                  powodu aby Was przekonywać bo jesteście nieprzemakalne .Najlepiej
                  będzie jak nie kupicie i już .
                  • obrobka_skrawaniem Re: mikoryza 509 30.07.09, 15:45
                    only-maria napisała:
                    > A kto powiedział , że jedna mikoryza do wszystkiego ?

                    A czyje to slowa:
                    "3 albo 4 lata temu kupiłam mikoryzę do rododendronów . Podałam ją
                    rododendronom , hortensjom ogrodowym i magnolii ."?
                    • irenazu Re: mikoryza 509 30.07.09, 17:03
                      Mikoryza jest w"różnym wydaniu".I do kwasolubnych i do innych.Widziałam w
                      programie mikoryzę w proszku,trzeba ją namoczyć i już.Kilka lat temu
                      zastosowałam mikoryzę do roślin kwasolubnych(wszystko jak leci,i wrzosy,i
                      azalie,i inne tam takie) i widzę efekty.Już o tym pisałam i nie będę się
                      powtarzać.Ostatnio sprawdziłam przesadzając wrzosy,że ich bryła korzeniowa jest
                      po prostu ogromna i bujna.Rośliny zaszczepione mikoryzą są o wiele większe niż
                      te,które posadziłam rok później.To nie jest roczna różnica we wzroście.
                      Jedyne co mogę napisać to to,że już teraz chyba za późno na stosowanie jej.Młode
                      przyrosty mogą nie zdążyć zdrewnieć i zmarznąć zimą.Poczekaj do wiosny.
                      • obrobka_skrawaniem Re: mikoryza 509 30.07.09, 17:31
                        > To nie jest roczna roznica we wzroscie.

                        Skad wiesz ze nie jest?
                        • dar61 Re: mikoryzator 30.07.09, 21:34
                          Czuć naukowca w {Obróbce_s.}.
                          Poza tym, ma rację.
                          Tego roku jest w Polsce pogoda świetna dla roślin. Wegetacja bujna
                          i do tego wiosennych przymrozków zabrakło - będzie urodzaj.
                          Czy ten wspaniały wzrost, opisywany przez forumianki - nie
                          tegorocznej pogody zasługą, aby?

                          By twierdzić o pewnym oddziaływaniu mikoryzatora należałoby
                          przeprowadzić badania, uprawy porównawcze. Już nie wspominając o
                          dobraniu kultur grzybów odpowiednich do gatunków. W sterylnym
                          sposobie ich hodowli.

                          Nie musimy się martwić też, że za późno podano mikoryzator
                          mikoryzujący "mikoryzą", że do jesieni nie zadziała.
                          Najwyżej grzyb się nie zaszczepi, w glebie jego spory zanikną - albo
                          przetrwają do przyszłego sezonu, jeśli zimotrwałe.

                          ---

                          Korzyść z mikoryzacji jest bezsporna, udowodniona, plonopożądana,
                          żtp.

                          Leśnicy w Polsce stosują ją od dziesiątek, a nawet od dziesiątków
                          lat.
                          Choć preparatów tych wynaleźli tylko kilka.

                          Ogrodnicy mają zapewne większy talent marketingowo-oszukańczy, bo
                          nie ma preparatu mikoryzującego wszystko.


                          Choć
                          • irenazu Re: mikoryzator 31.07.09, 11:36
                            I nie tylko naukwca...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka