mali_na
11.06.09, 20:20
No z tym to pierwszy raz się spotkałam, bo przecież aksamitka jest kwiatem nie
do zdarcia A tu patrzę dziś, tylko główna i kilka bocznych łodyżek
zostało. Co to mogło być? Sporo jest u mnie ślimaków, ale one chyba nie lubią
aksamitek?