Dodaj do ulubionych

Gradobicie

12.06.09, 15:55
W środę kilka minut wystarczyło, by z przedmiotu dumy ogród zrobił
się widowiskiem klęski wobec żywiołu.
Najbardziej ucierpiały .....i nie wiem co wymienic na początku.
chyb najbardziej rododendrony- zostały żałosne kikuty- bez liści
prawie, jesli przeżyją, to w przyszłym roku nie będzie
kwiatów..azalie, hosty, bzy, pęcherznice, kaliny,pierisy, kiścienie,
tawuły, borówki, pigwowce, migdały, złotokapy, świerki, jodły, sosny
wszystkie kwiaty sezonowe w donicach, róże, nawet rojnii zbu=ite na
miazgę, nawet goździki wdeptane gradem w grunt, dywany macierzanki
jak sfilcowane i zgniłe:(...

Wniosek- tylko żywotniki, trawa i irga+ tawulec nadal ma sie
dobrze...
Obserwuj wątek
    • bakali Re: Gradobicie 12.06.09, 16:45
      Mnie połamało calibrachoę :(
    • leloop Re: Gradobicie 12.06.09, 17:10
      jest mi niezmiernie przykro :( :( :(
      u mnie lalo przez 4 dni i deszcz polamal sporo kwiatow ale nie az do
      tego stopnia :?
      • lellapolella Re: Gradobicie 12.06.09, 18:08
        beiusia, najszczersze kondolencje, to, co opisałaś to koszmar nad koszmary:-( A
        Ty się bałaś robali!
        No, nie wiem, jak Cię pocieszyć... Chyba tylko wiarą w siły roślinne, które
        przetrwają wszystko.
        • gabula777 Re: Gradobicie 12.06.09, 22:04
          U mnie dzisiaj podziurawił liście wielu roślin i obłamane zostały końcówki z
          kwiatostanami jednej z hortensji bukietowej.Drugiej rosnącej kilka metrów dalej
          prawie nic się nie stało, jakiś taki wir się chyba zrobił nad tamtą.Ucierpiały
          też mocno mięsiste liście rozchodnika wielkiego.Kwiaty w donicach( niektóre)
          zdążyłam schować.
          • bei Re: Gradobicie 13.06.09, 10:31
            Ech...spadło tak dużo lodowych kul, ze przeleżały do dnia następnego-
            zmiatane w sterty jak śnieg..pomyślałam o rolnikach, jak bardzo
            musiały ucierpiec ich uprawy:(
            • yoma Re: Gradobicie 13.06.09, 12:11
              Naprawdę mi przykro, trzymaj się...
              • bakali Re: Gradobicie 13.06.09, 14:35
                Rety, u mnie jest taka wichura, że sama nie wiem, dlaczego drzewa jeszcze stoją.
                Na balkon wolę nie zaglądac, schowałam do domu co bardziej kruche :( Czy co roku
                jest taka pogodowa masakra w czerwcu, kiedy wszystko jest w fazie największego
                wzrostu?
                • lellapolella Re: Gradobicie 13.06.09, 14:46
                  Czy co rok
                  > u
                  > jest taka pogodowa masakra w czerwcu, kiedy wszystko jest w fazie największego
                  > wzrostu?

                  Prawdę mówiąc wydaje mi się, że w ostatnich latach modna była susza;-)
                  • gabula777 Re: Gradobicie 13.06.09, 15:51
                    Czy co rok
                    > u
                    > jest taka pogodowa masakra w czerwcu, kiedy wszystko jest w fazie największego
                    > wzrostu?
                    Prawie co roku, tyle, że zauważa się ją najczęściej dopiero jak się ma własne
                    kwiaty w ogrodzie, czy na balkonie. W czasie kwitnienia jaśminowców,wrażliwych
                    na deszcz piwonii i dojrzewania truskawek, często jak na złość jest taka
                    pogoda.Termin festiwalu opolskiego już nawet przesuwano, bo tradycyjnie zawsze leje.
    • andziaos Re: Gradobicie 13.06.09, 16:51
      o rany, Bei współczuję - tyle wysiłku i pielęgnacji a tu taka
      masakra...
      Ale jak znam Ciebie i Twoją dobrą rękę do roślin to pewnie niedługo
      ogród znowu będzie piękny i będziesz się nim cieszyć.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka