dolmadakia
30.07.09, 18:20
Był całkiem fajny,ale wiadomo,że trza dbac,więc nawieźlismy.I chyba
w paru miejscach za dużo,bo fragmenty trawnika wygladają jak
spalone:-(((( Co zrobić? czy wychapać i zasiac na nowo czy poczekac
cierpliwie/nie jest to moja cnota/ na samoistną regenerację? Jestem
załamana:-(