lakris
30.01.02, 19:55
Zawsze marzylam o wielkim filodendronie,takim z ogromnymi dziurawymi liscmi...
Kiedys zerwalam wiec jednego liscia wsadzilam do ziemi i czekalam.
Po jakims dlugim czasie (moze nawet rok) wyrosl pierwszy lisc.Ale sie
cieszylam!!Tak wychodowalam 8 lisci bez dziury ok 10 cm szerokosci.
Pozniej,gdy jechalam za granice,wzielam ze soba moje cudo.Musialam z zalem go
rozciac na 3 czesci bo by sie nie zmiescil do reklamowki.Taki zapakowany w
gazete dolecial ze mna do Islandi.W tej chwili mam tylko jedna czesc,bo reszte
rozdalam.W tej chwili ma juz 6 lisci ale w zadnym nie ma dziury,wygladem
przypomina tamten z Polski,jest chudziutki z liscmi jak patyki wielkosci ok 10-
12 cm szerokosci.
Prosze mi poradzic co zrobic aby wygladal jak dorosly a nie jak dzidzius.