Dodaj do ulubionych

Gdzie zakupić w Warszawie "choinkę" hodowaną...?

16.12.03, 18:43
Aby potem wysadzic ją na działce. Trochę już się orientowałam i sąsame
wykopywane:(
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: Gdzie zakupić w Warszawie "choinkę" hodowaną. 16.12.03, 23:08
      Ha! oto i pytanie, jeśli ktoś trafi to proszę o wiadomość. Dal innych
      forumowiczów będzie to wątek na wage złota. Dla kupujących rada, mała doniczka
      i wielkie drzewko, a ziemia na wierzchu świeża - oszustwo, mała choinka wielka
      donica, a wierzch ziemi porośnięty trawką, mchem i pokryty igłami - brać.
      Jurek
      • ignorant11 A po co? 17.12.03, 00:54

      • pauli7 Re: Gdzie zakupić w Warszawie "choinkę" hodowaną. 17.12.03, 01:01
        Czesc!
        W szkolce roslin ozdobnych albo w sklepie ogrodniczym. W szkolce zawsze
        powiedza, czy drzewko jest z gruntu czy hodowane w pojemniku, widac to tez po
        cenie:). Teraz oczywiscie wiekszosc jest zamknieta, ale po pierwsze: jesli
        znajdziesz dobrze kopana to powinna sie bez zadnego problemu przyjac (juz sie
        wymadrzalam jak taka znalezc:), wklejam link gdzie:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=309&w=9458948). A jesli koniecznie
        chcesz taka z pojemnika, to najlepiej kupic ja pozna jesienia, jak jeszcze
        szkolki sa otwarte i przetrzymac do gwiazdki:). Z tym, ze im pozniej, tym
        wiecej drzewek kopanych, no bo robi sie sezon na kopanie a zawsze sa duzo
        tansze...
        powodzenia w poszukiwaniach
        pzdr
        PS. Jak chcesz, to moge ci dac namiary na szolki w okolicy, ktore sprzedaja
        dobrze kopane, ale nie wiem, czy teraz dzialaja
    • puma002 Re: Gdzie zakupić w Warszawie "choinkę" hodowaną. 17.12.03, 09:18
      Nie należy się spodziewać, że choinkę w doniczce przetrzymaną przez kilka
      tygodni w ciepłym mieszkaniu uda się później bez trudu wysadzić do ogrodu.
      Wysoka temperatura sprawia, że drzewko przerywa stan spoczynku, zaczyna
      rosnąć, a w warunkach mieszkaniowych przy niedostatku światła powoduje to
      znaczne osłabienie rośliny. Jeśli nawet uda się ją żywą dotrzymać do wiosny w
      domu i wysadzić do ogrodu, to najprawdopodobniej będzie później kiepsko rosła.

      Nie twierdzę że choinka w doniczce to zły pomysł, jedynie nie należy za bardzo
      liczyć na to, że uda się połączyć "dwa w jednym". Lepiej kupić na wiosnę do
      wysadzenia w ogrodzie zdrowe, prawidłowo przezimowane drzewko ze szkółki.

      Pozdrowienia:)
      • jack9 Re: Gdzie zakupić w Warszawie "choinkę" hodowaną. 17.12.03, 11:00
        puma002 napisała:

        > Nie należy się spodziewać, że choinkę w doniczce przetrzymaną przez kilka
        > tygodni w ciepłym mieszkaniu uda się później bez trudu wysadzić do ogrodu.

        Oczywiście - trzymac trzeba pare dni a potem przetrzymac do wiosny
        zabezpieczając doniće przed przemarznięciem.
        Drzewko uprawiane ( nie hodowane - bo wyhodować to można nowa odmianę ...;)) w
        doniczce ma też tę cechę ze nie wyglada zbyt atrakcyjnie bo przy wysokości 1,5
        ma pojemnik 20 litrowy o srednicy 40 cm. Co do deformacji korzeni to nie
        zgadzam sie z Maćkiem - jezeli roslina pochodzi z dobrej szkółki - to o
        deformacjo korzeni nie ma mowy - przesadzana jest co 1-2 sezony w większa
        donicę - moz edlatego jest sporo droższa od choinek cietych lub kopanych - 1,5
        m wysokości - oo 50 - 100 zł.
        Oczywisci kupowac w szkółkach ( ale tych nie ma w Wawie, lecz na jej
        obrzeżach - dalszych lub bliższych ...;)) i w centrach ogrodniczych kierując
        się tym co napisał Jerzy - gwarancją jest duzy pojemnik porosniety mchem.
        W sensownych sklepach jeszcze nikt sie na mnie nie pogniewał gdy próbowałem
        wystukać bryłę korzeniową z pojemnika i obejrzeć korzenie - co zwylke robię.
        • ap77 Re: Gdzie zakupić w Warszawie "choinkę" hodowaną. 17.12.03, 23:02
          Ajajaj! To ja juz nic nie wiem! To w koncu mozna gdzes znalez taka "wyhodowana"
          od nasinka w doniczce, bo w szkolkach w ktorych bylam (Nieoret, Florpark) sa
          same wykopywane ale metoda "szkolkarska" (pan nam tlumaczyl,ze one wytwarzaja
          nowe przyrosty itp.) to tez ekologiczne? To jakich mam szukac?, abu sie
          przyjely? Dodam ze te z metody "szkolkarskiej" sa dosc drogie 60-149 zł. to
          Moze ta sa te ekologiczne?
          Ania
          Ps. Moge prosic o te namiary na szkolki? Dzieki.
          • jack9 Re: Gdzie zakupić w Warszawie "choinkę" hodowaną. 18.12.03, 10:53
            Wykopywane metodą szkółkarską ???
            pewnie chodzi o takie co rosły w gruncie do sierpnia - wrzesnia i potem
            zostały wraz z korzeniami wsadzone do pojemnika w którym siedza do taraz.
            pewnie wytworzyły nowe korzenie w tym pojemniku, ale z przyjęciem takich
            roślin jest trudniej niż takimi które w pojemniku rosną min. cały sezon.
            A co do ekologiczności takich drzewek ...hmm...najpierw trzeba by opracowac
            definicją choinki ekologicznej...;)
            Można przyjąc taki punkt widzenia jak Maciek i twierdzić że "bardziej
            ekologiczne " sa choinki wycięte z lesnej plantacji ( czyli bez korzenia) -
            chyba że zalezy Ci bardzo na tym by Twoja choinka rosła potem w Twoim ogródku -
            - jest to pewien rodzaj satysfakcji - i koniecznie musisz miec choinkę z
            doniczką ...
            Namiary na szkółki - moge podać mailem - nie chce być posadzony o spam...;)
            • ap77 Re: Gdzie zakupić w Warszawie "choinkę" hodowaną. 19.12.03, 19:27
              Bardzo pilnie prosze o namiary na szkolke(i)? w okolicach Warszwki najlepiej w
              strone Łomianek. Pisz na maila gazetowego czyli ap77@gazeta.pl. Z góry wielkie
              dzieki!!!
              • jack9 Re: Gdzie zakupić w Warszawie "choinkę" hodowaną. 30.12.03, 15:10
                Pogoda sprzyja tym którzy zdecydowali sie na choinki w doniczkach - radziłbym
                wsadzić je teraz do ziemi, jest co prawda trochę zmarznieta ale można wykopac
                dołek, a bryłę korzeniową rośliny zasypać ziemią ogrodniczą kupioną w worku,
                porządnie zalać wodą, solidnie obsypac korą i liczyc na to że iglak się
                przyjmie...;)
    • ignorant11 Jeszcze raz pytam po co? 05.01.04, 05:38

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka