11.07.09, 20:59
mam mały problem, czy ktos pamięta, kiedy w polsce pojawiły si
epierwsze clematisy?
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: powojniki 11.07.09, 21:18
      Powojnik zwyczajny (clematis vitalba) rośnie w Polsce dziko. Od jak
      dawna - nie wiem, bo możliwe że został kiedyś zawleczony i zdziczał.
      Ale na pewno był w Polsce dużo dawniej, niż sięga pamięć najstarszych
      żyjących ludzi.

      Jeżeli chodzi o powojniki ogrodowe, to jeszcze pół wieku temu były
      raczej rzadkością. Uprawiano je, ale nie na tak masową skalę, jak
      obecnie i nie było tak efektownych odmian - przecież wciąż pojawiają
      się nowe.
    • obrobka_skrawaniem Re: powojniki 11.07.09, 21:29
      Uuuuuu, kiedy pojawil sie pierwszy Clematis alpina to najstarsi gorale nie
      pamietaja!
      • magze Re: powojniki 11.07.09, 23:57
        Przepraszam za błędy, ale pisałam nie na swoim komputerze i w dodatku z inną
        klawiaturą oraz w dużym deficycie czasowym. Na spotkaniu był dyskutowany problem
        pojawienia się gat clematis w Polsce i niestety nikt nie potrafił na to
        odpowiedzieć. Dziękuję za inf.
        • horpyna4 Re: powojniki 12.07.09, 07:08
          Czyli chodzi o pojawienie się gatunków dziko rosnących, a nie o
          uprawę? Bo to jest duża różnica.
          • magze Re: powojniki 12.07.09, 08:59
            Rozmowa dotyczyła odmian uprawnych.
            • horpyna4 Re: powojniki 12.07.09, 10:24
              Aha. To coś też wiem na ten temat, chociaż niewiele.

              Jednym z pierwszych powojników wielkokwiatowych (mieszańców) był
              powojnik Jackmana otrzymany w roku 1860 i powszechnie uprawiany w
              krajach zachodniej Europy. A więc i na ziemiach ciut na wschód od
              Odry, gdzie zimował całkiem dobrze. W środkowej Polsce wymarzał
              podczas ostrych zim, jakie dawniej często się zdarzały, a których
              nie doświadczyła dzisiejsza młodzież.

              W książce DRZEWOZNAWSTWO z 1955 r (praca zbiorowa) można przeczytać
              o później otrzymanych mieszańcach wielkokwiatowych:
              "Jedne z nich nadają się bardziej do pędzenia w szklarniach, inne do
              uprawy w gruncie. Brak nam miarodajnych obserwacji co do uprawy
              gruntowej tych mieszańców w poszczególnych strefach klimatycznych
              Polski, dlatego też nie podajemy doboru odmian."
              • magze Re: powojniki 12.07.09, 17:39
                Bardzo dziękuję.Tzn jest to prawdopodobne, że np we Wrocławiu mógł się pojawić
                na początku XX w.
                • horpyna4 Re: powojniki 12.07.09, 17:50
                  Nawet pod koniec XIX. Oczywiście mógł, ale nie musiał.
                • obrobka_skrawaniem Re: powojniki 12.07.09, 18:18
                  Ogrod Botaniczny we Wroclawiu zalozono w 1811 roku. Mozesz tam napisac, tylko
                  okresl co to znaczy "odmiana uprawna". Czy gat. botaniczny w ogrodku to juz
                  odmiana uprawna czy nie?
                • obrobka_skrawaniem Re: powojniki 12.07.09, 18:43
                  Jeszcze jedno: zdecyduj sie, czy chodzi Ci o Polske czy o Wroclaw.
                  • magze Re: powojniki 12.07.09, 20:55
                    ojej, napisałam np. we Wrocławiu, skoro zasięg terytorialny powszechnej
                    uprawy obejmował ziemie cit na wschód od Odry. A Wrocław leży nad Odrą, stąd
                    moje skojarzenie. Pomijam względy historyczne i odnoszę się do obecnych granic
                    naszej Ojczyzny.
                    • obrobka_skrawaniem Re: powojniki 12.07.09, 21:33
                      > ...skoro zasięg terytorialny powszechnej
                      > uprawy obejmował ziemie cit na wschód od Odry.

                      A to sa udokumentowane dane czy tylko czyjes domniemanie?
                      • magze Re: powojniki 13.07.09, 07:37
                        myślę, że tak ;-)))))))
                    • dar61 Re: czut', czut' 13.07.09, 10:39
                      Szukając perfekcjonistycznych pobratymców czuję, że słowo "ciut"
                      [zdeortograficznione: "cit"] u {Magze'y} podpowiada, że ona rodem
                      zzabużanka jest, ergo - z Wrocławia...
                      ;-)


                      ***

                      To My! Perfekcjoniiiiści!
                      To My! Perfekcjoniiiiści!

                      Na bój poszlibyśmy!
                      Na bój
                      Na bój, na bój!
                      • magze Re: czut', czut' 13.07.09, 11:43
                        :-))))))))))))))))))!!
                        • claratrueba Re: czut', czut' 13.07.09, 12:26
                          Zapewne były w pałacowych oranżeriach już w XIX w.Kilka "ogródkowych", które
                          pojawiły się w latach 20-30 XX w. na warszawskiej Sadybie i Żoliborzu było
                          sensacją. W latach 50-tych brat Stefan Franczak- jezuita, jeden z
                          najwybitniejszych światowych hodowców sprowadzał sadzonki z zagranicy. Jemu i
                          jego odmianom (68- w tym wielu "medalowym") zawdzięczamy popularyzację clematisa
                          począwszy od lat 60-tych.
                          • magze Re: czut', czut' 15.07.09, 08:56
                            Bardzo dziękuję za inf. Jestem "o niebo" mądrzejsza:-))
                          • horpyna4 Re: czut', czut' 15.07.09, 10:14
                            Oj, tak. "Brat ogrodnik" miał duże zasługi w rozpowszechnianiu
                            różnych ciekawych roślin, nie tylko powojników.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka