05.08.09, 20:30
może robić dziury w liściach, w środku blaszki, najpierw okrągłe, a potem je
powiększa, nerwów nie tykając?

Podejrzewałam opuchlaki, ale mi nie pasuje do opuchlaków to zaczynanie od środka.
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Co 05.08.09, 21:19
      A o jaką roślinę chodzi? Bo szkodniki bywają smakoszami i często
      trzymają się konkretnego gatunku.
      • yoma Re: Co 05.08.09, 23:14
        Nie wiem, bo nie moja, a sama nie umiem rozpoznać. Mogę wrzucić foto jutro.
        • horpyna4 Re: Co 06.08.09, 08:44
          Bo w ten sposób żre np. szarynka kalinówka należąca do chrząszczy
          stonkowatych. Żrą zarówno larwy, jak i owady dorosłe.

          Dlatego jak ktoś lubi białe kwiatowe kule, to niech lepiej zamiast
          buldeneża posadzi hortensję drzewkowatą.
          • yoma Re: Co 06.08.09, 20:58
            Roślina wygląda tak (tu bez dziur)

            img80.imageshack.us/i/p1090121.jpg/
            • yoma Re: Co 06.08.09, 21:00
              Aha, i nie widać, żeby po roślinie co łaziło
    • wanda43 Re: Co 05.08.09, 22:01
      ślimaki
      • yoma Re: Co 05.08.09, 23:15
        Nie, ślimaki wpieprzają jak popadnie...
        • bakali Re: Co 06.08.09, 08:20
          Może gasienice jakieś? Sa takie małe zielone, tak się zlewają kolorystycznie z
          liśćmi,ze nie widac ich prawie na roślinie, a wcinają aż miło.
          • dorkasz1 Re: Co 06.08.09, 08:27
            Z tymi ślimakami to tak różnie bywa. Moje ślimaki- śliczne, koloru terakoty,
            upasione jak wieloryby- jedzą właśnie tak. Nie tykają nerwów, rankiem się
            wynoszą, więc w ciągu dnia nic nie ma. Zanim się zorientowałam, zjadły mi
            świeżutkie przyrosty na wawrzynku wilczełyko (trujący, ale chyba nie ślimaki, bo
            zwłok nie było). Języczka pomarańczowa, która w to wilgotne lato, ma wyjątkowo
            wielkie liście, wygląda jak monstera :(
            • kasiak37 Re: Co 06.08.09, 17:36
              mam to samo,zra mi hosty:/
            • yoma Re: Co 06.08.09, 20:58
              Generalnie rośłina się mieści na szóstym piętrze, więc ślimaki chyba nie...
              • dorkasz1 Re: Co 07.08.09, 21:42
                :) :) :) :) :)
                Może to ślimory miejskie giganteusy? Takie, co to panie, windom umiejom jeździć
                :) :D
                Jak nie ślimok to nie wiem... może dźwiedź, a jak nie dźwiedź to też nie wiem :)
                Przepraszam Yoma, ale rozbawiły mnie te ślimaki w windzie. No i jakoś nic mi do
                pustego łba nie przychodzi.
                • yoma Re: Co 07.08.09, 22:52
                  Nie ma za co :)

                  To mojej mamusi, a mamusia już nie takie stwory na tym szóstym piętrze miała,
                  świerszcz jej kiedyś wlazł. No ale ślimory byłoby chyba widać.
                  • horpyna4 Re: Co 07.08.09, 23:01
                    Na szóstym piętrze to raczej coś latającego.
                    • claratrueba Re: Co 08.08.09, 19:10
                      Małe, okrągłe dziurki w hostach wygryzłam sobie sama używając w tym celu nawozu
                      azofoska, który niedokładnie spłukany takie ażury mi wyciął w jedną noc. Nie
                      nawoziłaś? Lokator z siódmego nie sypnął od serca?
                      • horpyna4 Re: Co 08.08.09, 21:06
                        Albo sikał z rozpryskiem z balkonu i miał żrący mocz...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka