pochwala lenistwa

29.05.09, 18:48

Mam w tym roku cudna wysoka trawe w ogrodzie.
Jak nigdy.
Ale tez nigdy nie pozwalalam sobie na takie lenistwo i trawa byla
mniej czy bardziej regularnie koszona.
A tu taka niespodzianka! Czemu nikt mi wczesniej nie powiedzial o
urodzie trawiastej dzungli?))
Kwitnie i giba sie na wszystkie strony. Jest bardzo roznorodna i
wielozielona. W zacienionych miejscach sa laty kwitnacej, puszystej
koniczyny z bialo kremowymi kwiatkami, gdzie indziej wyrastaja
troche kosmate ale nieklujace zielska, w jeszcze innych miejscach
trawa ma dosc szerokie, ciemnozielone i ostre liscie. Nawet 'babke'
znalazlam...)). Siega mi do ud, miejscami do pasa!
Koty sie w niej chowaja, ja popoludniami stawiam sobie lozko i
czytam az sie zrobi chlodno. W nocy przychodza zwierzeta.

Jest naprawde bardzo pieknie. Na brzegach ogrodu i na jego srodku
rosna kolorowe kwiaty ale w tym roku gwiazda jest wysoka trawa.
Ale skoro wszedzie wokol hucza kosiarki to moze jednak taka trawa
jest niesluszna? A ja leniwiec jestem zwykly.

Czy ktos moze mi powiedziec jaki wobec tego jest praktyczny sens w
scinaniu traw?
Czy np. trawa zabiera z gleby pokarm przeznaczony dla drzew, np.?
A moze legna sie jakies niesluszne robaki?

Bo, ze walory estetyczne sa bezapelacyjnie po stronie wiuwajacych
traw ws. gladkie, zielone boisko nie trzeba mnie od tej pory
przekonywac.
No, to ciekawam bardzo.
    • mjot1 Re: pochwala lenistwa 29.05.09, 19:01
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=309&w=13192396&a=13291423
      Najniższe ukłony!
      Rozleniwiony M.J.
      • pinkink3 Re: pochwala lenistwa 29.05.09, 19:36
        Mjocie Drogi, jak dobrze jest Ciebie czytac.
        Kiedy moja trawa odejdzie w niebyt, a stanie sie to kiedy tylko
        slonce przypali mocniej--w tym roku, jak dotad, wyjatkowo lagodnie
        sobie poczyna--bede wraca do Twojego pieknego kawalka prozy, bo to
        przeciez nie jest zwykly wpis.

        Pozdrawiam Cie najserdeczniej
        p.
    • magze Re: pochwala lenistwa 29.05.09, 19:09
      Cóż, my ścinamy trawę raz albo dwa razy w roku -a właściwie w sezonie. Taki mamy
      gatunek trawy. Najpiękniej wygląda jak się kłosi-razem z prawdziwymi rumiankami
      i dziewanną. Mamy także część trawnika - przy tarasie i garażu, który ze
      względów praktycznych ( częste spacery) musimy kosić. I to chyba, pomijając
      indywidualne gusta, przemawia za tym, że ludzie koszą trawę. Trawa niekoszona
      jest trudna w utrzymaniu - a zadeptana nie ładnie wygląda. Sądzę,że jest to
      jeden z praktycznych względów, szczególnie w naszym polskim, wilgotnym i
      chłodnym klimacie.
      • pinkink3 Re: pochwala lenistwa 29.05.09, 19:39

        Czyli zadnych plag sie nie trzeba obawiac; to tylko uroda badz
        nieuroda trawy sprawia, ze ludzie chwytaja za kosy/ kosiarki.

        Podoba mi sie Twoja odpowiedz, Magze.
        Niech wiec rosnie w spokoju szalone trawsko.))
        • yoma Re: pochwala lenistwa 29.05.09, 22:07
          Niech ci rośnie :)
          • minniemouse Re: pochwala lenistwa 30.05.09, 02:04
            to zalezy od gatunku trawy.
            moja nigdy taka nie urosnie bo moja jest specjalna do trawnika,
            do strzyzenia. pozostawiona sama sobie tworzy niewielkie kepy z
            nieciekawymi niskimi kwiatami.
            natomiast czasami wiatr, ptaki a czasami psy lub inne wiewiory na
            futrze przyniosa nasionka trawy wysokiej, no ta to calkiem co
            innego, gdzieniegdzie pozwalam jej rosnac bo i ladna i psy lubia ja
            podjadac. rzeczywscie ladnie sie giba na wietrze no i te kwitnace
            klosy...

            druga sprawa, prozaiczna- w dlugiej poplatanej trawie zle sie
            sprzata psie kupy.


            Minnie
            • pinkink3 Re: pochwala lenistwa 30.05.09, 05:04
              Eee, no ta moja trawa tez nie jest jednorodna, i w tym, m.in. jej
              uroda, ale kiedys tam, kiedys rowniez byla pomyslana jako trawnik.
              Z dzikiego zasiewu mam natomiast trawe pampasowa, ale ona tak sie
              ma do moich traw z tylu domu jak waran z Komodo do malej
              jaszczurki, bo pampasowka to monstrum.
              Tyle, ze piekne monstrum;)

              Tylko w tym roku sprawilysmy sobie nawzajem taka niespodzianke: ja-
              bo zaniechalam koszenia, a trawa- bo pokazala, jaka piekna byc
              potrafi.

              Nawet nie wiedzialam ile roznosci idzie co tydzien pod noz kosiarki!
              Po koszeniu wszystko wyglada w miare gladko bo moj trawnik i tak nie
              byl idealny (czyt. jednorodny). I bardzo dobrze, jak sie okazuje.))

              W bujnie wyroslych kepach rozpoznaje tez wrogow tutejszych
              ogrodkowcow; rozne Bermuda grass, crab grass i inne pokraki, na
              ktore Roundup zawsze jest w pogotowiu. Jak tylko poczuly, ze im u
              mnie nie grozi zaglada, natychmiast piekne sie zrobily, dorodne i
              wysmukle.
              I tak mamy fajnie razem.))


              U mnie psow nie ma (a szkoda, bo mi ich bardzo brak, a tyle ich sie
              w schroniskach poniewiera) za to koty tez sie ladnie pasa na trawie.
              Toalety maja w specjalnym dolku z piaskiem albo, niestety, niestety
              na grzadkach, gdzie ziemia nie jest zbita i da sie w niej pogrzebac.
              Porzadne kociska, trzeba przyznac. Wszysko zakopuja.
              Trawa, zwlaszcza wysoka sie do takich rzeczy zupelnie, ich zdaniem,
              nie nadaje.
              • magze Re: pochwala lenistwa 30.05.09, 12:14
                Właśnie dodałam zdjęcia naszego trawnika.
                fotoforum.gazeta.pl/3,0,1824894,2,1.html
                Rumianki jeszcze nie zakwitły, a mlecze już przekwitły.Chciałam, aby dzwoneczki
                i margaretki też rosły w naszym trawniku, ale niestety. To chyba nie jest ich
                ulubione środowisko i po roku ginęły. Ja nie planuję uprawy, tylko czasem
                eksperymentuję tj.sieję lub przesadzam roślinki z ugorów; niech sobie same radzą.
            • magze Re: pochwala lenistwa 30.05.09, 11:34
              Z psimi kupami w wysokiej trawie są kłopoty, ale i jest bezprzeczna zaleta. Nie
              widać ich. A i pies mając do dyspozycji trochę wygolonego trawnika, bardziej z
              niego korzysta. Przynajmniej mój pies jest taki wygodny.
              • minniemouse Re: pochwala lenistwa 31.05.09, 01:29
                nie widac, to fakt.
                ale wtedy z trawnika robi sie teren zaminowany.
                szczegolnie u mnie gdy przyjda goscie i przechadzaja sie ogladajac
                moje rabatki. a i domownicy nieraz
                "wyleca w powietrze"... ;)

                co do wszelkich trawnikowych dodatkow typu rumianki, stokrotki,
                mlecze, kurdybanki, plozace jaskry itp - WELCOME!!!
                tylko jednego gatunku chwastu nie lubie bo tworzy takie plaskie
                nieladne placki z lisci- taki zolty jakby mlecz, na dlugiej lodyzce.

                Minnie
                • gabula777 Re: pochwala lenistwa 31.05.09, 09:18
                  Ten niby mlecz to jastrzębiec kosmaczek, szybko w suchych miejscach tworzy duże
                  skupiska.
                  • mjot1 Re: pochwala lenistwa 31.05.09, 09:45
                    Jastrzębca cenię sobie bardzo. Ma takie radośnie słoneczne kwiatki
                    • minniemouse Re: pochwala lenistwa 31.05.09, 09:54
                      ma, ma, moze sobie rosnac gdzie chce byle nie w trawniku bo po
                      przekwitnieciu nie jest za ciekawie.

                      Minnie
                  • mjot1 Re: pochwala lenistwa 31.05.09, 09:56
                    A Minnie ma chyba na uwadze prosienicznik
                    • minniemouse Re: pochwala lenistwa 01.06.09, 00:21
                      www.ibfree.org/uploads/funghidisicilia/post-28-1177458177.jpg


                      ""A Minnie ma chyba na uwadze prosienicznik""

                      w rzeczy samej, w rzeczy samej szanowny panie :)
                      brawa za znalezienie prawidlowej odpowiedzi. i to jeszcze z taka
                      lekkoscia :)

                      no a z przodu to mam jeszcze w trawie mech przepiekny mech
                      mieciutki, w lecie robi sie zlociutki.
                      wiec te placki tsk tsk tsk nie za bardzo, naprawde szpeca.

                      Minnie
              • inguszetia_2006 Re: pochwala lenistwa 31.05.09, 09:57
                Witam,
                Psy nie lubią wysokiej trawy "na kupę".
                Bo gilgocze w zadek i niewygodnie się ustawić;-D
                Przepraszam za obseniczność;-P
                Moje psy patrzyły na mnie z wyrzutem, jak była nieskoszona, że jak
                to, pańciu miła? Jak to tak może być, że w tyłeczk coś drapie i
                mizia i to jest bardzo niekomfortowe;-D
                Takie były cwaniaczki.
                Od tamtej pory trwa krótka, tylko krótka. Choć psy już dawno w
                krainie szczęśliwości, nawyk został.
                Trawa wysoka, choć ładna, nie chce się odgiąć, jak ją zadepczę.
                Niestety.
                Pzdr.
                Inguszetia
                • mjot1 Re: pochwala lenistwa 31.05.09, 10:03
                  > Psy nie lubią wysokiej trawy "na kupę".
                  > Bo gilgocze w zadek i niewygodnie się ustawić;-D

                  Pan dog wręcz pasjami lubił popuszczać na iglaki.
                  I to im bardziej było kłujące tym lepiej (preferował jałowce).
                  Hm... masochista jakiś niechybnie był z niego...
                  • inguszetia_2006 Re: pochwala lenistwa 31.05.09, 10:25
                    mjot1 napisał:

                    > > Psy nie lubią wysokiej trawy "na kupę".
                    > > Bo gilgocze w zadek i niewygodnie się ustawić;-D
                    >
                    > Pan dog wręcz pasjami lubił popuszczać na iglaki.
                    > I to im bardziej było kłujące tym lepiej (preferował jałowce).
                    > Hm... masochista jakiś niechybnie był z niego...
                    Witam,
                    Nie;-D Nie masochista. On ci dawał do zrozumienia, że masz tego
                    kłującego gada czym prędzej wykopać. A Ty się nie domyśliłeś;-D
                    I dlatego sam się zabrał do roboty.
                    Pzdr.
                    Inguszetia
    • wcyrku1 Re: pochwala lenistwa 31.05.09, 11:09
      pinkink3 napisała:

      >
      >
      >
      > Ale skoro wszedzie wokol hucza kosiarki to moze jednak taka trawa
      > jest niesluszna? A ja leniwiec jestem zwykly.
      >
      >

      Czym jest słabsza gleba ingerencja człowieka powinna być bardziej świadoma. Na
      terenach leśnych piaszczystych działek miłośnicy marketingowej przyrody prowadzą
      totalną destrukcję swoją dziką pracowitością
      Wycinają wielkie sosny bo nagle dochodzą do wniosku że ich "ogródek" w lesie ma
      mało światła lub nowa bryka nie bardzo zawraca na leśnej dróżce.


      >
      > Bo, ze walory estetyczne sa bezapelacyjnie po stronie wiuwajacych
      > traw ws. gladkie, zielone boisko nie trzeba mnie od tej pory
      > przekonywac.
      >

      Ja kiedyś na tym forum też chwaliłem się tak rozumianym lenistwem
      Na przepuszczalnej glebie utrzymanie trawnika jest b. kosztowne i co tu dużo
      mówić nie ekologiczne.

      Wysoka trawa /koszę 2xrok/
      odporna na wypalanie przez słońce /przynajmniej w Polsce/
      oszczędza się wodę, energię, nawozy
      nie produkuje się zbędnej masy zielonej
      chroni przed depresją, pozwala docenić inne walory trawnika i mieszkających tam
      prawdziwych przyjaciół ogrodnika.

    • magze Re: pochwala lenistwa 31.05.09, 12:49
      jastrzębiec kosmaczek- zadomawia się wszędzie tam, gdzie nic już nie chce
      rosnąć. Bardzo go lubię -zazielenia łyse placki i tworzy żółte łączki. Razem z
      nim kwitną takie jasno fioletowo-niebieskie śmierdziuszki. Jest to przepiękny
      dywanik. Natomiast za prosieniczkiem też nie przepadam, ale jego rozetki są cały
      czas zielone. Jest agresywny......
    • annab11 Re: pochwala lenistwa 03.06.09, 11:46
      Fajna taka trawa, ale małe dzieci (a takie mam) nie radzą sobie z chodzeniem po
      niej :-( dlatego koszę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja